Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 02 wrz 2009, 14:37
Wczoraj wieczorem mały kryzys (choć kompletnie bezsensowny), ale wyspałam się i rano już było nice... Zażyczyłam sobie lody waniliowe na śniadanie i je dostałam :mrgreen: Ostatnio jadam głównie arbuzy i lody waniliowe, mam jakieś dziwne smaki, co zaczyna wzbudzać podejrzenia.... :mrgreen:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Karolina_E 02 wrz 2009, 17:31
Ja całą noc byłam rozdygotana i miałam lęki. Dwa Perseny Forte mi nie pomogły. Rano jakoś się uspokoiłam i zasnęłam.

Teraz znowu mam mały kryzys bo serce mi delikatnie przeskoczyło i juz panika.

Eh... :(

Ma zawroty głowy i żołądek mi ściska ale jestem pierwszy dzień na Zotralu więc to chyba normalka.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 03 wrz 2009, 18:37
Ja naprawdę bardzo chciałam mieć dzisiaj zły dzień...., ale się nie udało :mrgreen:
Korba
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez berlioz 03 wrz 2009, 22:44
ja ostatnio odpoczalem przy fontannie, po prostu obserwowalem jak woda wyskakuje swobodnie do gory i tak naprawde nie ma potrzeby rozumienia tutaj niczego, wystarczy byc przez chwile swiadomym, by wrocila radosc z zycia ;)
umysl tworzy projekcje negatywnych obrazow np ze cos zlego sie stanie i podaje je w sposob bardzo stanowczy tak by sklonic nas ze innego rozwiazania nie ma, ze na pewno stanie sie cos zlego- ale jak sie uda wyjsc ponadto, to widac ze nie ma tej bariery, oczywiscie latwe to nie jest, wymaga pracy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
01 lip 2008, 20:25

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 06 wrz 2009, 08:56
moj dzisiejszy dzien?podobny do wczorajszego,przedwczorajszego itd.
mam niezly humor,mam nawet checi do dzialania,jest tylko jeden maly problem-napady sennosci nie do opanowania ktore trwaja nawet po 5 godzin(w nocy spie normalnie)
i nikt nie umie mi powiedziec CO TO JEST ????????????????????????????????????????????????????????????????
ja tego nidgy nie mialam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 wrz 2009, 13:21
Ja dzisiaj przed ważna wizytą u lekarza.....ja /cenzura/ boje sie okropnie:/I jeszcze /cenzura/ muusze przejsc spory kawałek na swieżym powietrzu zeby dotrzec do przychodni...<a dusze sie jak mocno wieje.>Mam nadzieje,że jakos wytrzymam to wszystko dojde do przychodni i u kardio sie wszystko wyjaśni...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez vanderlei 07 wrz 2009, 14:06
zły dzien,dostałem ze skarbówki wezwanie,spózniłem sie z opłaceniem ale opłaciłem,i czytałem ze z tego paragrafu wykroczenie jest od 100 do 500 zł, przy mojej wypłacie i kredytach ,to zęby chyba w ściane :D do końca miesiąca.
vanderlei
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 07 wrz 2009, 20:47
Znacie jakiś dobry kurs antyprzeklinaniowy?

Dziś dzień zaczęłam od okrzyku "K**** p*******e koty!!!" :mrgreen: Otóż 2 dni temu umyłam autko, a że w moim garażu koczują koty (nie wiem skąd, bo nigdy ich nie widziałam), to zostawiły mi na przepięknej czarnolśniącej masce szare odciski kocich łapek :mrgreen:
Zniosłam ślady kocich pazurów pazurów jakiś czas temu, seriously, w końcu to tylko auto, pomyślałam, ale mieć czarny samochód w kocie łapki naprawdę wygląda niepoważnie! Głupie kociska no.

Ale tak serio, to dzień ok, ale od pewnego czasu obserwuję wiedźmę nerwicę, bo wiem, że czai się na mnie zza rogu.... Wiem, że ma na mnie chrapkę, ale póki co pokazuję jej środkowy palec. Jest tak dobrze, nie chcę znowu świrować. Mam tyle planów!!!
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 07 wrz 2009, 22:49
mój dzisiejszy dzień na xanaxie niestety :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 wrz 2009, 02:32
I <3 xanax, pozycz troche Bliksa ;)

-pani magister, prosze cos na wzmocnienie... moga byc te niebieskie :mrgreen: :mrgreen:

(moj ulubiony dowcip :mrgreen: )
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 09 wrz 2009, 02:34
magdalenabmw, spij :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 02:54
widzę, ze wy tez spania nie macie :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 wrz 2009, 16:14
Ja codziennie chodze spac ok 3-4 w nocy i wstaje 13-15, tak mi sie zegar biologiczny przestawil i niewiem jak to odkrecic :/
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 16:33
Madzia ja mam podobnie, jesli chodzi o porę zasypiania, wstaję za to po 3, 4 godzinach i cały dzien do d...y :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do