Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 15 maja 2009, 19:33
scrat napisał(a):
Venus napisał(a):No i koniec! Skończyła się terapia. Nie wiem co dalej, ale nie myślę o tym...

Dała ci chociaż coś?


Inni mówią, że wiele, ja mówię, że nic!
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez beret 15 maja 2009, 22:01
Tak z ciekawości poczytałem o SM i też wszystko pasuje do mnie no nie!!!! ale nie przejmuje się bo musiał bym mieć wszystkie choroby włącznie z łupieżem!!!!!
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 kwi 2009, 17:15

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 16 maja 2009, 14:12
magdalenabmw napisał(a):Muszę sie Wam pochwalić :P
Dostałam kwalifikacje od jury do ogólnopolskiego, finałowego castingu Miss Polski 2009 :D :D :lol: Niestety nie wezmę udziału bo to jest w wakacje, a ja wtedy biznes prowadzę, ale pochwalić się Wam muszę bo mnie dowartościowało :P buzki!

Ja z chęcią mogę iść za Ciebie :D :P
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez retro 16 maja 2009, 20:19
A ja cały dzień siedzę w domu, piszę i jest niby dobrze, ale jednak poniżej normy... Od tygodnia znowu czuje się nie tak :( Dziś, jak byłem sam w domu, to pojawiła mi się myśl, że w moim domu są kamery i od razu strach, że mam schize... W ogóle wiecie, jakie to jest smutne, bo myślałem - trochę naiwnie - że odkąd w grudniu wszystko mi minęło, to już mi nie wróci w takiej formie, ale jednak - nerwica, to nerwica i lubi wracać...
retro
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 16 maja 2009, 20:30
to był dziwny dzień. jest mi nie za dobrze, ale nabieram takiej lekkiej obojętności, takiego oczyszczającego dystansu.... to taka "bolesna agonia powolnego odradzania się"... tak pisała Sylvia Plath po elektrowstrząsach.... mimo że ona już nie żyje, podnosi mnie na duchu, że ona istniała.... świadczy o tym, że można być chorym i nie zmarnować całkowicie życia, mimo tego, że kończy się ono tragicznie...
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez retro 16 maja 2009, 22:28
doskonale cie rozumiem, magda; doskonale...
retro
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez iwoneczka5 16 maja 2009, 22:54
Witam jestem nowym forumowiczem i chciałam powiedziedzieć ze tez mam problem z nerwicą?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 maja 2009, 22:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 17 maja 2009, 08:40
Oby dzień okazał się lepszy od wczorajszego. Chodz na kilka godzin chcialabym żeby nerwica mnie zostawia w spokoju !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez isj 17 maja 2009, 11:06
Venus napisał(a):No i koniec! Skończyła się terapia. Nie wiem co dalej, ale nie myślę o tym...
A ile ona trwała i jaki miała charakter. Ustąpiły choćby objawy somatyczne?
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez retro 17 maja 2009, 13:13
znowu się zaczęło... Nie mam dziś już sił od rana... Nic do mnie nie trafia - żadne tłumaczenia...nawet psychologa... :\\\\ jestem sam w domu i wpadam w jakąś straszliwą panikę...
retro
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 17 maja 2009, 14:46
Byłam wczoraj wieczorem w ogromnie zatłoczonym muzeum:) i w nocy czułam się nienajlepiej. Mało spałam, a rano czułam się lekko spanikowana i serce mi waliło, ale wiedziałam gdzie jest przyczyna, poszłam na zajęcia bo miałam zjazd, potem na spacer z psem i jak na razie daje radę:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 17 maja 2009, 17:52
Jesssuu ale dzisiaj jestem podku..... Wszystko mnie drażni, wkurzam się na wszystko i na wszystkich. Byle co wytrąca mnie z równowagi. No i schrzaniłam bo musiałam sobie ulżyć :oops: Teraz poczucie winy i jeszcze gorsza wściekłość tym razem na siebie :evil: Niech już ten dzień się kończy :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 17 maja 2009, 18:12
Ja caly dzien leze w lozku. Jak tylko wstane kręci mi sie w głowie i klade sie z powrotem..
Okropnie..
Same smutne mysli..
Taka piekan pogoda, wszyscy sie spotykaja, bawia a ja po prostu nie mam sily :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 17 maja 2009, 18:25
Wczoraj były urodziny mojego synka a tatuś zrobił mu prezent i przyszedł pijany,już mam wszystkiego dosyć, :cry:
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do