Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ewa125 02 gru 2008, 16:24
dzien do dupyyyyyyyyyy!!!! nie wiem juz co robic. moze to wina tego ze wczoraj wypilam sporo wina wieczorem. zaczne od tego ze mam super stresujaca prace, zwlaszcza ostatnie tygodnie. dzsiiaj znowu byl moment kiedy juz nie moglam dalej pracowac a nie moge odetchnac nawet na 5 minut, zrobilo mi sie znowu slabo i nie moglam tego opanowac bo nie wiem czy to naprawde wycienczenie praca i wczorajszy alkohol plus nieprzespana noc czy moze znowu nerwica...potem wrocilam do domu, polozylam sie spac, teraz sie obudzilam i wymiotowalam. nie wiem juz co sie dzieje ze mna dlaczego mam taki slaby organizm!!?? niedlugo wolne, swieta, musze wytrzymac do tego czasu jakos ale nie wiem naprawde jak ja to zrobie.plakac mi sie chce!!!!!!!!!!!!!! buuuuuuuuuuuuu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lucjan01 02 gru 2008, 18:11
Venus,silowe cwiczenia nei sa najlepsze dla eNkowcow. chyba najlepsze plywanie, ewentualnei aerobiki.
ja sam plywam i widze, ze przynosi to efekty.
Nadal poszukuje jakis kasyniarzy...POZDRAV
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
24 paź 2008, 03:12

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 02 gru 2008, 20:05
lucjan01 napisał(a):Venus,silowe cwiczenia nei sa najlepsze dla eNkowcow. chyba najlepsze plywanie, ewentualnei aerobiki.
ja sam plywam i widze, ze przynosi to efekty.
Nadal poszukuje jakis kasyniarzy...POZDRAV


lucjan01 właśnie się o tym później przekonałam i przestałam chodzić. Chyba zacznę chodzić teraz na jogę albo jakieś masaże relaksujące :?

Byłam dziś u lekarza, także u neurologa i się dowiedziałam, że hormony, które brałam rozłożyły mi układ nerwowy. Nie wiadomo teraz ile się będę męczyć :cry: :cry: I stąd ten nawrót nerwicy! :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 02 gru 2008, 22:32
Dzisiejszy dzień u mnie też do chrzanu, już mnie męczą te dni, chciałbym choć jeden dzionek w tygodniu bez ataku, Ewa125 a może torszkę się zatrułaś? te wymioty, i w ogóle ciężka praca niewyspanie itd. Może to nie byc przecież nerwicowe, i oby nie było! ;)
Mnie w pracy ostatnio łapią lęki okropne i nie wiem czemu do tej pory to była odskocznia a teraz lipa wielka, ja muszę pracować, nawet na kilka dni urlopu nie mogę sobie pozwolić, ale nie dam się! :)
Lucjan01 to prawda, dobrze że masz coś co odpycha to całe dziadostwo, tylko żebyś się nie uzależnił ;) bo dom sprzedaż :)
Co do sportu to ćwiczenia siłowe nie bardzo mi pomagają bo są wykonywane jakby w jednym miejscu i mam ataki, z sercem jakieś dziwne rzeczy się dzieją a szkoda bo zawsze lubiłem ćwiczyć, mam zamiar zacząć trochę biegać bo jeszcze tego nie próbowałem a niektórym ponoć bardzo sie to przysłużyło i w dd również.
A co do ekstremalnych jakiś sportów to powiem wam że i dla lękowców jest to dobre, ja np. zawsze miałem duże zamiłowanie do wyczynów na rowerze, skoczki, zjazdy itp, i do tej pory mam z tym że mało czasu na to. To ta adrenalinka która się budzi jest silniejsza i odpycha to COŚ. Tylko trzeba uważać zeby sobie nie zrobić krzywdy :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Alexandra 03 gru 2008, 05:13
A ja jak zwykle mialam przeboje.... po antybiotyku, ktory postawil mnie na nogi po ostrej infekcji gardla, dostalam megauczulenia i wysypki na calym ciele, oczywiscie musialam tam wrocic do lekarza... wierzcie mi, w Kanadzie sa takie odleglosci wszedzie, ze to dobija czlowieka :cry: po0jechalam i od nowa... rejestracja u lekarza, na ktorego czekalam z pol godziny. Mowie mu , ze zostal mi tu przepisany antybiotyk w sobote i mam taka wysypke... ten od nowa mnie zbadal i zaczal badac mi wezly chlonne.... mialam wrazenie, ze trwalo to wiecznosc, zrobilo mi sie slabo, czarno przed oczami, ze cos wyczuje..mialam wrazenie, ze jego mina jest dziwna... sluchajcie myslalam ze zejde jak mnie macal... ale nic przestal i nic nie powiedzial, usmiechnal sie i zmienil antybiotyk... Dla niewtajemniczonych przypomne , ze mam ciezko fobie nowotworowa, z ktora walcze juz dlugi czas....nie jak bedzie z tym drugim antybiotykiem.

w ogole ciagle mi sie znowu wydaje, ze mam cos nie tak z piersiami.... ciagle cos wyczuwam. Naprawde chorowac na innym kontynencie to nielatwa sprawa :-|
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 03 gru 2008, 11:19
Mój dzisiejszy dzień już zaczął się fatalnie Chyba wstałam lewą nogą bo wszystkich z miłą chęcią bym pozabijała No ale nawet wyspałam się miejmy nadzieję że to minie Dzisiaj dzień wolny od pracy ale za to czas pozałatwiać sprawy polatam sobie po mieście z synem o 12.00 do poradni psychologiczno-pedagogicznej i o 15.00 na zebranie do szkoły Nie wiem jak ja to wszystko przeżyje ale jakoś muszę :?
Życzę wszystkim miłego dnia oby był lepszy od mojego poranka ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 03 gru 2008, 12:19
Ja miałam dzisiaj atak w nocy, ale nie dałam się, choć to solidnie już mnie męczy.
Trochę za dużo siedzę w domu przez to wszystko i zamierzam to zmienić. Też jestem pewnie nie dotleniona i też to ma na pewno jakieś znaczenie. Także teraz zamierzam zacząć wychodzić na spacery, nie sama, z kimś jak na razie dla bezpieczeństwa. Zamierzam zająć się fotografią w plenerze. No i mam jeszcze inne hobby, może one mnie z tego bagna wyciągną. ;)

PS. Wczoraj dostałam lek Pramolan-miał ktoś coś takiego?? :? Boję się już teraz po tych hormonach cokolwiek brać. :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 03 gru 2008, 13:05
Venus Pramolan mozesz spokojnie brac namnie dzialal dosyc dobrze i nie mialam skutkow ubocznych
pozdrawiam
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 03 gru 2008, 13:12
Jola27 napisał(a):Venus Pramolan mozesz spokojnie brac namnie dzialal dosyc dobrze i nie mialam skutkow ubocznych
pozdrawiam


Jola27 dziękuję bardzo! Tak pytam bo po tych przejściach z hormonami to już mam obawy przed braniem czegokolwiek! :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 03 gru 2008, 14:41
uh...piąty dzień brania leku, do tej pory wszystko było ok, dziś pierwszy raz wzięłam rano całą tabletkę i chyba zaraz ją zwrócę :/
Lekarka ostrzegała, że może tak być...siedzę już pół godziny i zaciskam zęby, ale póki co jest tylko gorzej - straaasznie niedobrze. ble
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 03 gru 2008, 16:42
Cześć Adaś ;)

Przeszło wreszcie...jakieś 15min temu, jeszcze ciągle trochę głowa z wrażenia boli, ale to już nic. Boziu jak dobrze:D
Pół to pewnie za mało, a jak coś zaczyna się dziać, to może znaczy, że zaczyna lek działać:P Chociaż dziś tą całą imprezę raczej sama sobie zafundowałam - wzięłam tabletkę na pusty żołądek :oops:

A Tobie jak dzień mija?
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 03 gru 2008, 17:35
do dupy od kilku dni....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 03 gru 2008, 17:47
Nie, na początku brałam tylko pół tabletki rano, przez 4 dni, od dzisiaj biorę całą tabletkę.
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Kaawaa 03 gru 2008, 18:25
Hmmm...dawno mnie tu nie było. ;)

Nie jest źle. Parę ataków hipochondrii, wydarłam się może z dwa razy na ludzi...Ale jest LEPIEJ ! Słucham muzyki, uczę się, spędzam czas ze znajomymi. Jakieś postępy są.

Cóż, jest jeden problem. U mnie w liceum, w maturalnej jest gość. Podoba mi sie. Gadał ze mną aż 2 razy :cry:

Muszę w końcu z nim dłużej pogadać, a ja tchórz jestem. No dobra,jutro zaczynam atak ;)

OK, lecę na spotkanie z biologią. Trzymajcie jutro kciuki!
"Tylko te drzwi pozostaną zamknięte, do których nie pukałeś."

Dobra rada, dla kogoś takiego jak ja...


________
Biorę sprawy w swoje ręce!
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 lis 2008, 20:28
Lokalizacja
Na krańcu świata

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do