Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Karolina19 13 cze 2009, 20:41
czy to nerwica dzisiaj mi dooskiera czy ta pogoda??:( kilka dni bylo lepiej a dzisiaj przy tym deszczu kompletna masakra scisk glowy , skoki ciisnienia, zawroty glowy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
14 mar 2009, 10:35

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 cze 2009, 20:43
Na ulotce przykladwo citalu tak pisze.
Ja osobiscie nie chcialbym czegos takiego przejsc... A ty to dostales po jakims tam czasie stosowania czy od pierwszej dawki?
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez isj 13 cze 2009, 20:57
Venus napisał(a):
isj napisał(a):Venus, bierz śmiało i się nie przejmuj, takie przypadki jak mój są bardzo rzadkie i zaufaj mi, bo tylko okoliczności życiowe sprawiły, że sam nie jestem lekarzem. Trzeba się liczyć z zs tak jak ze skutkami ubocznymi, proste. Na pocieszenie dodam, że bralem inne leki psychotropowe i wszystkie były tolerowane bardzo dobrze, miały tylko jedną wadę - nie działały :mrgreen: Ale teraz wenlafaksynkę trenuję i jest co najmniej co najmniej ;)

Venus - odwagi, dziewczyno!


isj
wiem, że też może przesadzam, ale mam przykre doświadczenia z tabletkami hormonalnymi i dlatego tak bardzo boję się teraz leków. :cry: :( Każde przyjęcie przeze mnie leku teraz to po prostu płacz :cry:
Skoro brałeś inne leki (wcześniej rozumiem?) i potem Seronil to właściwie się nie dziwię, że do tego doszło. Współczuję Ci i trzymam kciuki, aby teraz już było wszystko dobrze. :smile:
Nie, seronil był moim pierwszym krokiem na drodze do leczenia nerwicy, a potem Aurex, Seroxat... Wchodziły jak w masło. SSRI nie wpływają na hormony, przynajmniej bardzo rzadko pisalem już o hiperprolaktynemii. Co Ci mogę jako niedoszły neurolog doradzić: po pierwsze przy metabolizowaniu izoenzymu cytochromu P450 2D6 nie powinnaś brać leków antyarytmicznych lub korygować ich dawki. Po drugie, pytałaś wcześniej o krzepnięcie krwi a SSRI. Jedyne interakcje mogą mieć związek tylko z warfaryną, której pewnie nie bierzesz. Wydłuża się wtedy czas protrombinowy, co może dać nieprzyjemne powikłania. No i jeśli będziesz stosowała aspirynę, może pojawić się zwiększone krwawienie w czasie miesiączkowania :smile: To tyle chyba, co Ci mogę powiedzieć. Juz pisalem, że przy paroksetynie należy robić co jakiś czas próby wątrobowe. Na wszelki wypadek czasem zerknij na prolaktynę, ale nic złego dziać się nie powinno

Zespół serotoninowy miałem w październiku po zażyciu pierwszej dawki seronilu. Od zażycia do wystąpienia ataku drgawek i wymiotow z niesamowitą gorączką i bólem głowy minęło ok. 6-7 godzin. Mimo tego nie zaprzestałem farmakoterapii.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 13 cze 2009, 21:01
isj nie, poza paroksetyną nic więcej nie przyjmuję. Dzisiaj wzięłam 4 ćwiartkę leku czyli czwarte 5mg, jutro zaczynam 10mg. Wiesz, podziwiam Cię, że nie zaprzestałeś farmakoterapii, bo ja już bym leków nie ruszyła. :( :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez isj 13 cze 2009, 21:13
Ja seroxatu bralem 40 mg od razu ;) I nic. Ale bierz ostrożnie jeśli się boisz. Musisz jednak brać pod uwagę, że efekt terapeutyczny nastąpi później niż możesz oczekiwać. Nie zaprzestalem farmakoterapii, bo ona jest jako uzupelnienie potrzebna. Z tym że moja to droga przez mękę i jeszcze nie trafiłem z lekiem podtrzymującym, ja ciężar walki z nerwicą przerzucam na psychoterapię i jest lepiej. Polecam poznawczo-behawioralną.

Paroksetyna i wenlafaksyna są najskuteczniejszymi lekami. Zobaczysz, podziałają. Dlaczego nie bierzesz benzo, szybciej wróciłabyś formy, mnie lorafen wyciągnął z piekła.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 13 cze 2009, 21:17
isj jestem ciągle w trakcie psychoterapii, ale niestety byłam już w takim stanie, że musiałam zacząć brać leki. Miałam zacząć od połówki tabletki, ale moja lekarka powiedziała, zebym zaczela od cwiartki jesli się boję.
Benzo mam brać doraźnie.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez isj 13 cze 2009, 21:24
A jakie benzo? Jaki rodzaj terapii?

W każdym bądź razie z tego co widzę Cloranxen czy Relanium są dla Ciebie za słabe.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 13 cze 2009, 21:27
isj napisał(a):A jakie benzo? Jaki rodzaj terapii?

W każdym bądź razie z tego co widzę Cloranxen czy Relanium są dla Ciebie za słabe.


kurde nie benzo, tylko alprazolam - słynny XanaX, a terapia behawioralno-poznawcza.
A te leki czy są za słabe to nie wiem, bo nie stosowałam. Paroksetyna to moj pierwszy lek, jaki zaczęłam brać.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 cze 2009, 21:29
isj, jauc... Ja bym miala niezlego pietra po takiej akcji za pierwszym podejsciem :P Podziwiam.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez isj 13 cze 2009, 21:33
Xanax to świetny lek, chociaż mam nadzieję, że SR, terapia też moim zdaniem najlepsza z możliwych. Mogę Ci jedynie powiedzieć, że jesteś dobrze prowadzona :smile: A są osoby na tym forum, których farmakoterapię krytykowałem i to bardzo ostro ;) Trzymam kciuki za Ciebie, bo wiem, że bardzo się męczyłaś :smile:

Jesteś w dobrych rękach, widzę, że lekarze tym razem niczego nie spieprzyli. Bo miałem niedawno przypadek osoby, która zeszła z 40 mg fluoksetyny z dnia na dzień... Dramat.

Tylko pilnuj się z tolerancją, xanax o nieprzedłużonym działaniu może wciągać.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 13 cze 2009, 21:34
Venus napisał(a):kurde nie benzo, tylko alprazolam - słynny XanaX

Heh Alprazolam to właśnie benzodiazepina tzw benzo.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 13 cze 2009, 21:35
linka656 napisał(a):Heh Alprazolam to właśnie benzodiazepina tzw benzo.


Taaak? :mrgreen: Sorka to nie wiedziałam :oops:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 cze 2009, 21:36
Tez mam benzo doraznie - zomiren (jeszcze nie bralam). A tak setaloft (choc jeszcze nie bralam boje sie, wracam do paro) i spamilan.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez isj 13 cze 2009, 21:40
Alprazolam, lorazepam i klonazepam to najsilniejsze benzodiazepiny. Przy czy jeśli chodzi o tolerancję, to klonazepam jest najbezpieczniejszy, bo ma znacznie dłuższy okres półtrwania niż alprazolam oraz lorazepam. Tak że Venus pilnuj się, ode mnie masz zawsze dobre słowo.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do