Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 mar 2007, 16:47
Pojedziesz pierwszy raz i będą pierwsze koty za płoty ;) Spokojnie... zobaczysz, że będzie fajnie (na pewno tak będzie, jeśli lubisz śpiewać)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Justynka 17 mar 2007, 16:51
Tylko że ja już raz byłam na takim warsztacie podobnym-warsztat pracy z głosem. Dlatego myślałam ze teraz, za drugim razem będzie łatwiej a tu nic się nie zmieniło. Dalej ta sama niepewność i strach. Z drugiej strony muszę się tak przymuszać od czasu do czasu, bo inaczej zgniłabym w domu........przed komputerem :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 mar 2007, 17:00
Ten drugi raz to jak pierwszy raz. Może się odzwyczaiłaś. Wiesz...ja kiedyś chodziłem na treningi kosza, potem przerwałem na 1,5 roku i ostatnio jak zacząłem (z kiepską kondycją :? może to powód) też byłem poddenerwowany. Ale wszystko jest ok (mimo że zbytnio tam się nie popisuję na razie - ale ludzie są spoko i dają mi szansę :D ). Więc nie martw się!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Justynka 17 mar 2007, 17:11
No chyba masz rację, ten trugi raz to zupełnie jak pierwszy :P Inni ludzie, inna prowadząca inne miasto inna ja. Jakoś przeżyję chyba :shock: :lol:
Dzięki, dzięki........ :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 mar 2007, 17:42
Czeeść!!!!!
Cała nasza grupa odpuściła sobie wykłady więc jestem ;)
Dzisiaj znowu sobie test zrobiłem .....tym razem miałem zagadać do fajnej dziewczyny w pociągu ale nie zagadalem :(
Potem znowu próbowałęm powiedzieć coś tak sam od siebie ale oczywiście blokada totalna....a jak póżniej rozmawiałem z jedną<ona pierwsza się odezwała>to tak byłem zestresowany,że do tej pory nie pamiętam co do niej mówiłem .
No i jeszcze 2 razy trafiłem na wariatów drogowych którzy nie zatrzymali się widząc mnie przechodzącego na pasach ale na szczęście w pore reagowałem i szybko schodziłem z drogi......No a wieczorem licze na wygraną w dużym lotku.

;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 mar 2007, 17:50
Potem znowu próbowałęm powiedzieć coś tak sam od siebie ale oczywiście blokada totalna....a jak póżniej rozmawiałem z jedną<ona pierwsza się odezwała>to tak byłem zestresowany,że do tej pory nie pamiętam co do niej mówiłem .

No jakbym czytał siebie - szczególnie to ostatnie. Też często nie pamiętam co mówiłem :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Ania1987 17 mar 2007, 19:49
Justynka napisał(a):Zawsze tak robię, najpierw się piszę na coś na co psychicznie nie jestem gotowa, a potem męki.



Mam podobnie, ale jak już zdecyduje się pójść to przeważnie nigdy nie żałuję i nic złego się ze mną nie dzieje :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 mar 2007, 20:09
Mam podobnie, ale jak już zdecyduje się pójść to przeważnie nigdy nie żałuję i nic złego się ze mną nie dzieje

Heh... u mnie dokładnie to samo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 17 mar 2007, 21:37
człowiek nerwica myślę, że wystarczy tych testów ;) Wszystko wyjdzie dobrze jeśli znajdziesz się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie i nie będziesz się starał :D Nikt Cię nie goni. Na siłę nic nie wyjdzie tylko pogrążysz się jeszcze bardziej. Niepowodzenia zniechęcają do dalszego działania więc przystopuj i podejdź do tego z dystansem. Nie ma powodów do obaw, wszak nie jesteś jedynym chłopakiem w wieku 20 lat, który nie ma dziewczyny. Daj sobie trochę czasu na porozumienie ze samym sobą. Wciąż na siebie narzekasz - gruby, brzydki, dziwny - nigdy nie osiągniesz zamierzonego celu jeśli nie zaczniesz akceptować siebie. Jesli twoje wady tak bardzo przeszkadzają ci w funkcjonowaniu, zacznij to zmieniać. Koniec użalania się nad sobą. Bierzemy się do roboty! To wymaga wielkiego wysiłku i cierpliwości ale zobaczysz, bedziesz zadowolony z efektów :D
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 17 mar 2007, 22:06
człowiek nerwica napisał(a):a wieczorem licze na wygraną w dużym lotku.

widzę że tych liczących dzisiaj całe mnóstwo :mrgreen:
Darek - a ja mam takie pytanie - czy ty masz stwierdzona może fobię społeczną?? tak mi przyszło do głowy. Jak nie chcesz to nie odpowiadaj. ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 mar 2007, 22:55
Masz racje z tymi testami,juz ich robił nie będe.....
Niepowodzenia zniechęcają do dalszego działania więc przystopuj i podejdź do tego z dystansem. Nie ma powodów do obaw, wszak nie jesteś jedynym chłopakiem w wieku 20 lat, który nie ma dziewczyny

No chyba rzeczywiście musze do tego wszystkiego podejść z dystansem-będzie to trudne ale da się to zrobić.
Jesli twoje wady tak bardzo przeszkadzają ci w funkcjonowaniu, zacznij to zmieniać. Koniec użalania się nad sobą. Bierzemy się do roboty! To wymaga wielkiego wysiłku i cierpliwości ale zobaczysz, bedziesz zadowolony z efektów Very Happy
Tak,moje wady przeszkadzają mi we wszystkim.....przede wszystkim twarz i brzuch.....twarzy nie zmienie ale próbuje już coś z brzuchem robić...narazie nie wychodzi mi ale probuje....
Mam nadziee,że z efektów bede rzeczywiscie zadowolony
;) .
Wlaśnie....zapomnialem Wam napisać o wynikach przeprowadzonej sondy przez mojego kolege....wyszło,ze jestem odbierany pozytywnie wśród ludzi...wiedzą ze jestem nieśmiały ale widzą że z tym walcze,...mowił,że "kiedyś nie byłem w stanie cześć powiedziec,a teraz częściej rozmawiam,co prawda mało ale rozmawiam i to grupa zauwaza".
Darek - a ja mam takie pytanie - czy ty masz stwierdzona może fobię społeczną?? tak mi przyszło do głowy. Jak nie chcesz to nie odpowiadaj. Wink
Dlaczego mialbym nie odpowiadać....nie wstydze się niczego....nie wiem czy mozna uznać to za stwierdzenie ale psycholog ostatnio mówił mi że moja nieśmiałość może wiązać się z fobią społeczna.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez nunus85 17 mar 2007, 23:28
człowiek nerwica - według mnie poostaje ci robic małe kroczki do celu
tak na prawde jak nam wszystkim :smile:
Jacy jesteśmy ? - tacy jak subiektywnie odbieramy siebie wiedząc o sobie niemal wszystko? - czy tacy jak postrzegają nas inni stojać z boku, nie wiedząc o nas prawie nic i niedoświadczając tego co przeżyliśmy?
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
24 lut 2007, 18:46
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Atkaa 17 mar 2007, 23:37
człowiek nerwica napisał(a):Tak,moje wady przeszkadzają mi we wszystkim.....przede wszystkim twarz i brzuch.....twarzy nie zmienie ale próbuje już coś z brzuchem robić.

Wygląd to tylko część sukcesu. Cechy, które ci przeszkadzają ale możesz je zmienić nie stanowią problemu o ile wystarczy ci silnej woli i cierpliwości żeby tego dokonać. Natomiast zostaw w spokoju te cechy, których zmienić nie możesz np. twarz, i pomyśl w jaki sposób mógłbyś nadrobić niedoskonałości, żeby osiągnąć wystarczający poziom zadowolenia. Zazwyczaj braki uzupełnia się ciekawą konwersacją, poczuciem humoru i oryginalnością w dowolnej dla ciebie sferze np. lubisz gadać o gwiazdach to nawijaj o tym ale z pewną nutką tajemniczości wplatając w to sprawy ziemskiego życia. Przykład: "Spod jakiego jesteś znaku? Bliźniak? No coś niesamowitego! Czy wiesz, że gwiazdozbiór bliźniąt leży między kurapatwą a żyrafą? To wróży Ci bardzo bogate w przygody życie... Według wierzeń ludowych bliźniaki to bardzo enigmatyczne osoby... " i t d
Tak więc Dareczku, uczymy się wytrwale i tuszujemy wszelkie niedoskonałości! :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2007, 00:08
człowiek nerwica napisał(a):Wlaśnie....zapomnialem Wam napisać o wynikach przeprowadzonej sondy przez mojego kolege....wyszło,ze jestem odbierany pozytywnie wśród ludzi...wiedzą ze jestem nieśmiały ale widzą że z tym walcze,...mowił,że "kiedyś nie byłem w stanie cześć powiedziec,a teraz częściej rozmawiam,co prawda mało ale rozmawiam i to grupa zauwaza".

Więc co tu wiele pisać. Jeśli jesteś odbierany pozytywnie to już połowa sukcesu. Druga połowa to żebyś siebie odbierał pozytywnie. Jesteś jaki jesteś. A jeśli ludzie odbierają Cię pozytywnie, to jesteś ok ;) . Więc możesz się tylko doskonalić. I faktycznie co do tematu kobiet - chyba Atkaa ma rację, że trzeba do tego podejść z niejakim dystansem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 8 gości

Przeskocz do