Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 19 paź 2009, 08:51
Chyba pierwszy raz od xxx lat nie wzięłam tabletki na kobiece bolesności. :roll:
Tydzień czekam już na wyniki badań płynu i krwi, przede mną zapewne kolejny. Szczerze mówiąc, nie wytrzymuję. To zapewne borelioza, jeden test wyszedł już niepewny. Trzeci tydzień nie ma mnie w szkole, o rany. A matura w tym roku. Że też zignorowałam tego kleszcza w wakacje...

Od miesiąca brałam Xanax, wczoraj wieczorem patrzę - nie ma!
Musiałam jakoś zasnąć bez i, ho, ho, ho...
To możliwe, żeby mieć TAKIE jazdy?
Czułam, jakbym się zapadała, jakbym była poza swoim ciałem (!), nogi mi sztywniały, ręce, głowa pękała, zawroty - dżzizaz, wszystkie objawy w jedną noc.
Myślę, czy to uzależnienie, nerwica, czy pani borelioza. ;)
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 19 paź 2009, 10:22
mnie pms powinien był się skończyć ze 3 tygodnie temu.... a okresu ani widu ani słychu ;)
ale ogólnie czuję się źle fizycznie (psychicznie w miarę dobrze choć widzę małą tendencję spadkową), ciągłe zmęczenie, otępienie, senność w dzień, bezsenność w nocy, duszności, poty, zimno, bóle pleców, ramion, co to za cholerstwo.... wszyscy lekarze mówią mi od dawna, że mam organizm osłabiony, ale we krwi nic nie wychodzi, a czuję się tak, jakbym była na coś bardzo chora :(
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 16:38
Korba- ja to samo. Mam wszystkie te same objawy co Ty. A że jak, że okresu od 3tyg nie masz? To zrób test ciążowy ;)

Marcjanna- Twoja psychika wkręcila sobie ze nie wzielas Xanaxu i tak zareagowala na jego brak. Chyba za duzo o tym myslalas.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 19 paź 2009, 16:51
madzia, nie robię na razie, bo mam stracha, że wyjdzie NIET... ale w piątek idę do lekarza - przez kilka dni choć pożyję nadzieją :smile:
A też masz tak, że nie wiesz, czy Ci zimno czy gorąco? Ja w nocy co godzinę przestawiam ogrzewanie - bo raz mi za zimno, raz za gorąco...
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 17:42
Korba- tak, mam tak. Dokładnie te same 'objawy'. Staram sie lykac magnez i jest troche lepiej. A z tym zimno/gorąco to najbardziej mi przeszkadzalo jak mialam ataki paniki - wtedy to wogole na zmiane lód i ogien.
Nie chcesz wyniku NIET tzn chcesz aby byl pozytywny, chcesz byc w ciąży? :)
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 19 paź 2009, 18:16
no ja mam właśnie teraz lód i ogień. muszę się ubierać warstwowo, żeby mieć np w pracy różne wersje... czasami w ogóle nie jestem w stanie określić, co mi dolega, czasem nawet ubranie mnie ogranicza i męczy...
bardzo chcę, bo kocham dzieci i mam z nimi świetny kontakt ;)
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 18:43
Aaa bo myslalam juz ze sie boisz test zrobic bo sie boisz pozytywa:D
No to trzymam kciuki zeby sie udalo!!!
i lykaj magnez :)
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 19 paź 2009, 18:46
i kwas foliowy -przymądrzylem troche co nie :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 19 paź 2009, 18:47
łykam i magnez i kwas foliowy ;)
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 18:51
O Boszzz.. jaki inteligenty mężczyzna! <3


;D
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 20 paź 2009, 09:38
Totalnie rozbita jestem, nie mogę się ogarnąć. Kilka razy się w nocy przebierałam, bo budziłam się zlana potem i trzęsąc się z zimna (moja mama tak miała, gdy chorowała na raka - i odrazu schiza z tego powodu, skojarzenia, ze pewnie też chora jestem). Ciężko się było zwlec z łóżka, a w pracy muszę jakoś funkcjonować - no ale nic, zamknę się w swoim pokoju i postaram się zrobić cokolwiek.
Miłego dzionka Wam życzę :)
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 20 paź 2009, 12:47
4 godziny w szkole, potworny ból głowy, oczu i mdłości. Pogotowie, czopek w tyłek, skierowanie do okulisty (a może to jaskra? suuuper)
Za 2 godziny jade po wyniki punkcji. Trzymajcie kciuki, Kochani!


A'propos ciąży...Pamiętam, że kiedyś na tyle wkręciłam sobie, że zaszłam w ciążę, że okres spóźnił mi się 2 tygodnie, piersi się powiększały, miałam mdłości, zapachy silnie czułam-wszystko po przeczytaniu objawów. Ale okres przyszedł. :D
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 20 paź 2009, 13:22
no i dupa........... :?
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 paź 2009, 13:22
siema żuczki :D
wczoraj troche poimprezowalam i dzis głowa cięzka. wyszlam do sklepu po fajki (rzut beretem od domu) i mnie na boki zarzucało. zaczełam wiec liczyc popękane płytki chodnikowe i w myslach gadalam sama do siebie, że mi sie uda dojść i wrócic, ze nic mi sie nie stanie itp. po kazdej imprezie obiecuje sobie, ze to juz ostatni raz , bo na drugi dzien jest masakra, ale jakos nie potrafie byc konsekwentna w tej kwestii :roll:

[Dodane po edycji:]

Korba, dupa w sensie, ze nic z tego?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do