Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 11 cze 2009, 14:45
U mnie calkiem dobrze, leku nie ma zadnego!
Jak milutko!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 cze 2009, 14:58
Moze nerwica i leki wziely wolne, w koncu swieto :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

Chyba idzie burza... Nie boje sie burz, uwielbiam je, ale skoki cisnienia i temperatury nie dzialaja na mnie zbyt dobrze... Mam wrazenie, ze wariuje i ze zaraz cos mi sie stanie... :evil: A wy jak tam?
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 11 cze 2009, 21:16
Ja dzisiejszy ranek miałam koszmarny i nie będę już pisała dlaczego, nie mam po co...
Potem pojechałam do siostry i u niej spędziłam cały dzień. Pogadałam sobie z nią i ze szwagrem, jest mi teraz tak lżej...
Ale hmm...3 godziny po przyjęciu drugiej światki leku dziwacznie się czułam, jak człowiek psychicznie chory. Zaczęłam się bać teraz, żebym nie zbzikowała. Bo jeszcze wyląduję w psychiatryku- NIE CHCĘ!!!! Uczucie koszmarne! :shock:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 11 cze 2009, 21:18
No to moj dzien byl bardzo,bardzo mily.Aktywny.
Jutro wyjezdzam na weekend. Wyjazd ten traktuje jako sprawdzian czy leczenie ma jakies efekty :)
mam nadzieje ze zdam go na 5 !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 cze 2009, 21:25
Venus wysylam Ci dobre fluidy! To nie wina tabletki, wierz mi, przyjmujesz tak znikoma ilosc, ze to jeszcze nie zaczelo dzialac :P Bierz dalej, wytrwasz, a za dwa czy trzy tygodnie zaczniesz odczuwac duza poprawe. Czekolady zjedz, meliski wypij z miodem albo kakao. Wez do lapki ksiazeczke i poczytaj. Albo pograj w cos.

Donkey milego weekendu, z pewnoscia dasz sobie rade :)

Ja jutro dzionek mam znow pracowity, dzis troche sobie odpoczelam. Weekend tez zapowiada sie dosc pracowicie, a przynajmniej sobota.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 11 cze 2009, 21:41
Donkey trzymam kciuki Słońce! :smile:

agaska
dziękuję Kochana za fluidy. Czymś się tam zajmę, czekoladki nie zjem, bo już zjadłam ale coś tam sobie dorwę smakowitego. :P Rany, tęskniłam za Wami cały dzisiejszy dzień. :D
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 11 cze 2009, 21:50
Venus napisał(a):Donkey trzymam kciuki Słońce! :smile:

agaska
dziękuję Kochana za fluidy. Czymś się tam zajmę, czekoladki nie zjem, bo już zjadłam ale coś tam sobie dorwę smakowitego. :P Rany, tęskniłam za Wami cały dzisiejszy dzień. :D



Dziekuej bardzo :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 12 cze 2009, 11:19
Dzisiaj znów stałam jakaś przygnębiona i smutna, znów chce mi się plakać.
Znów jakiś lęk i niepokój. Nogi mnie coś bolą i już się boję, że z żyłami coś nie tak.
Ciagle to do mnie wraca i nie mogę się od tego odczepić.
Czy Wy też wstajecie z dusznościami rano? :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 cze 2009, 11:48
Dusznosci, lek, jezdzenie w brzuchu, bole miesni, bole i zawroty glowy, bole kregoslupa, niedowidzenie (ale akurat ja krotkowidz jestem, tylko mi sie pogarsza :P ), brak apetytu. Mam glupie sny. Malo spie, czesto sie budze, wiec jestem notorycznie zmeczona. To norma, taka juz jest nerwica... Ja sie zdazylam przyzwyczaic do wiekszosci somatow.

Ok, wracam do paromercku. 1/4 tabletki, jak Venus. Mam dosc uzerania sie juz z moimi somatami, dzis znow mam gorszy dzien. Mam wrazenie jakby cos mi sie lalo do brzucha. Cos mi sie widzi, ze chyba sobie dzis poplacze... A sama w domu siedze.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 12 cze 2009, 13:07
agaska no to płaczemy razem ;)
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 cze 2009, 13:21
:D
Tylko ja zaczne od jutra, bo dzis juzza pozno (a ja dopiero sniadanie zjadlam, paro trzeba brac w trakcie posilku). Dzis ratuje sie Nervomixem.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 12 cze 2009, 13:26
To ja też...
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 cze 2009, 13:36
No to zgodnym ferem zawyjmy sobie: buuuuuuuuuuuuuuuu....
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 12 cze 2009, 14:47
gosiulka i jak tam ??? pisz co u Ciebie ???
Człowiek nerwica trzymaj się niestety ludzie potrafią zrozumiec wielu rzeczy. Przykre, ze się czujesz izolowany z resztą tez to w zyciu przechodziłam. moj J jak tak ze mną pomieszkał, to nie mogł pojąć, tego ze ja nie mam nawet jednj bliskiej koleżanki :( wstydzilam się tego. Z resztą teraz tez za wielu nie mam. Moze cos jest w powiedzeniu im bardziej się starasz tym mniej wychodzi? sama nie wiem...Co raz częściej jednak się przekonuje, ze nie tylko dorośli ale i dzieci potrafią byc dla siebie okrutne. "Ty masz otryginalny dres ze stadionu" usluszałam to idąc za dziecmi wychodzącymi ze szkoly. Siwat ześwirowal.<olaboga> Dzieci od malego są paskudne dla siebie nawzajem. I jak tu w doroslym zyciu zyć normalnie i pojąc to że nie kazdego stac na drogie orginale rzeczy.Jakies niskie wartości zaczynają brac gorę... Nie przejmuj się głupotą ludzką wiedz, ze jesteś wartościowym, dobrym czlowiekiem i masz o wiele wiecej do powiedzenia niz oni wszyscy razem wzięci. Ty masz rozum a im go brakuje. Pustaki.
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do