Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 25 paź 2009, 19:16
nie bój się Madzia duża szansa że masz kręgosłup nawet powiedział bym ,że ogromna :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 25 paź 2009, 19:22
Dzięki Wovka :* Dobrze, ze nie pracujesz po 20h na dobe ;)

Rifdliic, co to za podśmiechujki? :lol: Boli mnie kręgosłup od lipca, jutro idę na prześwietlenie, a potem do ginekologa bo być może coś mi promieniuje. No i stres.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 paź 2009, 19:33
no 20 h to jeszcze nie jest ze mnà tak zle,ale znam i takich 7 dni w tygodniu po 13 godzin pracujà,chleb z maslem wpieprzajà a po 2 latach bakania zawal :twisted: ale fura przed chatà w Polsce stoi,bo za granicà mieszkajà po 5 osob w pokoju :D :D
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 25 paź 2009, 19:39
Hahhahaa Wovka kocham takich ludzi :mrgreen: Ale pracoholizm to uzaleznienie, widze po moich rodzicach, pracuja od marca do lipca po 12h na dobe a od lipca do listopada po doslownie 20h na dobe. Masakra. Dobrze, ze juz sie sezon konczy bo moja mama jak zombie chodzi juz....
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 25 paź 2009, 19:39
Mój dzisiejszy dzień bardzo dobry :smile: POgodziłam się z facetem i mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej. Mam zamiar teraz a) zacząc się odchudzać b) ćwiczyć c) zrobić sobie śliczniutkie paznokietki. Poza tym zrobiłam pyszną sałatkę - zapraszam :mrgreen:
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 paź 2009, 19:43
Lena88, a wrzucilas przepis do przepisow? :D ja tez siè odchudzam jakos rok albo wiècej..konczy siè na postanowieniach :twisted: :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 25 paź 2009, 19:47
A ja gdzieś od roku mam wagową huśtawkę - 5-7 kg w jedną, w drugą i tak w kółko. Ale teraz chłopak wraca za 2 tygodnie i wolałabym, żeby nie widział mnie w takim stanie. hehe, więc dziś ostatni raz jem stałatkę do której wrzuciłam z kilogram majonezu :mrgreen:
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 paź 2009, 19:49
a jakà dietè stosujesz?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 25 paź 2009, 19:53
Nie lubię diet, bo większość jest za droga (jak jestem na diecie to muszę żarcie sama kupować sobie). Dlatego po prostu przestanę jeść tych kilka nocnych kolacji, w ciągu dnia też nie będę podżerać bez przerwy, zero słodyczy - raz już w taki sposób schudłam, więc mam nadzieję, że teraz też :mrgreen: no i zacznę ćwiczyć
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 paź 2009, 20:04
a masz jakis zestaw cwiczen specjalny?ja chyba w necie cos poszperam acha i jeszcze na basen zamierzam chodzic :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mon08 25 paź 2009, 20:50
Witam po przerwie.
Te huśtawki nastroju mnie wykańczają, przez jakies 2 tygodnie było ok, skończył się Xanax - skończyło się wychodzenie z domu. Przy tym powrót derealizacji, kiedy idę ulicą do sklepu czuję jakby zaraz nogi odmówiły mi posłuszeństwa i upadnę, ostatnio mam nawet przywidzenia :shock: Po głowie snują mi się natrętne myśli, bez żadnego ładu. Zrobiłam sobie tydzień przerwy od uczelni, jutro muszę tam wrócić, heh, ciekawe jakim cudem ;)
Pozdrawiam :D
''Gdy nie masz perspektyw, to jedyna rzecz
Ruszaj do przodu, obierz drogi cel
Zapamiętaj dzień kiedy odnalazłeś sens...''
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
10 maja 2009, 22:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 25 paź 2009, 22:07
Monia - jesli chcesz to mogę Ci jutro podrzucic kilka Zomiranów do centrum (ten sam sklad co Xanax), kiedys sie odwdzieczysz ;)
Jutro napisze do Ciebie na gg, pogadamy. Nie łam sie, dobrze wiesz ze to przejdzie. Ja tez ostatnio gorzej, w sobote mialam pierwszy atak od 5ciu miesięcy. Jestem z Tobą! :*

Dziewczyny, najlepszy sposob na dietę to psychotropy (ew. sama nerwica) plus koniec z obiadkami u mamy (przejscie 'na swoje'). Ja tą dietą schudlam 7kg.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 25 paź 2009, 22:11
Ja dużo schudłam na Alvencie, ale mi to odstawili, dali Depakine i skok w górę błyskawiczny. A co do maminych obiadków to święta racja
:D
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 paź 2009, 22:13
no ja gotujè sama i co? :D lekow nie biorè chyba mi pozostaly cwiczenia i dieta?tylko jaka?
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do