Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 24 cze 2009, 10:10
Witam ,ja w nocy nie mogłam zasnąć ,a jak już zasnęłam to burza mnie obudziła ,mało spałam i jestem nie w humorze dziś :roll: , dziś mam wolne i będę leniuchować :D
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 24 cze 2009, 12:28
Ja tez leniuchuje sobie :)
W sumie od marca wwiec troszke dlugo :)
Dochodze do siebie!

lecialam samolotem i zadnego napadu leku nie bylo :)
Sukcesik maly ale za to jak cieszy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 24 cze 2009, 19:10
witam kochani.Właśnie mnie dopadło.Cały dzień był do dupy,ale teraz to już szczyt.Mam kolatanie serca,okresowo zaboli w klatce,tak z lewej strony,jakby w głąb cycka.Po całym mostku rozlewa mi się fala goraca.Do tego łapy i stopy zupełnie mokre.Jeszcze nic nikomu nie mówię,ale mam ochotę wezwać karetkę albo jechać taksówką na izbę przyjęć.Pomocy!!! :cry: :cry:

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 24 cze 2009, 21:33
Dzień zapowiadał się dennie, ale zakończył całkiem przyjemnie. Mam całkiem dobry humor, cieszę się, że wracam jutro do pracy, do moich przyjaciół i ktoś mi dzisiaj przysłał maila pełnego ciepłych słów odnośnie mojego powrotu, słucham teraz płytki Sophie Zelmani, którą dostałam od adresata tegoż maila 2 lata temu (to już 2 lata!)... i myślę sobie, że musi być jeszcze trochę dobra dla mnie na tym świecie... Dlatego muszę wrócić tam, gdzie na mnie czekają i żyć, żyć, oddychać i śmiać się....
Byłam ostatnio przerażająca i poraniona, teraz będę... jasna i promienna, o! Jasna i promienna......
PS - nie przypalałam nic dzisiaj :mrgreen:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 25 cze 2009, 05:51
Witam wszystkich, nie było mnie tu troche.Pisze tylko żebyście nie tracili wiary na leprze dni, ja się czuje normalnie w końcu.Nie moge powiedzieć że wyszedłem z nerwicy ponieważ biore 10 mg lexapro, ale i tak to uważam za duży sukces, ponieważ nie są to duże dawki.Oprucz tego zarzywam suplementy, magnes, witaminy B, C, uprawiam sport i medytuje.Jest zajebiście są czasem ciężkie dni ale nie przejmuje się tym już.Życzę wszystkim dużo zdrowia.Pozdrawiam :smile:
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 25 cze 2009, 10:20
Długo bawiłam się w chowanego z nerwicą. Znalazłam kryjówkę, gdzie trudno jej mnie znaleźć. Jestem już znudzona siedzeniem w jednym miejscu, chowaniem się i czekaniem aż mnie znajdzie. Ale nie mam ochoty ani sił na kolejną konfrontację. Wiecie jak to się mówi - jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma... zrobiłam już z tego powiedzenia afirmację i powtarzam ją codziennie od rana ale qrcze nie mogę się przekonać do tego. W gruncie rzeczy to sama nie wiem czego chcę i nudzi mnie już szukanie odpowiedzi. Czasem wydaje mi się, że jestem zachłanna i niewdzięczna i że nigdy nie będę szczęśliwa bo ciągle czegoś będzie mi brakować. Więc ciągnie mnie aby wyjść i zrobić coś ze swoim życiem ale już mi brak pomysłów i boję się tej cholernej choroby która i tak za dużo życia mi pochłonęła. Nie wierze w przeznaczenie ale być może ona jest moim przeznaczeniem i takie ma być moje życie - walka z chorobą. Smutne i bez sensu.
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 25 cze 2009, 10:27
Pstryk napisał(a): Więc ciągnie mnie aby wyjść i zrobić coś ze swoim życiem ale już mi brak pomysłów i boję się tej cholernej choroby która i tak za dużo życia mi pochłonęła. Nie wierze w przeznaczenie ale być może ona jest moim przeznaczeniem i takie ma być moje życie - walka z chorobą. Smutne i bez sensu.


Pstryk
ja mam to samo. Chciałabym coś w życiu zmienić, coś z nim zrobić, ale ciągle jestem uwiązana nerwicą.
Dlatego straciłam już nadzieję na to, że coś uda mi się w końcu zrobić. Beznadzieja...

Dzisiaj dzień jak co dzień... :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 25 cze 2009, 10:50
Skończyło się spanie do południa, bo muszę rano brać leki ;/ Także po wczorajszym ataku zastanawiam się, czy dać się znów położyć do szpitala czy nie. To nienormalne, żeby siedzieć ciągle w domu, bać się wyjść do ludzi, nie pójść do miasta, a na terapię chodzić jak na ścięcie. To chyba nienormalne, żeby na wszystko,nawet na coś, co ma być przyjemne reagować bólem brzucha, biegunkami. Tak, jak jest dziś długo nie pociągnę. Chciałam znów iść na studia, ale panicznie się tego boję. Dziś jestem na tak dla szpitala. Wczoraj byłam jeszcze na nie. Boję się, że się zgodzę, zamkną mnie tam, a mi się nagle odwidzi i zacznę wariować. Idę zapalić-tylko to mi pozostało ;/
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 25 cze 2009, 11:37
Lena, a co Ci da szpital? Tak naprawde nic, to nie jest wyjscie. Trzymaj sie tam, oddech cwicz, staraj sie nie myslec o tym co sie dzieje...Mi to pomaga i choc miewam chwile, w ktorych mam ochte skulic sie w ciasnym kacie, poplakac, scisnac glowe bo mam wrazenie jakby miala mi eksplodowac... To sa to tylko chwile. A bylo ze mna juz naprawde zle w porownaniu do tego co jest teraz.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 25 cze 2009, 12:29
DZiś jest dobry dzień :D , przysłali mi mój nowy zegareczek, odebrałam telefon z serwisu i w końcu działa :D jak narazie jest fajnie oby tak dalej :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 25 cze 2009, 14:19
agaska, sama nie wiem, może dobiorą leki, może trafię na jakiegoś geniusza, który cudownie mnie uzdrowi, nie wiem. A może choć na miesiąć czy dwa odwlecze się mój wyrok śmierci, bo w d... mam już to wszystko, co się ze mną dzieje. Njaprościej jest ze sobą skończyć. Poza tym, pewnie dużo osób stąd leczyło się w szpitalach i co? Nic nie pomogło? Ja byłam raz, ale pomogło na krótko, może teraz będzie inaczej, sama nie wiem, matko! Jestem w czarnej d... i tyle. Zeby nie to Forum, żebym nie mogła choć trochę czuć, że są jeszcze inni ludzie na świecie to cąłkiem bym w tym stanie zbzikowała
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 25 cze 2009, 16:16
Nie Gosia, ja nie jestem Ślązaczką, mimo, że mieszkam w Katowicach. A po śląsku to prawie nic nie rozumiem :)
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mrX 25 cze 2009, 16:27
Ha, wrocilem tutaj :). Zgadnijcie czemu? U mnie dzisiaj jest ok :P, oprocz tego ze mam jakies dziwne DD zapewne z tego powodu ze nie palilem od wczoraj ;)
Avatar użytkownika
mrX
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
25 mar 2009, 11:57
Lokalizacja
Limanowa, Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 25 cze 2009, 18:04
Dawno nie miałam tak zajebistego dnia!!!
Korba
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do