Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez tynka92 04 sie 2009, 17:22
Co do tej kamicy, to słyszałam o rozbijaniu kamieni ultradźwiękami. :smile:
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dino 04 sie 2009, 22:16
a ja dzisiaj miałem trasę,do Słubic,furę rozładowałem i sobie przeszedłem przez granice zrobić spacer po Frankfurcie na odrą i gdy tak sobie oglądałem to piękne miasto przypomniało mi się że mam dzisiaj urodziny :mrgreen: stary ze mnie wafel 36 latek przeleciało ,a ogólnie u mnie jest nawet dobrze skutki uboczne leku mineły po tygodniu i również zaczął pozytywnie działać zero lęków i znowu pochłania mnie moja praca i hobby :D ale tez zmieniłem całkowicie podejście w pracy nie daje się wykorzystywać zacząłem mówić NIE!!SAM NIE WIERZE ALE TAK JEST :mrgreen:
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Klaudus20 04 sie 2009, 22:41
Dino, wszystkiego najlepszego ^^ ja mam jutro

Byłam dzisiaj u psychiatry, pogadaliśmy sobie, kazał mi znów rozwinąć jakąś pasję, i dalej leki...
A no tak i jutro mam urodziny i nawet się piwa nie napiję :x
Gdzie jest ta szminka,którą kocham
Na moich ustach zostawia ślad
Gdzie jest dziewczynka,która szlocha
Po wieczny czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
20 lip 2009, 19:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dino 04 sie 2009, 22:58
Klaudus20 napisał(a):Dino, wszystkiego najlepszego ^^ ja mam jutro

Byłam dzisiaj u psychiatry, pogadaliśmy sobie, kazał mi znów rozwinąć jakąś pasję, i dalej leki...
A no tak i jutro mam urodziny i nawet się piwa nie napiję :x

Klaudus20 tobie również życzę wszystkiego najlepszego,ja praktycznie nie pije już od siedmiu lat ,nerwica i alko to niedobry związek :roll:
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez komosa 05 sie 2009, 11:06
Mój dzień dzisiejszy... i wczorajszy... Postanowiłam pojechać na festiwal. Stresuje się ogromnie i boję niesamowicie, ale powiedziałam sobie, że stawie temu czoła. I pokażę rodzicom (którzy uważają ze festiwal to zły pomysł), że dam radę.
Czy wystarczy samozaparcie? ZObaczymy... Nie wiem czy by nie wziąć dodatkowo jakichś tabletek uspakajających ze sobą... Ale nigdy takich nie brałam prócz psychotropów i nie wiem co bym mogla dostać w aptece bez recepty dobrego na uspokojenie...

Wie ktoś? Bo sie kompletnie na tym nie znam :(

A tak nawiasem mówiąc psycholog mi powiedział, że powinnam gdzieś wyjechać (bo stwierdziła, że środowisko domowe źle na mnie działa, że manipulują mną :( )
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 lip 2009, 11:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 05 sie 2009, 11:20
w aptece możesz zapytać o Validol do ssania - mi pomagał na problemy wegetatywne.
taki wyjazd może Ci dobrze zrobić, szczególnie jeśli jedziesz, żeby udowodnić rodzicom, że dasz radę. bo przecież dasz radę :D
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez komosa 05 sie 2009, 12:38
Jadis, dziękuje że przynajmniej Ty wiesz że dam radę. Ja czasami w to wątpię :smile: Ale w niedziele w kościele znalazlam obrazek z napisem z tyłu "Wszytsko mogę w tym który mnie umacnia". Więc...

Tylko brać sie w garść :D

Wszyscy jesteście kochani :D Ah...
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 lip 2009, 11:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 05 sie 2009, 15:54
Drugi dzień na całej tabletce. Czuję się dziwnie, nie jest źle,
ale też nie jest dobrze. Znowu mam tak dziwne odczucia, ze
nie potrafię ich nazwać. :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Bertha 05 sie 2009, 20:07
Mój dzisiejszy dzień taki jakiś smutaskowy, chociaż awatarek mam uśmiechanięty.

Muszę pamiętać: "Keep Smiling" :D
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez retro 05 sie 2009, 22:16
a ja jutro lece na półnoooc - na skandynawskie wakacje; i na ten czas wcisnąłem sobie moją nerwicę głębooooko - wiadomo gdzie ;) także -do jedenastego sierpnia; pozdrowionka dla wszystkich!!
retro
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 06 sie 2009, 14:04
Pewien użytkownik wyzwał mnie dziś od ćpunek i psycholek (bo chodzę do psychiatry) tylko dlatego, że nie chciałam mu podać namiaru na stronę, gdzie można było kiedyś kupić Stilnox bez recepty... Kocham to forum po prostu....! :? Od tej "życzliwości" można w sekundę rozchorować się na amen.... Bosch.......... Można być chorym lub mieć złe samopoczucie, ale czy trzeba mieć przy tym tyle nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka...? :roll:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Bertha 06 sie 2009, 15:14
Korba napisał(a):Można być chorym lub mieć złe samopoczucie, ale czy trzeba mieć przy tym tyle nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka...? :roll:


Niestety, wiem co to znaczy zionąć pogardą i nienawiścią do innych. Zmagałam się z tymi okropnym uczuciami, które dzisiaj są już mniej dokuczliwe. Przez to rozumiem lepiej takich ludzi. To jednak nie oznacza, że ktoś może sobie pozwolić na niestosowne zachowanie wobec drugiej osoby. Współczuję Ci, Korbo. Wiem, że takie wypowiedzi często odbierają dobry humor. Mam nadzieje, że dasz sobie emocjonalnie radę z tym wszystkim. Trzeba umieć zachować dystans. W internetowej rzeczywistości ludzie pozbywają się zahamowań i oporów. Anonimowość temu sprzyja...
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 06 sie 2009, 15:31
hehehe myślę, że sobie z tym poradzę, szczerze mówiąc ni to mnie ziębi ni grzeje... chamstwo zawsze wraca tam skąd przyszło ;)
napisałam o tym tylko dlatego, że na tym forum często ludzie jęczą, jaki świat jest do doopy, nie rozumiejąc, że sami taki świat tworzą. mniej tu ostatnio zaglądam, bo nie chcę się zatruwać takimi klimatami,
pozdrawiam :)
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 08 sie 2009, 18:18
Witam wszystkich
Gdzie starsi userzy człowiek_nerwica i inni się podziali? Pozdrowieli czy jak :D?
U mnie tak średnio na jeża, czasami lepiej czasami gorzej ale mimo wszystko już jakoś stabilnie. O dziwo dostałem sie na studia, dzisiaj złożyłem papiery. Nie wiem czy dam radę ale spróbować można. do października muszę się jeszcze trochę wziąć za siebie, poćwiczyć asertywność żeby mieć odwagę cokolwiek sie odezwać do kogoś na tej uczelni :)
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do