Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 18 lip 2009, 13:16
beret rany, współczuję :(

czlowiek nerwica
ten ból ręki to od ścisku klatki piersiowej i napięcia mięśni pewnie. Ja tak miałam przy najsilniejszym
występowaniu nerwicy, w najgorszym okresie jej występowania. Teraz mam po tym pozostałość-bóle żeber i kręgosłupa.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 18 lip 2009, 16:09
O matko jak goraco. Latam po domu w samej bieliznie, bo nie idzie wytrzymac! Po prostu masakra. I oczywisciew spac mi sie chce, ale... Nie moge zasnac! Na szczescie jutro juz ochlodzenie do 17C. W glowie mi sie juz kreci strasznie, glownie leze, bo nie moge ustac za dlugo. Chyba wleze do wanny z chlodna woda zaraz...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ewaryst7 18 lip 2009, 16:58
ja też padam. Od tygodnia pobolewania glowy , senność , i duszności.niezła jazda.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Nocka 19 lip 2009, 16:24
Od dawna tak milo nie spedzilam niedzieli. Czuje sie swietnie poszlismy z synem na przeglad miniatur filmowych potem dlugi spacer po resztkach starych uliczek w naszym miescie. Odkurzylam nawet swoj aparat fotograficzny by wybrac sie na lakę za miasto i zapolowac na motyle Dwa udalo nam sie zlapac :P Glodni zmeczeni wrocilismy do domu i teraz odpoczywamy w swietnych nastrojach Zycze wszystkim rownie milego dnia :D
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 19 lip 2009, 18:44
rytyna;( , kompleksy
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez vanderlei 19 lip 2009, 19:17
jakos leci,zwykła codziennosc czasami szara czasami optymistyczna,miałem pare udanych wakacyjnych wyskoków nad jezioro,ogólnie nie jest zle , najwazniejsze że mamy piekne lato :smile:
vanderlei
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 20 lip 2009, 13:48
Moj dzisiejszy dzien jest okropny! Po raz kolejny przekonalam sie ze nie moge zaufac wlasnej matce.
Jest mi tym bardziej przykro bo ciagle potrzebuję czyjejsc pomocy, a mam tylko rodzicow przy sobie.
Nie wiem, czy w koncu powinnam zaczac zyc samodzielnie? Mam ochote robic tyle rzeczy, a się boję bo boje
sie gdzies sama wyjsc itp. Czy zeby z tego padołu wyjsc powinnam tym bardziej wychodzic mimo, że serce wali, mimo, ze mam wrazenie, ze zemdleje albo umre? Nie wiem juz! Nie wiem jak się ratować! :cry: :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez m8385 20 lip 2009, 14:05
Venus napisał(a): ... Nie wiem jak się ratować! :cry: :cry: :cry:

Doskonale Cie rozumiem, sama ostatnio mam wrażenie, że nikogo nie obchodzi co ze mną sie dzieje. Czasami nie wiem czy dam rade walczyć z tym sama.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ewaryst7 20 lip 2009, 15:01
jęsli wolno spytać , to CO wy dziewczyny dajecie z SIEBIE innym? Oczekujecie zrozumienia , ale może w zmian , NIC nie dajecie?Może tylko czekacie , aż ktoś WAS zrozumie , i zaakceptuje? A kij ma zawsze dwa końce.Co siejemy, to zbieramy... Waro się tego nauczyć. Nie jest to latwe.Na efekty trzeba poczekać.Ja mogę powiedzieć , że mam PRAWDZIWYCH przyjacioł, ale musialam nad tym popracować.I są efekty.Czego , i wam życzę.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 20 lip 2009, 18:20
Dawno nie pisałam, a miałam ostatnio sporo dobrych dni :) Dzisiejszy taki sobie, bo za mną stresująca wizyta u ginekologa ;/ Ale w końcu otworzyłam się na innych, zaczęłam normalnie rozmawiać z rodziną i chłopakiem o moich nerwicowych problemach i wiecie, co? Oni to rozumieją, wspierają mnie, nie traktują jako czegoś starsznie wstydliwego. A do tej pory właśnie uważałam, że to co mnie spotyka to taki wstyd, że nie można nikomu nic powiedzieć. Także warto się przełamać. Co do przyjacioł jeszcze: mam jedną przyjaciółkę, do której mogę zadzwonić o 4 nad ranem i powiedzieć, że jestem w więzieniu w Meksyku, a ona odpowie, że zaraz tam będzie. Ale to właśnie działa w dwie strony. Ona wie, że mam mnóstwo problemów zdrowotnuch i nie tylko, ale dla niej zawsze znajdę czas-nawet o tej 4 nad ranem :)
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez m8385 20 lip 2009, 19:20
ewaryst7 napisał(a):jęsli wolno spytać , to CO wy dziewczyny dajecie z SIEBIE innym? Oczekujecie zrozumienia , ale może w zmian , NIC nie dajecie?Może tylko czekacie , aż ktoś WAS zrozumie , i zaakceptuje? A kij ma zawsze dwa końce.Co siejemy, to zbieramy... Waro się tego nauczyć. Nie jest to latwe.Na efekty trzeba poczekać.Ja mogę powiedzieć , że mam PRAWDZIWYCH przyjacioł, ale musialam nad tym popracować.I są efekty.Czego , i wam życzę.
Jesli chodzi o mnie dawałam z siebie jak najwięcej, moja przyjaciółka mogła zawsze na mnie liczyć, chciałam tego samego od niej, ale nic z tego nie wyszło. Tłumaczyłam wytłumaczyć jak sie czuje, przez to wziął sie stąd mój nick "mgiełka". Sama moja przyjaciółka powiedziała mi, że mnie nigdy nie zrozumie, że nie poczuje tego co ja.Każdy z nas pragnie jakiegoś zainteresowania sobą,poczucia, że może liczyć na ta drugą osobę, ale czasami to nie wychodzi. Ile razy można pokazywać i udowadniać że jest sie prawdziwym przyjacielem, skoro ta druga osoba umie tylko brać. EWARYST7 doskonale wiem, że o przyjaźń trzeba dbać, że to musi być dwustronne.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
02 lut 2009, 23:19
Lokalizacja
Konin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 20 lip 2009, 22:57
jak zwykle newowo i nudno:(
blee jak ja wyglądam;/
ale przynajmniej z domu wyszlam od dawna ..... haha
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 21 lip 2009, 10:18
U mnie kolejny "zajebiaszczy" dzień...wszystkiego się odechciewa :evil: :evil: :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez qwas 21 lip 2009, 10:45
A wiecie, że takie narzekanie tylko wzmaga negatywne odczucia?
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do