Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 25 gru 2008, 22:15
Słuchajcie a ma ktoś może linka do Opanować Lęk? mój znajomy bardzo polecał a też go męczyło potwornie
U mnie kolacja przebiegła bez żadnych ataków, żartowałem, zagadałem się i było nawet nawet, tylko mięśnie mi się strasznie na twarzy napinały ale to to może być :)
Dzisiaj tylko na wieczór znowu łapać zaczyna ale jakoś sobie myślę tak " i co z tego że łapiesz i tak to minie i będzie lepiej" sam nie wiem czy to pomaga ale najgorsze nie przychodzi :)
Człowiek Nerwica a słuchaj wiem że masz różne inne jeszcze dolegliwości ale głównie to chyba spowodowane jest tą niską samooceną i strachem przed ludźmi, rozumiem to sam się wiele lat z tym borykałem, całą szkołę średnią i to już od podstawówki. Tylko to samo nie przechodzi tak po prostu, samoocena bo stąd pewnie ten lęk przed nieznajomymi, po prostu czujemy się gorsi itd. Ja w którymś momencie zacząłem po trochu ćwiczyć fizycznie i z czasem pewność przyszła :) bo po prostu lepiej wyglądałem a lęk przed osobami był ale zacząłem wychodzić i na imprezy, i umawiać się a wcześniej to było nie do pomyślenia, poszedłem do pracy bo ni8e miałe,m tego wstydu w sobie, a co za tym idzie miałem kasę na jakiś ciuch czy coś.
Ja oczywiście nie mówię co masz robić ale może spróbuj powoli wziąć się za jakieś ćwiczenia, na początek choćby pompki, bo na siłkę to nie przynajmniej ja nie mogłem iść :) i coraz więcej i więcej, może się coś zmieni na lepsze a myślę że powinno
Venus ciesze się że jest lepiej :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez krzycha83 25 gru 2008, 23:50
własnie to że próbujemy zmienić coś we własnym wyglądzie jak jest nam źle jest oznaką niskiej samooceny pomoże ale pewnie nie na długo bo problem nie tkwi w twojej fizyczności tylko w psychice ale warto spróbować przynajmniej przez jakiś czas będzie nam lepiej

---- EDIT ----

witam wszystkich w ten piękny choć pochmurny dzień :D byłam dzisiaj sama w sklepie no może nie sama bo z dwuletnią córką ale bez męża i nie miałam lęku wkońcu się odważyłam przemogłam aż mi lżej na duszy Dzisiejszy dzień będzie swietny czego i wam życze
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 26 gru 2008, 13:21
Victorek napisał(a):Venus ciesze się że jest lepiej :)


No jakby co nieco! :smile:

Dziś mam jednak troszkę gorszy dzień. Poszłam do kościoła i zaczęło mnie tam łapać. Znów ucisk w głowie, jakby mi mózg miało zmiażdżyć, ból zatok (pewnie też są tego wszystkiego przyczyną), ręce zaczęły mi latać. Ale polatały i przeszło. Teraz jakby niewyraźnie boli mnie głowa, ale staram się na to nie zwracać uwagi. A noc była całkiem całkiem, obudziłam się tylko raz, sny były miłe! :D

Victorku a co do tej książki Jak opalonać lęk to też bym chętnie poczytała. Albo "Jak pokonać lęki i fobie". :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 26 gru 2008, 15:33
A ja dzisiaj wstałem około pierwszej i po tym jak biorę coraz mniejsze dawki leku sypiam i tak (choć na razie bez niego nie daje rady zasnąć) ale przynajmniej teraz jak śpie to się przebudzam w ciągu nocy i odczuwam ten sen że tak powiem normalnie a nie sztucznie wywoływany przez prochy. Choć dzisiaj jak tylko wstałem to dostałem ataku, wszystko jest jakieś przygaszone, głos mam jakiś inny, i jakbym nie odczytywał bodźców, jednym słowem znowu się boję jak cholera :(
Ale minie to!
krzycha83, co do tej niskiej samooceny to zgoda że problem leży w psychice z tym że jest to mimo wszystko czymś spowodowane, choćby właśnie niską samooceną, chorobliwą wstydliwością, lękiem przed ludźmi i często jak zaczniemy cokolwiek naprawiać w tym kierunku, a nabranie jakiejś pewności siebie to straasznie duży krok, wtedy i nerwica znika która się wytworzyła na takim podłożu :)
Tak mi się przynajmniej wydaje, bo mnie to swojego czasu bardzo pomogło.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 26 gru 2008, 17:26
Wiecie co, jestem załamana. Mam gości, już się wszyscy pochlali, nawet moja matka i już się drą. Ja nie mogę tego znieść, bo jakikolwiek hałas powoduję, że już się trzęsę. Matkę to k***a zaraz zaknebluję!
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 26 gru 2008, 18:01
Venus, oj współczuję u mnie jest też tak samo. Rodzinny obiadek no i teraz sobie piją wszyscy :? . Małża nie było cały dzień bo pojechał do swoich rodziców ale co z tego jak i tak przyjechał teraz napity :cry: i już zaczyna swoje ekscesy pomimo tego że są goście :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 26 gru 2008, 18:12
Gosiulka, my kobiety to mamy przerąbane. I jak tu nie mieć nerwicy!!! :cry: :cry:

---- EDIT ----

Venus napisał(a):Gosiulka, my kobiety to mamy przerąbane. I jak tu nie mieć nerwicy!!! :cry: :cry:


Kurcze mam od kilku dni też takie uczucie, że jak płaczę to mam wrażenie jakby mi cała głowa i szyja puchła! Wtedy też mam wrażenie, że brakuje mi powietrza, mam duszności! Też tak macie (szczególnie dziewczyny :D )??
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 26 gru 2008, 19:06
Venus a dlaczego akurat tylko dziewczyny ? :) ja jak już nie mam siły do tych stanów to siadam i płaczę i co? nie mogę oddychać :) więc coś w tym jest ;)
Słuchajcie a czy macie też tak że telepie waszym całym ciałem, dzisiaj mam tak cały dzień i martwi mnie to bo nigdy tak nie było a do tego boję się chodzić bo mam wrażenie że zaraz zemdleje :( ale lipa a już było dobrze :( czemu to wkoło wraca
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 26 gru 2008, 19:38
Victorku mnie wlasnie w taki sposob powrocila nerwica po roku.

A ja po tym płaczu mam takie dziwne wrazenie, jakbym prawą rękę miała tez obrzmiałą. Masakra, ciągle coś nowego!
Moze jeszcze zrobie sobie usg dopplera konczyn gornych do kompletu? :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Superbabka 26 gru 2008, 21:02
Hej Kochani!
Troszke mnie tu nie bylo..ale walcze z kolejnym G..i bynajmniej chyba tonie nerwica:( Wiec dla mnie nerwicowca - kolejny koszmar;(
A chodzi o stany podgoraczkowe ktore nie spadaja od ponad 2 miesiecy...powod-nie wiadomo:(Wiekszosc badan zobionych (nawet na choroby autoimmunologiczne i borelioze) i sa ok..nikt nie wie co to, a ja mam dosc oslabienia, goraca, zlego samopoczucia:(
Akurat cos w sam raz dla nerwicowca lekowego..aaaa...dzis mega dol:( Bo nie mam do tego juz sil..marze by byc zdrowa;( I marze o tym magicznym 36, 6;/
Buziaki jeszcze swiąteczne
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 26 gru 2008, 21:03
Superbabka ale stany podgorączkowe też mogą być od nerwicy! :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 26 gru 2008, 21:22
Venus - nie strasz Victorka ;)
Mnie też nieraz telepie i chodzę jak opętana ....
... i dzisiaj tez wyszłam z domu .... niby było ok .... a w pewnym momencie zauważyłam, że zaczynam sie zataczać i grunt mi sie osuwa pod nogami, zrobiło mi sie duszno ....... ale w takich sytuacjach najważniejsze jest NIE ZWARIOWAĆ .... i to olać ... ja dzis powiedziałam sobie, że mam nerwice więc nic dziwnego że mną trzęsie, i że sie zataczam .... w końcu to standart ...
..... pewnie tak ja Venus kiedyś znowu "upadnę" ... ale nie spieszy mi sie do tego ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Superbabka 26 gru 2008, 21:23
Venus - moze..ale z nagla?Biore efectin juz 3 raz w zyciu, teraz o 4,5 meiusiecy...i od 2 nagle stany podgoraczkowe i bole meisni zcasem..zrsezta zostaly mi one nagle po niby vchorobie...nie mam juz sil:(
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 26 gru 2008, 21:25
Superbabko .... stan podgorączkowy to u mnie standard przy lękach :!:
.... spadnie Ci temperatura .................................... jak o niej zapomnisz ... i wymyślisz sobie inny problem bo zawsze ten kolejny jest gorszy od poprzedniego hehe ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do