Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 19 cze 2009, 13:09
Dzis zdziebko lepiej niz wczoraj wieczorem, ale cala noc prawie nie spalam. Korba, jak ty dzien zaczynalas, to ja bylam w poczatkowej fazie konczenia mojego, usnelam jak bylo juz jasno... A pobudka o 9 rano...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 19 cze 2009, 14:04
Siedzę i zdycham...w głowie mam jakieś uciski, ale ciśnienie jest ok.
Wcześniej miałam ból w klatce piersiowej, myślałam znowu, że to serce choć wiem, że to od napięć
i kręgosłupa. Ale ból jednak znowu mnie tak przestraszył, że znowu się boje, ze umrę. :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez petunia 19 cze 2009, 14:09
Korba pytałam bo widać Twój entuzjazm w stosunku do wykonywanej pracy, pewnie bardzo ją lubisz i dostarcza Ci mnóstwa satysfakcji :?: Chciałabym taką znaleźć ...

Donkey moja pierwsza wizyta u terapeuty w przypadku terapii indywidualnej wyglądała następująco: strach, lęk, nadzieja, ulga. Miałam ten plus, ze juz wcześniej się u niej leczyłam i ufałam jej ... przed Edi mogę się otworzyć, powiedzieć jej całą prawdę o swoich uczuciach emocjach wątpliwościach, czuję się przy niej bezpiecznie... mam nadzieję, że i Ty znajdziesz w tych wizytach oparcie ...

Ogólnie czuję się fatalnie ... nadzieja we mnie powoli umiera ... za niedługa stanę się bardziej pusta niz myślałam ... i do tego te dolegliwości fizyczne ... a moze to objaw nerwicy pod inną postacią :?:
Niczym kot w kojcu liżę swoje rany ...
... w drodze do wyskoczenia na "cztery łapy"
Bo wszystko w życiu ma swój ustalony porządek i czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
18 maja 2009, 21:39
Lokalizacja
Północny Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 19 cze 2009, 14:25
Petunia pamietaj ze Nadzieja Umiera Ostatnia.

Kurcze ja wlasnie mam mieszane uczucia co do mojej psycholozki - bo jak to tak. kompletnie obca mama a ja mam o wsyztskim opowiadac , jak to tak!
Nastepne spotkanie za 2 tygodnie. Moze bedzie lepiej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez another_memory 19 cze 2009, 14:53
a ja mam nagly nawrot choroby...znow zaczely sie lęki,depresyjne nastroje,zle samopoczucie gdy wychodze z domu,apatia...I to znow kiedy wszystko w zyciu zaczelo mi sie genialnie ukladac..Po nieudanym zwiazku znow jestem zakochana i szczesliwa,w pracy wszystko uklada sie jak najlepiej,idzie lato a z nim przyjemne plany...tyle, ze przez nerwice moje wakacyjne wyjazdy okaza sie prawdopodobnie zrodlem nerwow i zamiast wypoczac wroce jeszcze bardziej zestresowana i chronicznie zmeczona... W taki dzien jak ten nie mam juz na to sily...po prostu zalamuje rece...
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 19 cze 2009, 14:53
petunia, tak, pracę mam fajną i świetną ekipę, z którą pracuję. Niestety gdzieś po drodze straciłam serce do wszystkiego, w tym i do pracy. Od lipca przechodzę na nowe stanowisko i bardzo niedobrze, że już 3 tydzień jestem na zwolnieniu. Nie powinno mnie tam teraz nie być. Będę to musiała wszelkimi siłami odbudować. Bo tak naprawdę praca to jedyna rzecz, która mi się w życiu udaje. No, może w byciu ciocią jestem prawie tak samo dobra ;)

Dzień mam parszywy, wzięłam już 3 popapranole.
Ale nic, dam radę, jak zawsze...............
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 19 cze 2009, 19:53
Koszmarny ten dzień miałam jak cholera :( Dzisiaj była wizyta u psychologa. Miałam straszne lęki i panikowałam przed tą wizytą już chciałam zadzwonić do niego i odmówić. Ze stresu byłam 3 razy w toalecie i 4 fajki spaliłam w przeciągu 20 minut :? Boszzz czego ja tak właściwie boję się tych wizyt przecież ja już tam chodzę prawie rok czasu i za każdym razem lęk panika :cry: Ale jakoś udało mi się i poszłam dzięki ludkom z czata ;) Zamiast cieszyć się z tych wizyt to jak jakiś głupek boję się ich nie wiedząc czemu :shock: A tak w ogóle to miałam dzisiaj dziwne zdarzenie Rozmawiałam z koleżanką z pracy i coś tam jej powiedziałam (już nie pamiętam co) i po chwili w myślach do siebie mówię boszzz kto to za mnie powiedział ?? Te słowa wyszły z moich ust ale jestem na 100% pewna że ja ich nie wypowiedziałam tak jakby ktoś we mnie drugi siedział i czasami się odzywał i mówił za mnie Zdarzyło się to już kilka razy no i właśnie dzisiaj znów :? Czyżby następne dziwactwo ?? :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 19 cze 2009, 20:23
Gosiulka, ja mam często tak, a szczególnie za kierownicą, że mam wrażenie, że to nie ja prowadzę, tylko ktoś prowadzi i właściwie nie wiem, jak to auto jedzie i czy dobrze jedzie :shock:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez vanderlei 19 cze 2009, 20:34
mi sie wydaje ze skoro zdajesz sobie z tego sprawe to jest tylko lęk czyli wszechobecna nerwica :D
vanderlei
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 19 cze 2009, 21:23
Caly dzien sie kiepdko czuje - ciagle boli mnie brzuch :(
Dziewczyny to maja przechlapane :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 19 cze 2009, 21:31
przejdzie Ośliczko ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 19 cze 2009, 21:38
Kiedyś na pewno!
A zamiana gips- okres akltualna ?:)
Ostatnio edytowano 20 cze 2009, 00:57 przez scrat, łącznie edytowano 1 raz
Powód: double
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 cze 2009, 22:08
Dzisiaj kiedy zobaczyłem szkole,odrazu musiałem wziąć benzo<xanax>,nie dośc że bałem sie ludzi to jeszcze mioałem 2 egzaminy i 1 kolokwium,.Najgorsze dla mnie byly jednak oczywiście sytuacje z ludżmi.Dzisiaj znowu starałem sie zsocjalizować choćtroszeczke,zagadać,ale kurde bałem sie bardzo:/,kurde czuje tą różnice pomiędzy mną a normalnymi ludżmi,nie rozumiem tego jak oni mogą tak sobie spokojnie rozmawiać,dotykać sie,przytulać<takie sytuacje na uczelni sie zdarzają>,nie potrafie tego pojać czemu ja tak nie moge.Poza tym musiałem dzisiaj poprosić kogoś o to aby grupka ludzi w mojej grupie studenckiej wpisała mnie do swojej pracy na zaliczenie,bo sam nie umiałem poprosić.W dodatku dostałem na uczelni ataku lęku,szybszego bicia serca,ciągle chwytałem sie za głowę,jednym słowem dzisiejszy dzień w szkole byl koszmarem.Po takim dniu czasami aż nie chce sie życ.
sorry że nie chciało mi sie pisać tego wszystkiego,po prostu skopiowalem ten tekst napisany w innym miejscu.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 20 cze 2009, 14:58
leze w lozku od rana i jetsem strasznie slaba- nie mam sily na nic. nawet wstac.
Czyzby nerwcia znow brala rpzewage ?:(
A bylo tak fajnie już!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do