Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez suzak29 03 sty 2009, 12:33
milenka, to juz lepiej gryż paznokcie...
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 03 sty 2009, 13:15
Ja jakoś żyję, ale ciągle nie mogę się zdobyć na odwagę i wziąć lek. Dlatego ciągle jadę bez leków. :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 03 sty 2009, 13:20
milenko .... lepiej ani nie gryź pazurów ani warg :!: ... trzeba się hamować ..... ja drapie ranki i pryszcze i też nie wyglądam najlepiej ... przedwczoraj "ulepszałam" swój nos ... i dziś mam dwa strupy, które ropieją :mrgreen: ...

Victorek ... ciekawa jestem czy to, że masz nerwicową rodzinę w jakiś sposób Ci pomaga??? ..... mnie nikt nie rozumie ... więc Tobie teoretycznie powinno być nieco łatwiej ...

Venus .... sama doskonale wiesz jak jest ..... raz jest lepiej - raz gorzej ... wytrzymasz jak my wszyscy ... bo nie mamy wyboru :!: ;) .....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 03 sty 2009, 14:09
najmniejsza, kiedy wraca ten lęk po dłuższym czasie wydaje się zawsze gorszy taki najgorszy i to że nied amy tym razem rady, o to włąśnie chodzi my mamy tak myśleć, tego chce nasza nerwica i zeżre nas atakami, przeciągłym lękiem i tym wszystkim co nam lubi fundować, dałaś jej raz radę to teraz też dasz!! wierzę w to i tego życzę :)
milenka, ja akurat nie przygryzam warg ale w każdej sytuacji takiej nerwowej wyjmuję język i co chwila liżę wargi :) bardzo glupie sytuacje z tego wychodziły :) choćby na weselu jak z kimś obcym tańczyłem :) jakoś staram się opanowywać to , a zresztą można z tym żyć :)
bee84, czy to pomaga? może tylko tyle że mam żywy dowód co nerwica potrafi robić z człowiekiem, i na pewno jakieś zrozumienie jest z tym że z mamą to akurat jest tak "aa taam jesteś młody dasz radę, powinieneś się wziąć w garść i wyjść Z tego" natomiast jak patrzę na siostrę to akurat przeraża mnie to że ona to ma latami całymi mimo iż leczyła się a jednak jej to nie przeszło :( Allee dziś więcej mam optymizmu niż wczoraj :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kozlatko 03 sty 2009, 15:13
Hej nie wiecie co jest z czatem bo od ponad tygodnia mi nie dziala:/niewiem czy to u mnie cos czy od strony forum??

pozdrawiam
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 03 sty 2009, 15:57
Skoro mamuśka z nerwicą ma teksty typu "weź sie garść" ..... to czego wymagać od mamuśki bez nerwicy ;)
Victorku .... lepiej trzymaj jęzor za zębami hehe :mrgreen:

.... przed chwilą poszłam na zakupy ... weszłam do centrum handlowego i wymyśliłam, że skoro sie dobrze czuje ... to wejdę po schodach na pierwsze piętro (czego nigdy nie robie bo sie boje) ...... niestety nie skończyło sie dobrze ..... zobaczyłam jasność .... wszystko mnie zaczęło razić, ciśnienie mi jakby spadło, serce przestało bić .... i zalał mnie zimny pot ... bieg do domu ... i lipa z zakupów ....... teraz mnie głowa boli jak cholera po tym wszystkim ..... może zaraz przejdzie :roll: ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez muriel 03 sty 2009, 16:04
cynosia27 napisał(a):same pijaki z tą nerwica :D co jest grane z wami ;)


nieprawda, przecież się zmieniam, już się nie spiłam :mrgreen: :mrgreen:

---- EDIT ----

bee84 napisał(a):milenko .... lepiej ani nie gryź pazurów ani warg :!: ... trzeba się hamować ..... ja drapie ranki i pryszcze i też nie wyglądam najlepiej ... przedwczoraj "ulepszałam" swój nos ... i dziś mam dwa strupy, które ropieją :mrgreen: ...


ja to mam za to "piękne" nogi, bo wrastają mi włosy po depilacji i nie mogę się powstrzymać, żeby ich nie eydłubywać spod skóry :evil:
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 03 sty 2009, 17:01
hehe ... ja tez wydłubuje włoski spod skóry .... nic przyjemniejszego :mrgreen: ... i to nie tylko na nogach ......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 03 sty 2009, 18:05
bee84 napisał(a):.... przed chwilą poszłam na zakupy ... weszłam do centrum handlowego i wymyśliłam, że skoro sie dobrze czuje ... to wejdę po schodach na pierwsze piętro (czego nigdy nie robie bo sie boje) ...... niestety nie skończyło sie dobrze ..... zobaczyłam jasność .... wszystko mnie zaczęło razić, ciśnienie mi jakby spadło, serce przestało bić .... i zalał mnie zimny pot ... bieg do domu ... i lipa z zakupów ....... teraz mnie głowa boli jak cholera po tym wszystkim ..... może zaraz przejdzie :roll: ...


I skąd się to gówno bierze?? Łapie człowieka, jak nawet o tym nie myśli. Przecież to można cholery dostać! :shock:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 03 sty 2009, 18:18
no można dostać co najmniej cholery :roll: ....
najgorsze jest to, że jak mnie to dopada .... to wiem na 100%, że to nerwica .... ale od razu mam wizję, że to może jednak coś innego ... padaczka, coś na mózgu, zawał serca, anemia .... albo jeszcze cos gorszego ...
... a to przecież "tylko" NERRRRRRRRRWICA ...
... i spieprzony cały dzień .... żeby tylko dzień :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 03 sty 2009, 18:26
bee84 napisał(a):no można dostać co najmniej cholery :roll: ....
najgorsze jest to, że jak mnie to dopada .... to wiem na 100%, że to nerwica .... ale od razu mam wizję, że to może jednak coś innego ... padaczka, coś na mózgu, zawał serca, anemia .... albo jeszcze cos gorszego ...


Ja mam to samo, dlatego tak mnie strach non stop zżera. No nic, we wtorek idę do psychologa, może mi te głupie myśli jakoś z głowy wybije! :roll:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 03 sty 2009, 19:53
No niestety mimo mojego dzisiejszego optymizmu też dostałem ataku dosłownie z chwili na chwilę i trzyma, siedziałem sobie i nagle poczułem straszne gorąco w głowę i uszy i potem już jazda, zaraz latanie po mieszkaniu, oszołomienie oczywiście mam straszne wątpliwości czy to aby na pewno nerwica? twarz mnie piecze, kurde no nie mogę być zdrowy, gówno dają te mądre teksty w tych zasranych książkach, to jest za silne :( czy wy też czujecie te gorąca?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 03 sty 2009, 20:30
Victorku ja może nie odczuwam gorąca, ale okropne duszności, nie mogę oddychać no i od szyi po czubek głowy jakby wzrost ciśnienia i wrażenie jakbym puchła. To jest okropne. Potem jak mi to mija to od razu zaczynam płakac i nawet nie wiem dlaczego. :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 03 sty 2009, 20:31
tak Viktorek umnie tez ataki zaczynaja sie jak u ciebie uderzenia do glowy i palace uszy a potem utrata ruwnowagi i brak gruntu pod nogami :oops:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do