Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LucidMan 26 lut 2009, 20:24
poza tym nie mam dobrego zdania o psychologach, bo to się kończy na gadaniu i nic więcej z tego nie wynika.

Właśnie że wynika z tego bardzo dużo! Tylko trzeba sobie dać czasu.

Jeżeli ktoś z was ma jakiś sposób to proszę o pomoc.

A chcesz sposób na wyzdrowienie, czy sposób na ulżenie sobie? Sposób na pozbycie się tych lęków, objawów to uświadomienie sobie pewnych spraw. Ale samej Ci się to nie uda.
Co do ulżenia sobie, to najodpowiedniejsze są leki, ale to nie rozwiąże Twojego problemu.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 26 lut 2009, 21:48
tak, chyba rozumiem co masz na myśli, że trzeba poznać prawdę o sobie i tylko to przynosi wyzwolenie. pewnie tak jest ale to właśnie oznacza całkowitą szczerość wobec siebie i innych...
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LucidMan 26 lut 2009, 22:03
pewnie tak jest ale to właśnie oznacza całkowitą szczerość wobec siebie i innych...

To źle? Lepiej żyć w oparciu o iluzje, ułudę i zniekształconą rzeczywistość !? Wyzdrowienie z wszelkich rodzajów chorób nie tylko psychicznych, ale też fizycznych wiążę się z całkowitą uczciwością wobec siebie.

Boję się że przez te moje reakcje i nieumiejętność wyrażenia tego wszystkiego, nasz związek się rozpadnie. A może już się rozpada, nie wiem. Mam wrażenie że coraz bardziej chowam się w sobie

Odcinając się od siebie, nieuchronnie odcinasz się od innych. Makrokosmos = mikrokosmos, co oznacza - co wewnątrz to i na zewnątrz ;)

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 27 lut 2009, 00:37
Witaj Polakita :)
Rozumiem doskonale twój stan :) też był u mnie taki czas, że wręcz byłem chory z powodu zamknięcia się w sobie, ale było to spowodowane fobią jaką miałem od małego, miałem chorobliwą nieśmiałosć, i różne cudeńka przez to :) też byłem w związku, też odczuwałem ten strach, ten lęk, że zostane sam, że mnie moja ukochana zostawi, a byłem za nią bardzo, wszystko bym oddał. U mnie akurat ziściło się to co najgorsze wtedy mogło, pamętam że się załamałem bardzo ale wiesz co jakoś po tym zmobilizowałem się, ale to bardzo, nieśmiałość zaczeła znikać, zacząłem miec wiele rzeczy gdzieś. Oczywiście to moja historia i u ciebie nie musi tak być :) chodzi mi o to, że często szczęście nie jest tam gdzie nam się wydaję i przede wszystkim ktoś z kim chcemy dzielić życie musi nas akceptować...ale też i sami możemy w miarę wcześniej podjąć leczenie żeby zwalczyć tą blokadę psychiczną jaką mamy, choćby i terapia ale tak na dłużej, tak jak pisał Lucid.
pozdrawiam :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 27 lut 2009, 08:58
Mam do sprzedania siekiere , funkiel nowka nie smigana, stan idealny , jeszcze nikt nie zostal zasztachany nia, trzonek drewniany cena wywolawcza 1,99 PLN


UWAGA!! TYLKO TERAZ TAKA OKAZJA!!

BANDAZ GRATIS!!
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 27 lut 2009, 13:11
Dzięki za odpowiedź Victorku... ja walczyłam o ten związek tymi wszystkimi siłami które miałam... a ponieważ to teraz nie wygląda tak jak na to liczyłam - tzn. jesteśmy od siebie cały czas jakby oddaleni, za mało rozmawiamy - wydaje mi się że zaczyna mnie ogarniać zniechęcenie bo ile można się starać o co jest cały czas w oddali. Po prostu już mi się nie chce.

Mój problem to chyba nadwrażliwość, bo wszystkim się za mocno przejmuję, jestem zmęczona życiem na takim ciągłym emocjonalnym napięciu. I chyba z tego wynika ta rezygnacja.

W każdym bądź razie, ja się z tym facetem spotykam już 1,5 roku, a znamy się pewnie dwa razy dłużej. Więc jeżeli on mi po tym czasie mówi że nie za bardzo wie czego chce to najwyraźniej ta znajomość ma małe szanse na dalszy rozwój.

Wydaje mi się że powinnam mu powiedzieć w takim razie good-bye bo mi nie odpowiada forma bycia dziewczyną czyjąś tylko na weekendy (a dodam że mieszkamy w jednym mieście czyli w Wawie). Ale może jeszcze na to za wcześnie. Myślę że w tej formie nie mam ochoty kontynuować tej znajomości, ale też nie bardzo mam pomysł na inną.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 27 lut 2009, 21:03
ALEKS*OLO A ja zamienie golenie na okres, maszynka GRATIS!Ale to nie wszystko!!!Jesli zadzwonisz przez najblizsze 20 minut, dostaniesz darmowe żyletki o wartości 100 ZŁ całkowicie za darmo!!!.Nie czekaj, promocja nie trwa wiecznie!!! :D
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 28 lut 2009, 12:24
hej witam was wpadłam wam powiedziec, ze juz za 27 dni około ;) zostanę mamusią :)) Naj coreczki na swiecie :). serdecznie was pozdrawiam :)

[*EDIT*]

acha panicznie wręcz boję się porodu :(((

[*EDIT*]

Jola27 i Jaśkowa dzięki za wsparcie :) staram się ale średnio wychodzi zostało tak niewiele czasu :D
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pawelek88 28 lut 2009, 12:35
Wczoraj wyskoczylem ze znajomymi na dwor napic sie i do centrum handlowego, bo ile mozna siedziec w domu myslac o derealizacji. Chcialem sprawdzic, czy to cos chociaz pomoze..

Na poczatku ogarnial mnie lek, bo poszlismy do centrum handlowego, ale jak juz sie troche wypilo bylo lepiej i wieczorem przed snem taki rozluzniony, ale co z tego jak wstalem i znowu derealizcja.. eh.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
22 lut 2009, 15:45

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 28 lut 2009, 12:36
gosiulka Moooni i wszyscy Ci ktorych z rozkojarzenia albo kto wie czego nie odnalazłam :) dzięuje
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 28 lut 2009, 13:07
Pawelek88 napisał(a):Wczoraj wyskoczylem ze znajomymi na dwor napic sie i do centrum handlowego, bo ile mozna siedziec w domu myslac o derealizacji. Chcialem sprawdzic, czy to cos chociaz pomoze..

Na poczatku ogarnial mnie lek, bo poszlismy do centrum handlowego, ale jak juz sie troche wypilo bylo lepiej i wieczorem przed snem taki rozluzniony, ale co z tego jak wstalem i znowu derealizcja.. eh.

Pawelek88, rozumiem, że czasem lubisz się napić ze znajomymi, pogadać, gdzieś wyjść, żeby choć na chwilę poczuć normalność. chyba nie bierzesz jakichś leków na nerwicę i do tego pijesz???
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 28 lut 2009, 13:25
a ja mam kłopot z matką wrrr

zła jestem na nią i juz... nie wiem czemu jest taka uparta chodzi o meldunek dla mojego

poniewaz musi sie zarejestrowac w U pracy, zeby miec ubezpieczenie. Jak wam pisalam

choruje na astmę leki mu sie kończą a ja umieram ze strachu o jego zdrowie i zycie :((

poniewaz nawet do lekarza nie moze iśc :(( Od czasu przeprowadzki tutaj moja matka siostra zrobiuły się jakies dziwne :( teraz mają się chyba za wielmożne państwo a ja

nie mam nic do powiedzenia. Nie mam zamiaru siedziec cicho w konciku i znosić to

wszystko. Jest mi tym bardziej b przykro bo gdyby sytuacja byla odwrotna z meludonkiem

moim u niego nie było, by zadnego problemu :(



matka powiedziala ze nie ma mowy nie ma gatki z nią ... :((( bede musiała się wyprowadzić

poniewaz z ubezp i recepta leki ma free a bez tego za 100zł same leki a gdzie lekarz???? tam

nie ma warunków do zycia on bedzie pracował w niemczech albo gdzies i przyjeżdzał raz na

poł roku a ja bede siedziec z jego mamą i ojcem alkoholikiem :((. ale nie mam wyboru bo tak

dluzej nie bedzie skoro nie :(. A ja tylko tyle chcialam i nawet tego dla mnie nie zrobi a na

moją siostre to juz fortuna poszła :(((.
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pawelek88 28 lut 2009, 13:37
Pawelek88, rozumiem, że czasem lubisz się napić ze znajomymi, pogadać, gdzieś wyjść, żeby choć na chwilę poczuć normalność. chyba nie bierzesz jakichś leków na nerwicę i do tego pijesz???[/quote]

Narazie do psychiatry jestem umowiony na za tydzien do psychiatry, a do tego czasu neurolog mi dala hydroksizinium. Rano wzialem jedna tabletke, a wieczorem nie bralem drugiej i poszedlem sie napic.
Eh, ja ogolnie nie lubie pic, bo jestem sportowcem, ale teraz to jedyna okazja poczuc sie jak "normalny czlowiek".. Jeszcze miech temu bylem ten "normalny".. Eh!
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
22 lut 2009, 15:45

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 28 lut 2009, 14:17
hydroxyzinum to masz narazie na prawde na początek, na stłumienie emocji. jeśli za tydzień masz wizytę to mam nadzieję, że dotrwasz i się nie dasz :)
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista, Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do