Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 kwi 2009, 17:57
Venus ja mam to samo, jak biore leki teraz wlasnie przecidepresyjne, serce mi wali jak szalone i nie daje spac, w nocy sie wybudzam bo tez wali, masakra jakas. Ja ide do psychiatry we wtorek moze cos da na spowolnienie serducha, bo naprawde to jest uciezliwe, uciezliwe jest to ze te serce wali w dzien i łapią mnie z tego powdu lęki ze dostane zawału serca.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 17 kwi 2009, 18:20
Skończyłam dziś 8-my tydzień terapii. Przede mną jeszcze cztery...to już nie wiele czasu, a mój stan pozostawia wiele do życzenia...
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 kwi 2009, 00:11
Mój dzieńdzisiejszy :bardzo zły...ja /cenzura/ mam tego dosyćjuzchce wyjsc z choroby staram sie i co i nic!no kurde już nie wiem co mam zrobić ze sobą,to wszystko juz mnie tak wkurza i dobija!Czemu nie potrafie być normalnym czlowiekiem.
Nie dośc że sie boje ludzi to jeszcze czuje sie jakoś zacofany...nie wiem jak to nazwać...no tak jakbym był człowiekiem jakiegoś gorszego gatunku..głupszym od innych,inaczej:wśró ludzi czuje sie jak male dziecko!które sie boi i nic nie rozumie::(:(
Przepraszam że Wam jęcze jużnie będe jęczał...dzisiaj:)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 18 kwi 2009, 11:28
Dzisiejszy dzień zaczął się u mnie dobrze. Zaraz rodzice pojadą na działkę, a do mnie przyjedzie mój Ukochany, żebym nie była sama. Zresztą dawno się nie widzieliśmy więc spędzimy choć jeden dzień razem. :smile: Jednak już jakoś zaczynam czuć lęk. Oby tylko było wszystko dobrze. Ciągle się boję nie wiadomo czego, a to tylko nerwica. Kiedy ja zacznę normalnie żyć??? :( :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 18 kwi 2009, 11:42
Mój dzisiejszy dzień polega na dopieszczaniu swoich wdzięków, ponieważ muszę się jutro i pojutrze zabójczo prezentować w jacuzzi i saunie ;) :P
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 18 kwi 2009, 13:10
wskażcie mi moją "umieralnie" i idę tam :!:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 18 kwi 2009, 20:33
Pochwal się adresem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 kwi 2009, 00:41
Dzisiejszy dzień całkowicie spier..... dzieki 2 osobom:(
/cenzura/ człowiek stara sie i stara wśród ludzi być i gadać a za cholere nie otrzymuje akceptacji.
Czuje sie jak nikomu nie potrzebny śmieć
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mrX 19 kwi 2009, 12:56
Ja wczoraj wieczorem wypilem 5 x 100 ml wybrowej i 1,5 piwa... . Mialem takie jazdy prawie jak na poczatku nerwicy. Wytrzymalem jednak jakos :). Balem sie jak cholera picia, ale jakos sie przelamalem. Od wczoraj wieczora ani jednego papierosa :D.

Czyli ogolnie pozytywnie.
Avatar użytkownika
mrX
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
25 mar 2009, 11:57
Lokalizacja
Limanowa, Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 19 kwi 2009, 13:56
Ja dzisiaj też mam syndrom dnia poprzedniego. Ale i tak nie jest źle, odkąd nie biorę żądnych leków kac nie jest taki uciążliwy. Ale i tak zmniejszyła mi się tolerancja na alkohol.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 19 kwi 2009, 14:16
Mój dzień całkiem dobrze,ładna słoneczna pogoda (choć zimno) to i tak można trochę wyjść na spacer i odprężyć się :D pozdrawiam wszystkich :D
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 19 kwi 2009, 17:10
Mój dzień nieciekawy i jestem wściekła na siebie :evil: Po obiedzie postanowiłam pójść sama na spacer do parku tam gdzie zawsze chodzę i wspaniale się tam czuje ;) ale ze spaceru nici, klapa :? bo idąc sobie tam, nagle jakiś lęk mnie dopadł i tak jak na początku nerwicy zaczęłam się strasznie bać, że to jest niby daleko od domu (a wcale nie) że coś mi się tam stanie w ogóle jakaś dziwna panika i szalejące serducho, spocone dłonie i stopy :shock: no i wróciłam do domu :? teraz na nowo boję się tam iść Jesssssuuuu kiedy to wreszcie minie :?: :?: :?:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 19 kwi 2009, 18:03
U mnie klapa też...ciągle się boję o serducho. Wzięłam wypis ze szpitala i zobaczyłam, że tam wyszło obniżenie odcinka ST na EKG, a w sieci pisze, że to wskazuje na niedokrwienie serca. Niedawno-w lutym-dwa razy EKG w porządku i w marcu USG serca-prolaps płatka zastawki. Właściwie nic groźnego. Przestraszyłam się tego obniżenia odcinka, ale następne dwa badania EKG były ok, więc chyba wsio ok. Tak sobie myślę, a może kurde to nawet nie był mój wynik opisany, tylko kogoś innego! :shock: Bo kurde może się tak zdarzyć. :shock:
A poza tym to walka z lękiem. Szlag mnie trafia. Uwiązuję rodzinę przy sobie bo boję się iść gdzieś sama, zostać sama w domu, ale widzę, że będę musiała podjąć ryzyko i się usamodzielnić. Najwyżej padnę! :shock: Ja chcę normalnie żyyyyyyyyć!!!!!!!! :evil: :evil: :evil:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 19 kwi 2009, 19:37
Oj ja tez się dzisiaj strasznie parszywie czuję, już sam nie wiem czy mam dzwoinć po lekarza czy nie, niby już tyle wiem, juz czuję momentami że dam radę to pokonać ale dzisiaj nie mogę. Od rana leże zdrętwiały cały, i czuję jakbym miał zawęćoną swiadomość, koszmarne uczucie, do tego ledwo chodzę na nogach aż z łóżka boję się wstać, nie wiem co o tym myśleć, słuchajcie czy wam tez drętwieje twarz? głowa? skóry na głowie dotykam i nie czuję tego, zna ktoś to może?
A derealka ogromna, cholera jak ja się boję
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 11 gości

Przeskocz do