Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mefi 30 mar 2009, 07:08
Dlaczego to jest takie okropne!!!!! W sobotę było fajnie to za to cała niedziela i dzisiejszy poranek do d......, znowu kręcenie w glowie nawet pisać nie moge na kompoie bo mi sie zlewa
Niech mi ktos pomoże
Każda chwila jest tylko jedna i szybko przemija... nie pozwól by przemineły wszystkie:)
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
28 sty 2009, 10:09

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 30 mar 2009, 08:57
Witam ,ja już długo nie biorę leków ale nadal mam złe dni czasami,a szczególnie jak coś sobie wkręcę,tak to już jest z nerwusami,są nawroty lęków,ale nie trzeba brać wszystkiego do głowy:)
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 30 mar 2009, 15:13
Hej!U mnie też do d.Niby ranek nawet w miarę,za to od południa duszno,żle,słabo.Na sercu też dziwnie,no kicha całkowita :evil: :evil: Chyba wieczorem przyjdzie do mnie przyjaciółka to zapodam martini bo na trzezwo to tego nie zniosę. :twisted:

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 30 mar 2009, 15:34
U mnie dziś w miarę ok. Wróciłam z terapii i nie jest źle, ale mam takie dziwne uczucie, że jak tylko wrócę do domu to od razu zaczynam czuć jakieś poddenerwowanie, napięcie. Nie wiem dlaczego. Tam na terapii czuję się jakby bezpieczniej. Kurde do tego ciągle mnie coś boli, kłuje, piecze, swędzi. Nie mam już sił. Ciągle sobie wkręcam choroby, wiedząc, ze wyniki badań mam takie, że nie jeden solidny chłop mógłby się poszczycić takimi. Co ja mam ze sobą zrobić?? :( :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez alu 30 mar 2009, 17:09
nie wstałam dziś z łóżka.
mam bóle brzucha (od wczoraj), mdłości...leżę i czekam aż się pogorszy, bo to przecież może być grypa żołądkowa.... :cry:
temperatura 36,6, wczoraj zjadłam tylko jedną bułeczkę na śniadanie, dzisiaj to samo ...

na uczelni już chyba nie pamiętają jak wyglądam :(
mam ochotę strzelić sobie w łeb.
ot, taki mam dzień. :(
Ostatnio edytowano 30 mar 2009, 18:49 przez ALEKS*OLO, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Double
alu
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 31 mar 2009, 01:35
Co za beznadzieja....
Ehh, dzisiaj nie mogłem za chiny wysiedzieć na kursie przygotowującym do matury. To tylko 1.5 godziny a dla mnie to była straszna męczarnia... Odezwała się fobia społeczna i wszystko inne.... siedziałem już na siłę nie odzywając się ani słowem. Mimo że atmosfera jest fajna, ludzie bardzo przyjaźnie nastawieni ja zaczynam świrować... Szkoda słów jestem zły na siebie, czuje żal i niezadowolenie że nie mogę być taki ... normalny taki jakbym chciał....
Taki nastrój i takie mysli kumulowały mi się juz od pewnego czasu, teraz nadeszło apogeum. Jakbym mógł to bym sobie popłakał....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 31 mar 2009, 10:52
Offtopic u mnie to samo.W niedzielę byłam w pracy,fajna obsada dyżur spokojny.Nic się nie dzieje,nie mam nawet najmniejszego powodu żeby się nakręcić,a tu masz...Dziewczyny chwalą pogodę ,cieszą się z nadchodzących świąt,paplają o czymś babskim,a ja siedzę z tym całym bagażem objawów,kotłuje się we mnie wszystko.Duszno mi ,boli w klatce,jestem z tym całym napędem w środku.Nie mogę siedzieć i skupić się na rozmowie.Nosi mnie i tak myślę czy one patrzac na mnie wiedzą co się ze mną dzieje?Nienawidzę siebie,mam żal i ciągle pytam dlaczego nie mogę być taka jak wszyscy?

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez butt3rfly 31 mar 2009, 13:11
Nienawidzę siebie,mam żal i ciągle pytam dlaczego nie mogę być taka jak wszyscy?

Mam to samo czesto zadaje sobie pytanie (lub Bogu), dlaczego ja?! Dlaczego nie moge życ normalnie?! - koszmar :( Mój dzisiejszy dzień... samopoczucie lepsze, może dlatego, że za oknem ładna pogoda, fajnie popatrzeć na ludzi spacerujacy swobodnie po dworzu, cieplutko, slońce swieci, aż chce sie wyjsc z domu! Ale sie nie da!! nie da rady :( Ciągle siedze w domu i boje sie z niego wyjsc :( Na szczescie w sobote ide do psychologa, mam nadzieje, ze mi pomoże. Tylko nie wiem jak do niego dotre, przecież boje sie wyjsc z domu i jeździć autobusami :(
*Chce, żeby wiara i emocje brały górę,
Chce się życiem cieszyć, nigdzie się nie spieszyć,

Śmieszyć tych, co zamiast żyć,
Nonsensów rzędami zapisują notesy,
I świadomie decydować jak chce żyć i kim chce być.*



One love.
Blesss.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 mar 2009, 23:52
Lokalizacja
warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ona1 31 mar 2009, 15:04
Dokladnie, fajnie popatrzec na ludzi za oknem jak sie ciesza z ladnej pogody, zblizajacych sie swiat, mnie nic nie cieszy bo jak tu sie cieszyc jak nawet nie moge wyjsc z domu bo sie boje... dzis znowu zle sie czuje... wszystko mi drży :( mam jakies mroczki przed oczami :( czy kiedys bedzie lepiej?? :(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 mar 2009, 13:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez butt3rfly 31 mar 2009, 23:08
A wiecie co?! Mi sie udało dzisiaj wyjść z domu :) W prawdzie nie sama, ale zawsze cos! Byłam na zakupach z mamą, i było dobrze :) w sklepie tylko mialam kołatania serca ale przeszlo. Jak wrócilam do domu, cieszylam sie z tego wyjscia, tak fajnie jest na dworze. Szkoda tylko, że nie każdy dzień jest taki pozytywny... A jak tam u Was? :)
*Chce, żeby wiara i emocje brały górę,
Chce się życiem cieszyć, nigdzie się nie spieszyć,

Śmieszyć tych, co zamiast żyć,
Nonsensów rzędami zapisują notesy,
I świadomie decydować jak chce żyć i kim chce być.*



One love.
Blesss.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 mar 2009, 23:52
Lokalizacja
warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 31 mar 2009, 23:40
Oby tak dalej butt3rfly :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez alu 01 kwi 2009, 00:57
ja dziś nie wyszłam z domu, ale wstałam z łóżka i nawet lekki makijaż poczyniłam :)
dla mnie to objaw nadchodzącej poprawy :)

choć nadal - a raczej znów - boli mnie brzuch ;|
alu
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez butt3rfly 01 kwi 2009, 13:02
Nie no jak już makijaż zrobiłaś to jest poprawa :) Od makijażu się zaczyna ;) A później sie wychodzi z domu, żeby pokazać innym ludziom jak ładnie w nim wyglądamy ;) Pozdrawiam.
*Chce, żeby wiara i emocje brały górę,
Chce się życiem cieszyć, nigdzie się nie spieszyć,

Śmieszyć tych, co zamiast żyć,
Nonsensów rzędami zapisują notesy,
I świadomie decydować jak chce żyć i kim chce być.*



One love.
Blesss.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 mar 2009, 23:52
Lokalizacja
warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 01 kwi 2009, 13:15
Znowu porażka.Pełny atak,bóle za mostkiem,aż dychać nie mogłam,duszno i wkurwienie,przepraszam ale slowo poddenerwowanie nie było by tu adekwatne do sytuacji. :szukam:

[*EDIT*]

No dobra nawet przeklnąć sobie nie można!

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do