Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 24 gru 2008, 13:25
Victorek napisał(a):Venus nie martw się EEG wyjdzie dobre a mina Pani technik o niczym nie świadczy, i nie bój się o samopoczucie na święta, bo tak koło się zamyka i lęki przychodzą, ale łatwo mi się to pisze, bo wiem że tak jest i ty i pewnie wszyscy tutaj :) a sam boję się wolnego bo wtedy jest najgorzej. Ale nie myślmy o tym!!


Victorku pewnie tak! Będzie wsio ok a ja będę wychodziła z siebie! Już dziś wstałam z telepką i ledwo co mogę palcem kiwnąc, a pracy w domu jeszcze co nie miara. Chodzę i wyję. K***a w skroniach i głowie czuję jakieś ciepło, kłucie i już wpadam w panikę, że będzie atak. Trafia mnie. Mam k***a dość! :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 25 gru 2008, 01:06
hmm, na szczęście już po wigilii... teraz zostaje tylko iść jutro do koscioła... też nie byłam u spowiedzi, moja rodzina traktuje mnie jak jakiegoś aliena :/ nie wiem czemu ale dla nich to jest tragedia...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 25 gru 2008, 01:52
Witam
Dawno nic nie pisałem, ale ciągle dość częśto tu zaglądam. Chyba jak większość z was w święta jestem bardziej zdenerwowany i czuje sie gorzej... Ogólnie to dzień był od rana dośc nerwowy a pozniej pod wieczór już dobrze;) Być może dla tego dobrze że wypilismy z bratem 0,5... krótkotrwałe uczucie pozwalające poczuć się normalnie... Tak ogólnie to musze przyznać że nie jest źle, coraz więcej dni mam naprawde dobrych, ale zdarzają się też takie gdzie jest ciężko...
Święta niestety uświadamiają mi to jak bardzo brakuje mi drógirj osoby, mojej drugiej połówki. Do tego dołujący sylewster, dzień w którym nie mam gdzie i z kim iść sie bawić lub poprostu posiedzieć razem, bede siedział sam w domu;( No ale trudno jakoś to przeżyje... Chciałbym aby przysły rok nie był taki samotny dla mnie.
Zycze wszytkim coraz lepszego samopoczucia, spokoju i spełnienia marzeń...
Pozdrawiam
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 gru 2008, 02:21
Mam doła duzego teraz.........................i nie wiem co z ym zrobić........cos mi przypomnialo ile mi brakuje do normalnych facetów,ludzi........że jestem odrażający fizycznie i[psychicznie....:( to wszystko nie ma sensu......
Dlaczego inni mogą byćszczesliwi a ja nie?.dlaczego inni ludzie żyją sobie spokojnie iszczęśliwie a my nie?
I wreszcie jeszcze dobija mnie ta atmosfera świąt.............................kurde ja kolejnego roku nie wytrzymam.......jeżeli cos sie ie zmieni...................Ten świat jest niesprawiedliwy!!!!!!!!!!!!!!!!!
Raven w Sylwestra możesz wpasc na forum:) Przynamniej wirtualnie nie bedziesz sam....Coś czuje,ze w Sylwestra to tu na forum będe balowal 8) .
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez duskfall 25 gru 2008, 02:49
ehh a ja juz nie mam sily.. kazdego dnia te bole glowy, strzykanie z szyi, niepokoj, zmeczenie, zawroty glowy... bezsilnosc... te otepienie ciagle... komus powiem, ze chce na badania, ze nie moge tak zyc, to mnie wysmiewa. rodzice nie mysla o zbadaniu mnie w kontekscie probelmow z glowa, bo oczywiscie w to nie wierza, a moje bole sa ciagle, nasilaja sie, boje sie wychodzic z domu... wciaz to samo. :( doslownie czuje ze mam chory mozg, lub ze cos powaznego ze mna jest, bo tak funkcjonowac sie nie da, czuje sie jak roslinka.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 gru 2008, 02:57
Mam dokładnie to samo z moimi rodzicami(tylko inny rodzaj dolegliwosci mam).Od czego może tak pulsować mocno w głowie?<ostatnio do innych moich problemów doszedl wlaśnie ten>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez duskfall 25 gru 2008, 03:03
najgorsze jest to ze ja nie wierze w nerwice :( czuje ciagle ze umre zaraz na straszna chorobe, ze juz nie ma ratunku, tak wlasnie sie czuje i nie moge nawet wychodzic z domu ze tak powiem.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 25 gru 2008, 13:56
A mój dzisiejszy dzień jest nawet nawet...a to chyba za sprawą wczorajszego prezentu jaki dostałam! Otóż dostałam książkę pt. "Potęga podświadomości" i zobaczyłam w niej siebie, swoje dolegliwości. Dzięki niej wiem też jak mogę zmienić teraz moje życie. Wiem teraz co z człowiekiem wyrabia podświadomość. Nie wiem czy mi się uda wprowadzić w życie rady, które znajdują się w tej książce, ale spróbuję! :D
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 25 gru 2008, 14:40
Venus ... hehe ... widzę, że całą, świąteczną noc ostro czytałaś ;)
... a mi się coś w głowie kręci i ręce mi się pocą, ale to chyba ze zmęczenia :roll: ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 25 gru 2008, 16:18
bee84 napisał(a):Venus ... hehe ... widzę, że całą, świąteczną noc ostro czytałaś ;)


Ostro to może nie, ale troszkę już poczytałam. Jak czyta się tę książkę to naprawdę na sercu robi się lżej. :smile:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 25 gru 2008, 17:44
Venus, też mam tę książkę i jak mam czas to poczytam sobie troszku ;) nawet dość ciekawie opisane są tam niektóre przykłady
Mój dzionek jakoś zleciał byłam w pracy i jestem zmęczona jak chol... :? tylko kurcze przypomniała sobie o mnie ta derealka :? Czuje się tak obco, dziwnie jakbym to nie ja była tylko inna osoba. Rozmawiałam sobie w pracy ze znajomymi i tak mi jakoś dziwnie było bo cały czas myślałam że to kto inny mówi a nie ja :? No cholera mam nadzieję że to minie bo zwariuję :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 gru 2008, 19:03
A nie wiecie czy mpożna gdzieś tą książke przeczytać w necie?

Co do dzisiejszego dnia......dobijający.......nienawidze jak wszyscy niby pokazują że są happy i takie tam:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez suzak29 25 gru 2008, 19:12
człowiek nerwica, Prosze bardzo tutaj jest :mrgreen:

http://www.scribd.com/doc/2072937/Josep ... dwiadomoci
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez krzycha83 25 gru 2008, 21:05
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 8 gości

Przeskocz do