Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 05 paź 2009, 19:36
.......... i jeszcze raz powtórzę - nie rzucajcie szkół :!: .... bo skończycie z jeszcze gorszymi lękami depresją i poczuciem beznadziejności

[Dodane po edycji:]

Donkey ... nerwica ma jeden nieoceniony plus ... kiedy nic mi nie jest, czuje się dobrze, kładę się spać i nachodzi mnie senność, normalne zmęczenie ...... i jestem w siódmym niebie ... czyje się jak w raju, że moge NORMALNIE sobie zasnąć bo jestem NORMALNIE zmęczona po ciężkim dniu ...
dlatego powinnaś zacząć dostrzegać takie rzeczy ... rozejrzeć się wokół ...
... i szybko stwierdzisz, że masz wszystko czego Ci trzeba .....

.... a co do powrotów nerwicy ... są nieuniknione ... nerwica zawsze wraca ... tylko kwestia jak się do tego podejdzie :roll:

[Dodane po edycji:]

Donkey ... nerwica ma jeden nieoceniony plus ... kiedy nic mi nie jest, czuje się dobrze, kładę się spać i nachodzi mnie senność, normalne zmęczenie ...... i jestem w siódmym niebie ... czyje się jak w raju, że moge NORMALNIE sobie zasnąć bo jestem NORMALNIE zmęczona po ciężkim dniu ...
dlatego powinnaś zacząć dostrzegać takie rzeczy ... rozejrzeć się wokół ...
... i szybko stwierdzisz, że masz wszystko czego Ci trzeba .....

.... a co do powrotów nerwicy ... są nieuniknione ... nerwica zawsze wraca ... tylko kwestia jak się do tego podejdzie :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 05 paź 2009, 19:56
bee84, mon08, dzięki za odpowiedzi, macie pewnie racje. Cóż chyba trzeba będzie znów zacząć brać jakieś leki. Przemyślę to jeszcze, ale raczej będę się męczył. Zajęc raczej nie będę omijał(choć już drugiego dnia miałem ochotę uciec) bo to mnie jeszcze bardziej wyalienuje. Najgorsze że już kilka osób z grupy, uważa mnie pewnie za jakiegoś dziwaka... Ale macie racje , jak zrezygnuje to będę się czuł do końca przegrany i nienadający się do niczego. Jednym z powodów z których poszedłem na te studia to chęć poznania ciekawych ludzi, nawiązania znajomości, może przyjaźni(Myślałem że jestem już na to gotowy, że będę w stanie). Wewnętrznie bardzo tego potrzebuję, a umysł samoistnie reaguje na to lękiem.... to w sumie można nazwać jakimś paradoksem....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 05 paź 2009, 20:19
... ależ poznasz ciekawych ludzi i nawiążesz znajomości:) ...
... i nikt Cie pewnie nie ma za dziwaka .... bo z całym szacunkiem wierz mi, że otaczają nas gorsze "psychole" niż my:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 05 paź 2009, 20:29
Znów nieprzespana noc, znów nie poszłam do szkoły, znów lęk.
Od wczorajszej nocy czuję straszne pieczenie, palenie skóry w różnych częściach ciała, a to na plecach, a to rękach, nogach. Cały dzień mi się utrzymuje, ale w nocy było najgorzej. Bardzo się boję. Dziś zrobiłam drugi test na boreliozę, za 100 zł (niech mnie...).
Jutro mam neurologa. Pewnie dostanę skierowanie na rezonans. Trzymajcie kciuki. Oby to była tylko nerwica, a nie sm czy borelioza... ;(
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 05 paź 2009, 20:33
bee84 napisał(a):... ależ poznasz ciekawych ludzi i nawiążesz znajomości:) ...
... i nikt Cie pewnie nie ma za dziwaka .... bo z całym szacunkiem wierz mi, że otaczają nas gorsze "psychole" niż my:)

Kilka osób na pewno mnie uważa. I tak szczerze to wcale im się nie dziwię, bo naprawdę nie jestem wtedy sobą, i dziwnie się zachowuję. Najgorsze jest to że sam wiem i zdaję sobie z tego sprawę...
Ehh, już chyba wolałbym mieć schizofrenię i żyć w własnym świecie....;/
Straszne poczucie bezsennsu mnie ogarneło, ale spoko nie poddam się tak łatwo :)
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Mahadevi 05 paź 2009, 20:43
SZUKAMPOMOCY79 napisał(a):
Victorek napisał(a):A tak w ogóle to bardzo ładnie!!! że zamiast lepiej tutaj skupiac się na terapii wy o młodych lekarzach myślicie!!! chociaż ja sam kiedyś byłem u pewnoj Pani psycholog ale nie mogłem się skupić bo wzrok kierował się gdzie indziej :) :) :) ale uwierzcie mi że trudno było się opanować :)


Mi się wzrok nigdzie indziej nie kierował, jeśli o to chodzi Victorku :P
Bardziej miałam na myśli, że mój psychiatra Prof Landowski, no hmmm jest wiekowy, a Dr. Cubała młody i taki ŻYWY :P
no wiecie o co mi chodzi chyba ;) ?


Czesc kochana!!

I jak terapia z dr Cubałą?? Ja chyba zdrowieję... Jestem po ok 10 sesjach i od jakiegoś czasu zamiast myśle o mojej fobii zadłużam się w swoim terapeucie... Co za masakra :(((
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 05 paź 2009, 20:45
offtopic, hmm czytając twoje posty, mógłbym sam tak napisać, kiedy zaczałem studia, ja niestety przestałem chodzić, i nic mi to nie przyniosło dobrego, kompletnie, jeszcze gorzej sie poczułem, i tak jak było napisane wyżej, lęki przenosiły sie na coraz to nowsze sytuacje, tak więc tak jak piszesz nie poddawaj się łatwo czego ci życzę.
Bee84 gratki z powodów szkoły i miło cię znów "widzieć", albo tylko ja cię dawno nie "widziałem" :)
Pozdro
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 05 paź 2009, 21:07
Victorku - owszem - dawno mnie tu nie było:)
... to z powodu miażdżących zawrotów głowy uznałam, że warto się znowu trochę poużalać nad sobą:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 05 paź 2009, 22:19
A mnie nerwica wylazła jak studia skończyłam, o! :P I bardzo się cieszę, że skończyłam
je w pieruny, nigdy więcej. :P
No, to dzisiaj weszłam na 30mg Paromercku i jak na razie ok. Mam dojść do 60 :lol:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 paź 2009, 23:02
Noo rozumiem Was, w piątek mam pierwszy zjazd na tym roku studiow... chyba nie musze pisac jak sie boje?

Dzis moj chlopak zostal podwojbym wujkiem (blizniaczki), radosc w domu;D
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 05 paź 2009, 23:22
no to gratulejszyn :D
mój dzisiejszy dzionek zajebicho pod kazdym względem:D :D :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 paź 2009, 23:26
Dziękujemy :* :)
no to chyba u większosci forumowych trolków dzis dobrze?:D
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 06 paź 2009, 08:31
bee84 napisał(a):.......... i jeszcze raz powtórzę - nie rzucajcie szkół :!: .... bo skończycie z jeszcze gorszymi lękami depresją i poczuciem beznadziejności

[Dodane po edycji:]

Donkey ... nerwica ma jeden nieoceniony plus ... kiedy nic mi nie jest, czuje się dobrze, kładę się spać i nachodzi mnie senność, normalne zmęczenie ...... i jestem w siódmym niebie ... czyje się jak w raju, że moge NORMALNIE sobie zasnąć bo jestem NORMALNIE zmęczona po ciężkim dniu ...
dlatego powinnaś zacząć dostrzegać takie rzeczy ... rozejrzeć się wokół ...
... i szybko stwierdzisz, że masz wszystko czego Ci trzeba .....

.... a co do powrotów nerwicy ... są nieuniknione ... nerwica zawsze wraca ... tylko kwestia jak się do tego podejdzie :roll:

[Dodane po edycji:]

Donkey ... nerwica ma jeden nieoceniony plus ... kiedy nic mi nie jest, czuje się dobrze, kładę się spać i nachodzi mnie senność, normalne zmęczenie ...... i jestem w siódmym niebie ... czyje się jak w raju, że moge NORMALNIE sobie zasnąć bo jestem NORMALNIE zmęczona po ciężkim dniu ...
dlatego powinnaś zacząć dostrzegać takie rzeczy ... rozejrzeć się wokół ...
... i szybko stwierdzisz, że masz wszystko czego Ci trzeba .....

.... a co do powrotów nerwicy ... są nieuniknione ... nerwica zawsze wraca ... tylko kwestia jak się do tego podejdzie :roll:




Ciezko podejsc mi do tego znowu z nastawieniem walki poniewaz nie spodziewalam sie tego, kompletnie :(. Myslalam ze jak tak dlugo walczylam to juz nie wroci :(. Kurcze, paskudnie sie czuje. Nie mam sily an nic, znowu robni mi sie slabo i zac zynam sie wzytskiego bac :(. Na szczescie mam dzis wizyte u lekarza! Oby pomoglo!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 06 paź 2009, 11:17
w miarę sie wyspałam, za chwilę ide do takiego dziadzia co sie nim opiekuje moja mama, juz kiedys o nim pisalam na forum, to starszy pan, który cierpi na mnóstwo chorób. lubię wizyty u niego, jest to bardzo pozytywny człowiek, a jakie zberezne kawały opowiada ho ho :oops:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do