Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 29 wrz 2009, 17:17
oj nie jest dobrze........ :roll:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 29 wrz 2009, 18:53
Korba śpisz już prawda?bo jak nie to przyjadę i Cię uśpię(chciałaś narkozę) ;)

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 29 wrz 2009, 20:25
KasiaMi11, nie jeszcze nie śpię :D ale miałam taki konkretny atak paniki, taka nerwica ze starych "dobrych" czasów, gdy miałam ją na co dzień.... do tego skrajne zmęczenie i mnóstwo miejsc które bolą - płakać mi się chciało już z tej bezsilności. no ale byłam u lekarki i powiedziała mi, że i tak jest ze mnie dumna, bo rozpoznaję sytuacje, które powodują u mnie nawrót nerwicowych objawów. dziś zażywam lek na sen, a od jutra wracam do formy, takie mam postanowienie :D
pozdrowionka
Korba
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 wrz 2009, 21:33
Finezyjna- xanax to zajebisty lek, barfdzo mi pomagal na stale i pomaga doraznie, dla mnie nr1.

Moj dzien? Pierwszy dzien w Szczecinie, juz nie ma morza :cry: Jakis plus? tak, jest, rodzice mi kupili meble do kuchni, mam piękne mieszkanko :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 21:56
magdalenabmw, xanax to gówniany lek nie kryjmy się z tym.
To benzodiazepina która poza tym, że doraźnie eliminuje lęki to nie robi kompletnie nic. Nie stabilizuje nastroju, nie eliminuje ataków na dłuższą metę, nie aktywizuje......to uzależniający uspokajacz który powinien być zażywant wraz ze stałym lekiem antydepresyjnym lub przeciwlękowym jako wspomagacz a nie główny "mistrz ceremonii".
Poza tym, należy pamiętać, że to lek uzależniający - i owszem spełnia swą powinność uspokajacza ale trzeba z nim nie przesadzać.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 wrz 2009, 22:29
Zgadzam sie z Tobą w większosci :smile: Bralam go razem z asertinem (antydepresant) i z clonazepamum. Potem tylko dorażnie. Doraznie dziala super- kiedy czuje ze nadchodzi atak albo juz nadszedl... 'Na stale' bralam go tylko miesiąc i oczywiscie wiem ze bardzo uzaleznia, i jest tylko wspomagaczem w glownej terapii. Ale pwoiem Ci ze i jego i reszte lekow odstawilam z dnia na dzien- zcego robic nie wolno,a le wtedy tego nie wiedzialam. Na szczescie zadnych skutkow nie mialam odstawiennych, wrecz przeciwnie czulam sie lepiej po odstawienu lekow.

Xanax jest super lekiem doraznym, dla wielu osob, NIE leczy ale pomaga zwalczyc atak paniki/lęku. Ja go kocham za to.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fizezyjna20 29 wrz 2009, 22:56
dekuje dziewczyny za odpowiedz :D
wiem że xanax to tylko lek doraźny,ale i tak obawiam się go brać to chyba przez manie czytania ulotek:)

miałam dziś jeden z gorszych dni by może dlatego że byłam sama i miałam dzień wolny, nie mogłam się na niczym skupić,
czuje się wyczerpana i bezsilna.
Dobrze że istnieje to forum i ktoś mnie rozumie.
Jutro czeka mnie nowa przeprawa z psychologiem.Oby nie skończyło się na kilku spotkaniach jak z poprzednikami.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
20 wrz 2009, 22:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 29 wrz 2009, 23:28
Ja przez ostatni tydzień brałam xanax na noc-sen może i gwarantował, ale poprawy nastroju i fizycznego stanu nie...może dlatego, ze oprocz napadow paniki mam strach/lek wolnoplynacy i hipochondrie. :) a do tego doszla mi depresja, jak dzis psychiatra orzekl. dzis nie biore, bo chce sprawdzic, czy to od niego mam zbyt rozluznione i wiotkie miesnie. :smile:
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 wrz 2009, 00:38
Dlatego Xanax bierze sie z antydepresantami. Albo doraznie, bo on nie leczy, nie poprawia nastroju itp ale pomaga w atakch paniki i w lęku wolnopłynącym w sumie tez mi troche pomogl, a bralam miesiac dwa rzy dziennie.

Dziewczyny, cos Wam napisze/powiem ;) :
NIE PO TO Wasz lekarz uczyl sie na medycynie 5lat, nie po to robil staze, nie po to uczy sie cale zycie, nie po to ma xxx lat praktyki i nie po to widzial xxx ludzi z nerwicą aby przepisac Wam lek ktorego Wy NIE bedziecie brac bo sie naczytalyscie ulotek! No cholera jasna! Ja jak zaczelam brac psychotropy nie czytalam jakie moga byc skutki uboczne, ani na forum ani nigdzie! Lekarz WIE co robi a Wy probujecie byc mądrzejsze od psychiatrow? a skonczylyscie psychiatrię w szkole?Tak?

Nawet po zjedzeniu bigosu możecie miec skutki uboczne, mozecie sraczki dostac za przeproszeniem, zanim zjecie bigos tez czytacie ulotkę ? ;) Jak lekarz cos przepisuje to bierzcie to bo ajkby to bylo niebezpieczne to by Wam tego nie przepisal. Tak?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 30 wrz 2009, 02:48
magdalenabmw, mhhhm potwierdzam można mieć sraczkę tak ,że przed zjedzeniem czytać fora kulinarne i pytać ,pytać i jeszcze raz pytać :mrgreen:

Ja już kiedyś powiedziałem tu publicznie że to forum to Kupa znachorów i nic nigdy tego nie zmieni ,tak ,ze pozdrowienia dla forumowych profesorów psychiatrii oraz doktorów psychologii ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 30 wrz 2009, 05:38
Mój dzisiejszy dzień. Imieniny. Nie spałam ani chwili.
Próbowałam być spokojna, starałam się. Nawet mi wyszło.

Leżałam w łóżku. Moje mięśnie od dwóch tygodni są dziwne, raz bolą, raz są jakby bezwładne.
Tej nocy czułam nogi "z gąbki", ale gdy wstaję - robią się sztywne i trudno ujść. Piecze mnie skóra, na palcach zwłaszcza. Serce bije szybko, też od jakiegoś czasu.
Strzykają stawy, bolą kości...
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ewaryst7 30 wrz 2009, 08:30
Marcjanno , masz TO SAMO co ja..Okropne.Ostatnio , często boli mnie też glowa.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amonre 30 wrz 2009, 08:37
Ridllic - święte słowa. Dodam też coś od siebie - " jęczarnia" liczy kilkaset stron a temat jak wyjść z choroby zaledwie kilka. Najłatwiej jest przegrywać, poddawać się. Najtrudniej zaś podjąć walkę o zmianę swojego sposobu życia. Było to złośliwe.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 cze 2008, 08:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marcjanna 30 wrz 2009, 09:05
Mnie też, tak idealnie po środku czoła nad nosem uciska i skronie. :-|
Ewaryst7 - i myślisz, że to wszystko przez naszą kumpelę nerwicę? Pozdrawiam :)
Od dziś biorę antydepresant...
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do