Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 gru 2008, 14:00
Wróbelku trzymam kciuki!:).

A u mnie kolejny dzień pełen przygód..........................tak mi krew mocno pulsuje w skroni<lewej>że szok,w dodatku coś mi sie dzieje we łbie:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 17 gru 2008, 15:53
człowiek nerwica, nie denerwuj się tym tak bardzo bo przez to coraz bardziej się nakręcasz no i co z tego że pulsuje ci w skroni to jest normalka każdemu się takie coś zdarza Nic ci nie jest to po prostu nerwy przecież sam dobrze o tym wiesz ;) Olej to w końcu wszystko po co ci to ??
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Fear 17 gru 2008, 17:23
Dzięki Gosiulku. Teraz po części rozumiem już. W ostatnich miesiącach nagminnie żułem gumę, potrafiłem żuć po kilka gum miętowych dziennie. "Napychałem" się jedzeniem, podjadałem. To był błąd. Najbardziej się boję, żeby gastroskopia nie wykazała jakiegoś przełyku Baretta albo co gorsze raka przełyku. Boże jak ja się strasznie boję wyniku tego badania, lęki mnie łapią... Badanie mam pod koniec grudnia. Dzisiaj już prawie w ogóle mnie nie boli, nie palę i nigdy nie paliłem, mam 31 lat ale boję się że już w tym wieku coś może być.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 gru 2008, 16:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 17 gru 2008, 18:02
Fear, nie no zaraz sobie raka nie wmawiaj no co ty !!! Takie objawy jak twoje nawet nie wskazują na jakiegokolwiek raka !!! Tym bardziej że sam napisałeś że żle się odżywiałeś Widocznie masz żołądek rozregulowany i dlatego stąd te objawy. Kawałek żołądka jest po prawej stronie i dlatego plecy ciebie bolą i dusi to jest normalne przy takim schorzeniu ;) nie ma czego się bać Pisałeś też że miałeś już robiona gastroskopie to skąd te obawy ??
A tak w ogóle mój dzisiejszy dzionek taki se Miałam wolne od pracy ale za to musiałam pozałatwiać sprawy w Urzędach i polatać po mieście Nawet nie miałam żadnych lęków ani nic fajnie było kurcze żeby nie zapeszyć bo dzień się jeszcze nie skończył tfu tfu Pozdrawiam wszystkich
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Fear 17 gru 2008, 18:32
Tak Gosiulku tylko że ta gastroskopia była robiona w 2001 r. kiedy miałem 24 lata! Pisałem, że kilka lat temu, powinienem to napisać bardziej precyzyjnie. W szpitalu postawiono diagnozę bez zrobienia gastroskopii, chociaż będąc tam myślałem że mi ją zrobią. Pani doktór mnie przebadała, opukała, zmierzyła ciśnienie, naciskała na różne miejsca na brzuchu. Popytała się o wszystko i potem postawiła diagnozę. Oczywiście przed postawieniem diagnozy miałem zrobione EKG i badanie krwi które były OK. Tylko tej gastroskopii nie było robionej. Najgorzej mnie przeraziło to, że na Wikipedii jest napisane że jednym z rzadszych objawów raka przełyku jest ból zamostkowy promieniujący do pleców a ja taki miałem. Fakt że leki pomagają, ale wiesz jak to jest człowiek ma tendencję do zamartwiania się. Chciałbym być silniejszy. Pocieszające jest to, że dzisiaj moja pani doktór rodzinna powiedziała mi że to albo wrzód albo refluks, ale o tym zadecyduje gastroskopia.

---- EDIT ----

A ty kiedy miałaś robioną gastroskopię? Czy od razu po wystąpieniu objawów? Czy dopiero później?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 gru 2008, 16:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 17 gru 2008, 20:57
Fear, Gastroskopie robiłam jakoś po około 2 miesiącach ale lekarz mi i tak od razu powiedział w czym rzecz tylko tak dla pewności chciał sprawdzić. A no widzisz nawet doktorka potwierdziła tobie że to nie rak także nie zamartwiaj się na zapas bo po co. Nerwy tez swoje robią jeśli chodzi o żołądek.Początki były kiepskie bo tylko co zjadłam to zaraz wymiotowałam wszystko i te okropne bóle w okolicy pleców Teraz jest lepiej i tylko dorażnie biorę leki jak już no i już mogę normalnie jeść ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 17 gru 2008, 21:41
Wróbelku i co nie piszesz co i jak :) powiedz jak poszło ale chyba dobrze bo jak źle to byś napisała :) Ja dziś miałem wizytę u dentysty, zostałem zmuszony bólem żeby tam pójść :) I w końcu usiadłem na fotelu i zaczeła się jak zawsze jazda, uczucie że muszę stamtąd wybiec, panika w głowie a serducho mi tak biło że aż lampa i jakiś przy boku fotela komputerek skakał w rytm bicia, aż ten lekarz się dziwnie patrzył :) już miałem podziękować ale mówię kurde no raczej nie zwariuję nie umrę więc o co chodzi? jakoś wytrwałem :)
Człowiek nerwica nie wsłuchuj się tak we wszystko co się dzieje w twoim organizmie, ja sam często tak robię i łapę się na tym a później jak dobrze pomyślę to wiem że tak samo mi się niektóre rzeczy robiły np. jakieś bóle czy coś jak nie miałem tego dziadostwa, tyle że teraz skupiam się na tym przez inne objawy, lęki i czuje się jeszcze gorzej
Nosiłeś się z zamiarem pójścia do pracy, moim zdaniem jakbyś dobrze trafił, to by cię ona wyciągneła trochę z tego bagienka :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Fear 17 gru 2008, 22:00
Gosiulko a jaki był wynik tej gastroskopii po dwóch miesiącach?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 gru 2008, 16:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 gru 2008, 23:15
/cenzura/ mam dosyć tego życia,co chwile mi coś jest,jestem sam,nie potrafie wyjśc do ludzi a i jeszcze wszystko musze zawsze spieprzyć...za pare dni mam egzamin i pomimo wielu godzin przerobionych na placu wciąż nie za bardzo sobie na nim radze,wręcz tragicznie:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cleo27 17 gru 2008, 23:21
Czlowiek nerwica....czy porobiles badania na cukier,zelazo i ferrytyne? Nie powinienes tak ostro wsluchiwac sie w swoje cialo,masz nerwice i takie wsluchiwanie sie to jeszcze bardziej nakreca te wszystkie objawy.Uwierz nam dobry czlowieku:-)...bo wszyscy przez to przechodzimy i wiemy dokladnie jak bardzo mozna sie wkrecic.Mnie tez czasem pulsuja skronie,nie jest to nic nie zwyklego a Ty sie odrazu tym przejmujesz.Robiles echo serca?
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 gru 2008, 23:26
Niestety nie zrobiłem,i nie moge narazie zrobic przez moją matke....nie potrafie jej sie przeciwstawić....... jestem frajerem:(.......jak ja siebie nienawidze:( Ona mi cały czas pieprzy że jestem chory psychicznie i każe mi jeśc tabsy któych kompletnie nie potrzebuje już bo nerwice kontroluje...i daawno ataków lęku nie mialem .Najchętniej to ona by mnie do psychiatryka wysłała...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 17 gru 2008, 23:49
uff, co za cieżki dzień, oczywiście wszystko przeżyłam, nie zemdlałam i nie dostałam zawału, ale było blisko, hehe :P

człowiek nerwica, wiesz co, tak czytam co piszesz i już któyś raz zauważam że cały czas mówisz o swojej mamie... nie poddaj się jej!! wiem że jest ci ciężko, sama ostatnio też z lekarzem doszłam do wniosku że nie mam w ogóle swojego zdania, co baaardzo obniża moją samoocenę i takie tam... tak więc myślę że trzeba zrobić jakiś krok w tym kierunku ;) może porozmawiaj z nią na spokojnie, ale podejdź do tego z pewnością siebie, żeby wiedziała że nie masz już 10 lat, jesteś dorosłym facetem i będziesz sam za siebie decydował!! życze ci powodzenia, moze coś dobrego z tego wyniknie ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 18 gru 2008, 09:50
mam ochotę kogoś zabić i to poważnie dzień się rozpoczął już nad ranem od telefonu osoby która mam cheć zabić że córkę mam w szpitalu a to winna tylko tej osoby teraz prosto ze szpitala przyjechałem do pracy gdzie na mnie wściekli bo wcześnie rano miałem jechać na Śląsk spałem 2 godz i padam na ryj a później znów do szpitala :cry:

a tą szm.... to dziś ...... gołymi rękami jak ja tam spotkam bo oczywiście co jak ja przyjechałem to pojechała po rzeczy dobrze wie że jej winna oj trzymajcie mnie :!:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 18 gru 2008, 10:14
Witam,
ma ktos z was niekiedy przed zasypaniem takie uczucie jakby nagle dostał jakis impuls pradu do mózgu i tak na chwile ogłusza?
Od czego to jest?
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do