Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cleo27 19 gru 2008, 14:08
Czlowiek nerwica.....Wogole nie mow mamie,ze idziesz do lekarza!!!!Zmien interniste i powiedz nowemu lekarzowi o objawach,nic o nerwicy nie wspominaj i moze wtedy da Ci skierowanie na badania,niestety bez echa serca,ktore jest waznym badaniem nie mozna mowic,ze to TYLKO nerwica.Wiem,ze na panstwowe badanie czeka sie dlugo,ale lepiej poczekac niz wogole go nie miec a matce nic nie tlumacz bo pewnie i tak tego nie zrozumie wiec po co masz sie dodatkowo stresowac.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ewelin 19 gru 2008, 16:28
http://www.youtube.com/watch?v=FONPmdUanAc fajny ten filmik, ale na mnie nie dziala,

apropo mojego dzisiejszego dnia, rok temu przestalam brac asentre, wyjechalam za granice, zeby zaczac zycie od nowa, dzisiaj 19 grudnia wyladowalam na oddziale psychiatrycznym xanax i citalopram, szkoda gadac, pozdrawiam wszystkich
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 19 gru 2008, 19:38
Witajcie Kochani! Wracam do Was po kilkudniowym pobycie w szpitalu. Bardzo mi Was brakowało :( Byłam na oddziale neurologicznym bo miałam taki atak nerwicy ze myślałam, że mam jakiś udar albo co. Zrobiono mi tomografię głowy, rezonans magnetyczny i inne badania-wyszły prawidłowo. Więc załatwiono mi konsultację psychiatryczną. Diagnoza nerwica z zaburzeniami konwersyjnymi.
Nie mogę się po tym wszystkim pozbierać. Obecnie wybieram poradnie zdrowia psychicznego aby rozpocząć terapię. Mam w sobie tak ogromny strach, że ciągle się boję i non stop płaczę. To już dla mnie za dużo. Trzymajcie za mnie kciuki, abym znalazła w sobie siłę do walki z tą chorobą.

PS. Dostałam lek Sulpiryd - czy ktoś z Was go stosował?

Pozdrawiam :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 19 gru 2008, 19:52
Venus trzymaj się!! dasz radę temu strachowi... wiem wiem łatwo się mówi :) Ale może się coś teraz ruszy? może ta terapia to strzał w dziesiątkę, przestanie to męczyć A swoją drogą to ja też te konwersje miałem stwierdzone, jak u ciebie się to objawia? tak pytam :)
Ewelin ale wyzdrowiałaś i to wróciło?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 19 gru 2008, 20:14
Victorek napisał(a):Venus trzymaj się!! dasz radę temu strachowi... wiem wiem łatwo się mówi :) Ale może się coś teraz ruszy? może ta terapia to strzał w dziesiątkę, przestanie to męczyć A swoją drogą to ja też te konwersje miałem stwierdzone, jak u ciebie się to objawia? tak pytam :)


Victorku jak to się u mnie objawia? Jak czuję, że bierze mnie atak-dreszcze, zawroty głowy, duszności, ucisk w głowie to zaczynam się rzucać, dreszcze potworne i krzyk. To był koszmar ostatnio. :cry: Przy tym ból głowy :(
Nie potrafię myśleć pozytywnie, choć moja lekarz neurolog powiedziała mi, że wiele objawów to już po prostu przewrażliwienie. :cry: Trzymaj się Victorku, też za Ciebie trzymam kciuki! :oops:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ewelin 19 gru 2008, 21:17
,,Ewelin ale wyzdrowiałaś i to wróciło?,, wiesz w sumie leki odstawilam bo zaszlam w ciaze, lecz bylam juz na etapie brania coraz mniejszych dawek, nie wiem czy wyzdrowialam mam chyba jakies zaburzenia osobowosci, atak ktory mialam dzisiaj to histeria, agresja, zawroty glowy, tak sie to przeksztalcilo, nie wiem to jakies wariactwo, nawet sensownie nie umiem odpowiedz..
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 19 gru 2008, 22:00
Ewelin wiem ze nie można sensownie o tym mówić, bo to ogólnie sensu te choroby nie mają :) niestety te sprawy mają to do siebie że często przybierają różne formy, czasem sobie myślę że już znam objawy jakie mi funduje to COŚ a tu nagle coś nowego, gorszego i co wtedy? umieram.
Venus ale to mocno te kciuki trzymaj :) pytałem o te konwersje bo często słyszałem to w opinii lekarzy i tak się zastanawiałem po czym to poznają, nie wiem zresztą po co nad tym akurat myślę :)
Wiesz co do przewrażliwienia to chyba to niestety prawda, przynajmniej u mnie sam to zauważam, choć czasem myślę że słowo przewrażliwienie nie pasuje do tego co nas męczy, bo my już wiemy jakie rzeczy to z nami wyprawia :( i nazywanie to histerią, przewrażliwieniem po prostu boli, ale na pewno sami jakoś wpływamy na to że panika narasta :( tyle że co z tego że to wiemy. Jeszcze będziesz myśleć pozytywnie jak napłyną siły po tym ostatnim
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 20 gru 2008, 17:57
Kochani ratunku bo oszaleję! :cry: Wczoraj gdy już usypiałam miałam dziwny atak: poczułam najpierw ze katar spływa mi do gardła, potem zimno z tyłu głowy i znów ścisk skóry na twarzy, skurcz. Poszłam dziś do laryngologa i się okazało, że mam obrzęk zatok po solidnym katarze jaki miałam, jakiś czas temu. Ale w tym momencie wiecie co mi przyszło do głowy? Że mam wyciek płynu mózgowo-rdzeniowego. :shock: :shock: A nigdy nie miałam rzadnego urazu głowy.
Skąd się biorą takie myśli?? Ja nie potrafię juz myśleć pozytywnie! Rodzina i wszyscy lekarze mi mówią, abym się niczym nie przejmowała, ale jak to zrobić :?: :?: :cry: :cry: :cry:

Wzięłam dziś pierwszą tabletkę sulpirydu-na razie jest ok!
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 20 gru 2008, 18:34
Venus te myśli biorą się z lęku, paniki, a co za tym idzie choćby porąbanych myśli w tym także hipochondrycznych :( Ja odkad walczę z tym to mam różne wyobrażenia o chorobach i dolegliwościach jakie mnie atakują, z reguły są to standardowe lęki takie jak gdy coś boli to już pewnie rak, boli głowa a ja już ze to guz i stąd też dd, albo np. jem sobie jedzonko i nagle mnie w gardle coś zakłuję a ja myślę o boże pewnie szklo albo jakiś kawałek metalu i się teraz uduszę i potrafię latać po mieszkaniu i siać panikę i wiele wiele różnych takich
Masz obrzęk zatok i stąd może to spływanie do gardła a inne objawy to już może być po prostu właśnie lęk, który ma wiele postaci i lubi kiedy na coś innego chorujemy jeszcze oprócz nerwicy, bo może dodatkowo straszyć :(
Psycho logic czasem taka mieszanka rzeczywiście bywa wybuchowa :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 gru 2008, 01:58
Kurcze jak co 2tygodnie czuje sięokropnie odsamego rana...............znowu jakiś atak hormonów?,albo czegoś innego.plus problemy z oddychaniem<astma>,nagłe osłabienie,po tym oslabieniu się trzese caly i powoli dochodze do siebie...........-takie coś mi sie zdarzylo 2 razy jak jechałem do szkoly i jak już byłem w drodze do domu.....w sumie te objawy czegoś zepsuły mi cały dzień....no i świadomośćmojej dzisiejszej porażki w konfrontacji z ludżmi..po prostu znowu nie dałem rady...dałem ciała...nie wiem jak to nazwać....zawsze obiecuje sobie że sie zmienie,że będe rozmawiał z ludżmi itp....ale oczywiście znowu coś mnie blokowalo i w niektorych sytuacjach międzyludzkich<bo wręcz pchalem sie do ludzi:)żeby móc się odewać i w ogóle żeby udowodnić sobie że potrafie sie przełamać>,w niektórych sytuacjach po prost zachowywałem sietragicznie.np.bylem zostawiony z kimś sam na sam i szybko sobie poszłem od tej drugiej osoby...<ze stachu,zwłaszcza że chodzilo o płeć przeciwną> i jeszcze było kilka takich sytuacji......kurcze czemu tak jest....chce sie zmienic.....robie to co moge i kurcze jak na zlośc cos mnie blokuje jak zwykle...
Jedną rzeczą która mnie blokowala to ich złe nastawienie na mnie...<ich czyli ludzi ze studiów>..Próbowałem się odezwać do osob które nie mają o mnie zlego zdania i też mi nie wyszlo<osoby z innej grupy no i 2-3 osoby które mnir jakos w grupie akceptują w miarę>..............Dlaczego funkcjonowanie normalne wśród ludzi jest takie trudne?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jaaa 21 gru 2008, 02:38
nie jest trudne utrudniasz sobie sam je
mozesz podejsc do kogos pogadac spytac o plany na sylwka albo poprostu stac sluchac co inni mowia i sie usmiechac
wgole to ty leki powinien jakie sbrac na moje oko
co by ci daly doping...
i powolily byc pewniejszym

---- EDIT ----

wwiecie chyba dlatego tu nie pisze nigdy w tym temacie bo ja ciagle siedze w domu
moje zycie to studia ,dom ,komp
od czasu do czasu dyskoteka ,spotkanie ze znajomymi-rzadko
przewaznie komp... i spanie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 21 gru 2008, 18:06
Wczoraj myślałam że jajo zniosę bo upiekłam ponad 170 babeczek Dzisiaj muszę je masą czekoladową zalać ale jakoś mi się nie chce. Jestem tak zmęczona po pracy bo byłam dzisiaj że nie mam ochoty na pichcenie w kuchni :oops: I na dodatek mam głupie myśli i nie wiem jak się ich pozbyć :cry: Może to nie są głupie myśli a już sama nie wiem :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Duran84 21 gru 2008, 18:09
Gosiulka o jakich myślach mowisz :?: Podziel sie z Nami ;) My ocenimy czy sa głupie czy nie...
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 22 gru 2008, 13:43
Wczoraj skończyłam brać antybiotyk ... i dziś od razu zaczęła "boleć" mnie wątroba :roll: ... wiedziałam, że tak będzie ... teraz będę zdychać przez miesiąc ... no i na dodatek jeszcze mi krew z nosa leci ... to pewnie z wysiłku z powodu dwutygodniowego kataru ....
.... i tak już powoli przymierzam się do zrobienia morfologii ... ale to już chyba po świętach :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do