Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez beret 21 maja 2009, 21:09
Powiem wam ,że dzień do du.. Kręciło mi się w głowie, łeb mnie bolał, a jeszcze 30 stopni i ta duchota mnie dobijała, po prostu masakra!!! Pozdrawiam
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 kwi 2009, 17:15

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez petunia 21 maja 2009, 21:33
Ja też miałam etapy lepszego samopoczucia ale zazwyczaj nie trwały one długo. PO pewnym czasie nawet się przyzwyczaiłam do objawów :shock: Zazwyczaj (jeszcze na początku nerwicy) nie umiałam sobie jakoś konstruktywnie dawać rady z lekiem, nie rozumiałam go nie wiedziałam z czego się bierze a przede wszystkim jak się go pozbyć. Kiedy czułam, że nadchodzi zazwyczaj się dodatkowo nakręcałam bo już wiedziałam co czeka mnie za chwilę :( No niestety ale przez cały pierwszy rok nerwicy kiedy nie pomagałam sobie ani terapią ani lekami to funkcjonowałam na zasadzie czekania na lęk i godzenia się na jego objawy. Zazwyczaj po lęku byłam strasznie wyczerpana i nie miałam już siły na nic, nie mówiąc o koncentracji na zajęciach. Walka z lękiem jak zapewne sama wiesz sporo energii kosztuje nasz organizm.

P.S. A dlaczego nie zaczerpniesz porady specjalisty??
Niczym kot w kojcu liżę swoje rany ...
... w drodze do wyskoczenia na "cztery łapy"
Bo wszystko w życiu ma swój ustalony porządek i czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
18 maja 2009, 21:39
Lokalizacja
Północny Chaos

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 21 maja 2009, 22:13
dopry dzień i jutro też dopry będzie a co tam ;)
Ridllic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 21 maja 2009, 23:35
A ja tam sobie żyję jakoś, od czasu kiedy mniej się wszystkim przejmuję, jest łatwiej...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 22 maja 2009, 09:21
jeszcze troszkę i weekend ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 22 maja 2009, 09:24
Czuję się dziś fatalnie nienawidzę burzy,a przez całą noc były burze więc nie spałam,zasnęłam chyba ok 3 rano,jestem nie wyspana i nie w humorze :-|
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 22 maja 2009, 09:38
maugoha, nieeee 3 godzinny i kilka minutów :mrgreen: magdalena031083, ale pomyśl jak dziś dzięki temu będziesz twardo spać ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 22 maja 2009, 10:53
A ja mam w planie wyjść dzisiaj wcześniej z pracy.....
Tyle że taki plan miałam w poniedziałek, we wtorek, w środę i w czwartek i ani razu mi się to nie udało :mrgreen:
Pomijam fakt, że od miesiąca planuję wybrać się na L4 i to również jakoś nie chce mi się udać (choć planuję od przyszłego poniedziałku heh).
Nie wiem, czy to brak konsekwencji czy pracoholizm :mrgreen:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 22 maja 2009, 14:53
weeeeeeeeeeeeeeeeeeekend aaaaaaaaaaaaaaa mieć wszystko w ... o niczym nie myśleć :!:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez beret 22 maja 2009, 20:00
taaaaaakkkkkk właśnie weekend!!!! dać na luz trzeba i mieć nerwice w du.......
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 kwi 2009, 17:15

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 22 maja 2009, 20:09
Ridllic, jak patrzę na tych facetów z Twojego podpisu to normalnie głowa mnie jeszcze bardziej boli :mrgreen:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 22 maja 2009, 20:26
Kasia, ale musi być tak :mrgreen: (wykasować?)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 22 maja 2009, 20:54
No co Ty, nie, boscy są, a w ogóle to skądś znam ten obrazek :mrgreen:
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 22 maja 2009, 22:33
Położę się może spróbuję zasnąć,trochę się działo nie miło pod koniec dnia,dobranoc ludki :smile:
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do