Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Gunia86 08 paź 2009, 12:17
witam wszystkich, nie bylo mnie tu jakiś czas, zmieniłam zycie o 180stopni, szkoła, dorywcza praca, spotykam sie z ludzmi (i nie umieram ze strachu) i przez kilka pierwszych dni bylo super ale czasami czuje sie gorzej, uderzenia gorąca, uczucie słabnięcia jakbym miała zemdleć, karuzela w głowie i to zwlaszcza jak jest duzo ludzi, czyli na przyklad na uczelni :/
Ale napadów panicznego leku nie miałam już jakiś tydzień :)

Ech tylko że dalej nie poszłam do lekarza :/ teraz tyle mialam na głowie ze po prostu brakło mi czasu i sily :( Musze sie w sobie zebrać!

Miłego dnia wszystkim :) Ja mam dziś wolne tylko wieczorem na jeden wykład muszę smignąć... wiec odpoczywam :)
Gunia86
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 paź 2009, 12:31
u mnie tez pozytywnie :smile: pièkny dzien za oknem aja mam dwa dni wolnego i odpoczywam sobie :smile: wcinam pizzè i pijè zielonà tea,pozdrawiam wszystkich :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 08 paź 2009, 14:19
Bliksa- problem mam tylko z plecami, bolą mnie od lipca, tam na dole :/ I martwi mnie to.

Wova-ale masz dobrze, prawie jak ja, bo ja tak leze juz chyba dwa lata :D tylko czasem do szkoly w weekend ide no i akurat nie pracuje bo planuje mojego kebaba do miasta rzeniesc i wtedy sie narobie . A propo przydaloby sie do roboty isc zeby kase na to odlozyc... ech.. boje sie :/ nienawidze robic u kogos.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 paź 2009, 16:56
magdalena bmw ja tez nie przepadam pracoac u kogos ale zmobilizowaly mnie zarobki i moja corcia :smile: postanowila ze na studia przyjedzie do brukseli :D cieszè siè bo nareszcie bèdziemy razem.to co robiè to nic ambitnego:sprzàtam chatki Belgom brudasom;ale kasa fajna no legalnie.poza tym jak sobie poganiam ze szczotà to czasem brakuje mi czasu na kolezankè nerwicè.uwielbiam kebaby :D a to dopiero bèdziesz otwierac knajpè czy jak?

[Dodane po edycji:]

juz doczytalam.bèdziesz przenosic :D to na pewno duze koszty siè z tym wiàzà? :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 08 paź 2009, 17:00
Boszzzz jestem wycieńczona jak koń po westernie, od tabelek i cyferek w excelu i powerpoincie już mi się podnosi, łeb mi pęka, zasypiam na siedząco, nie pamiętam, kiedy byłam ostatni raz tak zmęczona. Jeszcze chwila, może dwie i zwijam się z biura, a nad ranem..... wsiadamy w auto i sruuu do Pragi..... Coś nam się od tego życia należy....
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 paź 2009, 17:05
w Pradze pièknie jest :D milego pobytu :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Evva 08 paź 2009, 17:35
Witam :D moj dzisiajszy dzień? hmm taki sobie..ta nerwica nie daje mi spokoju, ciągle myśle żeby tylko nic mi się nie stało, żebym tylko nie zemdlała bo co będzie dalej? Czasem jest ok :D , ale częściej mam tego wszystkiego dość...Lekarz przepisał mi pramolan ale taki słaby chyba ten lek, wiec dał lexapro - a ja wgłebiłam sie w lekturę skutków ubocznych i już mam jazdę ze będe to wszystko miała....ech i codziennie patrzę na te tabsy z lękiem he he takie zamkniete koło. POzdrawiam wszystkich :*
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 paź 2009, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 08 paź 2009, 17:44
Evva, pij leki pomogą to nie "pavulon" nic Ci nie będzie a skutki uboczne nie zawsze się zdarzają ;)

dzień był naprawdę fajny i można go zaliczyć do udanych uwielbiam taką ciepła jesień ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 08 paź 2009, 17:50
Loo matko, wracam ze spaceru z przyjaciółką. Jak tam ciepło! Pięknie... szkoda że zima tuż tuż :( Cudnie spacerować w parku, tylko jak ktoś jest zbzikowany to wyobraża sobie różne świrnięte rzeczy. Także krocząc wśród drzew momentami wiało grozą hehe. Ale wróciłam cała i (nie)zdrowa.. :lol:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Evva 08 paź 2009, 17:53
Dzięki Ridliic, do lexapro zbieram sie już od kilku miesięcy...mam wykupiony lek teraz tylko grzecznie czeka az sie za niego zabiorę ha ha pozdrawiam

[Dodane po edycji:]

tet napisał(a):Loo matko, wracam ze spaceru z przyjaciółką. Jak tam ciepło! Pięknie... szkoda że zima tuż tuż :( Cudnie spacerować w parku, tylko jak ktoś jest zbzikowany to wyobraża sobie różne świrnięte rzeczy. Także krocząc wśród drzew momentami wiało grozą hehe. Ale wróciłam cała i (nie)zdrowa.. :lol:

Tak jesień piękna u mnie też tylko spacer z nerwicą nie jest łatwy az chciało by sie rzec że wolałabym inną koleżankę :)pozdr
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 paź 2009, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mon08 08 paź 2009, 18:25
magdalenabmw napisał(a):Mon- a palisz papierosy?

Palę, myślisz, że to od tego?? :roll:
''Gdy nie masz perspektyw, to jedyna rzecz
Ruszaj do przodu, obierz drogi cel
Zapamiętaj dzień kiedy odnalazłeś sens...''
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
10 maja 2009, 22:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 08 paź 2009, 20:10
Wova- nie, nie duze :) Tylko 500zł na badanie wody w sanepidzie, chcę na pierwszy miesiąc dzierzawy uzbierac jakies 2tysiące no i na 'materiały' na rozruch (mięso itd) jakiś tysiąc. Do ogarnięcia ;) Sprzęt mam już, bo prowadzilam kebaba w lato nad morzem, i chce go teraz do Szczeca przeniesc :)
Korba- Praga jest cudna, zazdroszcze Ci!!! Ja jeszcze polecam Kopenhagę przed Bozym Narodzeniem, no cud malina :)
Mon- mysle że to od tego :/ Powinnas wybrac sie do rodzinnego, moze jakies przeswietlenie płuc. Moze jakies zapelanie Ci sie zrobilo i bolec zaczyna.

[Dodane po edycji:]

p.s. Jutro mam PIERWSZY dzien w szkole :shock: Mozecie mnie jakos pocieszyc? Bo umieram ze strachu ze stamtad uciekne po 10minutach.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Evva 09 paź 2009, 10:53
Dzieńdobry :D Mój dzisiejszy dzień zaczął sie dziwnie spokojnie choć w środku małe napięcie jest chyba nieodwracalne...wróciłam do pramolanu na razie 1 rano i 1 wieczorem spróbuję przez miesiąc a potem przerwa i zobaczę...Torebka jak u starszej pani he he wypełniona lekami bo jakby co trzeba mieć...no i butelka wody niegazowanej zawsze(polecam pomaga...miego dnia wszystkim
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 paź 2009, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 09 paź 2009, 10:59
Eva z tà wodà to prawda :smile: zawsze pomaga.moj dzien zapowiada siè ciekawie:po poludniu jadè na zkupy jakies,pogoda pièkna :D korzystam z dnia wolnego;wlasnie wstalam i siorbiè kawè pychotka :D tylko okres mi dokucza jak cholera.milego dnia ludziska :mrgreen:
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do