Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 mar 2007, 00:18
ciekawą konwersacją, poczuciem humoru i oryginalnością w dowolnej dla ciebie sferze np. lubisz gadać o gwiazdach to nawijaj o tym ale z pewną nutką tajemniczości wplatając w to sprawy ziemskiego życia. Przykład: "Spod jakiego jesteś znaku? Bliźniak? No coś niesamowitego! Czy wiesz, że gwiazdozbiór bliźniąt leży między kurapatwą a żyrafą? To wróży Ci bardzo bogate w przygody życie... Według wierzeń ludowych bliźniaki to bardzo enigmatyczne osoby... "

Kurcze ale żeby to zrobić musze przede wszystkim pozbyć sie niesmialosci-zawartego w niej strachu przed jakimkolwiek odezwaniem się do innych...no ale trudno będe się starał....przechodząc do ciekawej konwersacji....nie umiem rozmawiać na ciekawe tematy<no właśnie jakie to mogą być tematy????>.Ja lubie rozmawiać o ludziach...o ich problemach....ale nie wiem czy to może być ciekawe...

....
Tak więc Dareczku, uczymy się wytrwale i tuszujemy wszelkie niedoskonałości! Mr. Green

Muszę zacząć się uczyć bo chce żyć z ludzmi a nie obok nich...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Atkaa 18 mar 2007, 00:50
człowiek nerwica napisał(a):.nie umiem rozmawiać na ciekawe tematy<no właśnie jakie to mogą być tematy????>.Ja lubie rozmawiać o ludziach...o ich problemach....ale nie wiem czy to może być ciekawe...

każdy ma jakieś hobby, czymś się interesuje - ty lubisz rozmawiać o ludziach więc masz świetną opcję na doskonalenie się, bo to obszerny wątek i jak najbardziej ciekawy. Tylko nie zgłębiaj kategorii "ludzie i ich choroby" bo to może odstraszyć potencjalnego słuchacza :D
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Ania1987 18 mar 2007, 01:05
człowiek nerwica napisał(a):nie umiem rozmawiać na ciekawe tematy


oj to nieprawda :evil:

Zgadzam się w 100% z Atką :mrgreen: . Myślę że Atkaa napisała już Ci tyle rad i podpowiedzi (już nie mam czego dodać) że powinieneś sobie te posty skopiować, wydrukować i czytać codziennie przed zaśnięciem aż w końcu uwierzysz w siebie i w swoje możliwości. Bo my w Ciebie wierzymy, a czy Ty wierzysz w siebie? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 mar 2007, 01:14
Bo my w Ciebie wierzymy
Dzięki za wiare we mnie...wasza wiara dodaje mi sił...jeszcze raz dzięki.Wszyscy jesteście wspaniali ;) ;) Kocham Was ludzie!!! ;) ;) Dobranoc aniołki ;)
Jutro caaały dzień w szkole i będe mógł pisać dopiero wieczorem :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Ania1987 18 mar 2007, 01:33
ładnie to tak pisać 4x to samo? Poprawiłem Wink //Piotrek


A może to było tak warte podkreślenia że musiało być napisane 4 razy :!: :?: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2007, 01:41
A to proszę na następny raz o odpowiednią sugestię ;)

I ja już zmykam - życzę miłej nocki i jutro miłej niedzieli :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 18 mar 2007, 04:42
człowiek nerwica napisał(a):moja nieśmiałość może wiązać się z fobią społeczna.

tak spytałam, bo właściwie u mnie też. A dzisiaj czytałam właśnie w jakiejś gazecie u ludzi, że fobia często się objawia np. strachem przed kontaktami z płcią przeciwną. I tak mi się skojarzyło, bo tyle o tym pisaliście. U mnie akurat tak się nie objawia. ;)
Piotrek napisał(a):Druga połowa to żebyś siebie odbierał pozytywnie.

to święta racja. Jak mi się tak na "chwilke" to udało, to wszystko szło lżej. warto nad tym popracować.

A mój dzisiejszy dzień? Przerzucam się na nocne życie chyba. W nocy czuję się znacznie lepiej. lepiej myślę, ogólnie wszystko lepiej -- no i nie widzę tej paskudnej pogody bo ciemno.
Znowu boli mnie ząb - a raczej zęby i znowu bez powodu. Dość mam tego. Mieszanka jak "wtenczas": wściekły ból zęba, ból gardła, kłopoty z przełykaniem, no i ukochane objawy odstawienne. ogólnie niedobrze. Powinnam iść na rentę chyba :? :mrgreen: A mój chłop co na to?? Szkoda gadać. Nie po raz pierwszy zawiodłam się na facecie. Przykro mi. :cry: Ehh Ja takiego mogę zrozumieć a jemu mnie trudno.
Jak co dzień (noc??) mam nadzieję że następny będzie lepszy. ;)
trzymajcie się i wybaczcie te smutki tutaj, ale nie zawsze można pisać o miłych chwilach.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2007, 12:30
http://www.forum.nerwica.com/viewtopic. ... 4813#74813
Kurrrrr..... z ciekawości zajrzałem - i poza atakami lęku sporo objawów się zgadza lub zgadzało (część minęła - było o wiele wiele gorzej kiedyś - samo to że tu piszę znaczy, że jest lepiej - kiedyś nie byłem się w stanie odezwać nawet na gg, forum, przez maila itp a co dopiero w życiu codziennym). Teraz nie jest źle, jest dobrze bo kontaktuję się z ludźmi, ale może być lepiej (szczególnie w kontaktach z płcią przeciwną). Trzeba tą antropofobię zniszczyć! Fight!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Makcia 18 mar 2007, 15:15
Darku nie martw sie że nie pamiętasz co mówileś do poznanej dziewczyny ech czasami strach tak przysłania logiczne spokojne myslenie że sie gubimy ale to nic złego..dla kogoś kto zdaje sobie sprawe jaki to stres zagadać "nowego" nie pomyśli sobie nic złego a doceni próby podejścia
To ja wam powiem jak ja potrafilam zrobić..Podobał mi sie chłopak który dzwonil do mnie i którego znałam no i czasami wypadało też do niego sie odezwać co by nie pomyślał że mi nie zależy...No i pisałam sobie calą rozmowe na kartce..pytania i od razu jego odpowiedzi :D (ciekawe skąd je znałam ) ..no i po wielu próbach intonacji głosu do samej sibie wykecałam numer i czytalam z kartki swoje pytanie...on mi coś odpowidala ale ja go nie słuchałam bo skupiałam sie na kolejnym pytanku które mam mu zadać :D No i tak "przeleciałam' całą kartke i kończylam rozmowe zadowolona żę przeżyłam. teraz sie z tego śmieje ale wtedy oj było ciężko :D Przykro mi teraz bo nie wiem co on mi odpowiadał a ja już z góry założyłam że na pewno powie to i to..Doszłam jednak do wniosku że jak mam sie tak stresować przy nim za każdym razem to umre z nerwów w wieku 20 lat i odpuściałm sobie...Potem zauważyłam że spotykałam osoby - facetów przy których czułam sie naturalnie wcale nie spięta i nie traciłam słów i nie szukałam nowych 9oryginalnych ze słownika wyrazów obcych) . no i mam męża z którym czuje sie dobrze..od zawsze. czasami więc nie warto sie przejmować tym że ktoś nas stresuje widać może to nie jest ta osoba przy której czujemy sie swobodnie :D
tak w ogóle nie wiem czy pisze na temat bo przeczyatałm to co napisał darek i od razu odpisuje..wysyłam więc a jak coś to zaraz dopisze reszte ..

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:19 pm ]
Przepraszam za byki i przejęzyczenia...pisalam szybko i stąd te niedociągnięcia ;)
A mój dzisiejszy dzień przebiega spokojnie...nic sie nie dzieje..poza tym że za oknem na balkonie zalęgła sie plaga jakiś much i nic nie widać...troche sie martwie bo nie widze czy świeci słońce przez nie...na razie panike mam pod kontrolą więc jest ok.. ;) pa pa
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez maiev 18 mar 2007, 17:54
Mam nadzieję że nikt ni nie będzie miał za złe że to napiszę, ale....po raz kolejny musze stwierdzić że jakoś nie moge się znaleźć w tym temacie. Nie będę się na d tym rozwodzić - to taka luźna uwaga. Hmm Smutno mi chyba. :cry:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2007, 18:03
Jak na razie temat roztrząsa sprawy: damsko-męskie, antropofobii (fobii społecznej), nieśmiałości itp itd. Już Cię odnalazłem? Czy coś innego miałaś na myśli?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Justynka 18 mar 2007, 19:51
witam! ufffffffff! byłam na tych cholernych warsztatach śpiewu i było zaj******* :mrgreen: Myślalam że zwieję, wsiądę w autobus i wrócę do domu ale......szkoda mi było stracić pieniądze :lol: Jednak skąpstwo czasem przydaje się na coś :roll:
Ania1987 napisał(a):Mam podobnie, ale jak już zdecyduje się pójść to przeważnie nigdy nie żałuję i nic złego się ze mną nie dzieje Very Happy

Na właśnie ja też nie żałuję i nic mi się nie stało (no może trochę gardło nadwyrężyłam ;) )żyję i czuję się dobrze. Zastanawiam się tylko czemu przez całe życie muszę się przymuszać,żeby naprawdę żyć :?: I kiedy się to wreszcie zmieni..............
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2007, 19:55
A może każdy się tak musi przymuszać, tylko że niektórzy muszą to zrozumieć... Ale jak widać się opłacało przymusić. I tak trzymaj Justynka!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Justynka 18 mar 2007, 20:11
Piotrek napisał(a):A może każdy się tak musi przymuszać

Myślisz,że każdy musi się zmuszać do tego ,żeby zrobić coś dla przyjemności :?: :shock: Czy miałeś na myśli nas nerwicowców? :P mam nadzieję,że to kiedyś się odmieni :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do