Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 21 lis 2008, 17:07
Tak wróbelku jak pójdziesz na to ekg to chociaż się tym uspokoisz, bo raczej nic nie wykaże ale dla własnego spokoju możesz iść bo tak to będziesz się zamartwiała że to serce i bedzie ci jeszcze gorzej
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 21 lis 2008, 18:19
byłam na EKG wszystko raczej dobrze, tylko szybko mi serce biło, ale sam zapis był okej... ale jak tam akurat byłam to biło mi serce normalnie, a chciałabym iść kiedyś na EKG jak mi tak nierówno bije... no ale nic, w końcu jak zwykle okazało sie że to "tylko" nerwica :( w ogóle przepraszam wszystkich że tak zaśmieciłam dziś to forum i dziękuje wszystkim za dobre słowa :)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 21 lis 2008, 18:32
Ja raz zrobiłam EKG, kiedy mi serce waliło jak opętane, to mi powiedzieli, że mam stan przedzawałowy. Dziękuję bardzo, już więcej nie pójdę - wolę umrzeć znienacka ;)
Korba
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 21 lis 2008, 18:48
Dzisiejszy dzień taki sobie... Od rana byłem kłębkiem nerwów przez pewną sytuację a raczej psychozę którą zrobili rodzice. U psychologa przez to nie byłem w stanie rozmawiać, na dodatek się spóźniłem. Psycholożka widziała że coś nie tak i całe szczęście nie dostałem jeszcze od niej ochrzanu :).

Widzę że u niektórych też gorzej :(

Pstryk
, Dziękuję:*.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 lis 2008, 20:26
przepraszam wszystkich że tak zaśmieciłam dziś to forum i dziękuje wszystkim za dobre słowa :)

Nie przepraszaj bo nie masz za co,nie zaśmieciłaś forum,w końcu tutaj jesteśmy po to aby opisywać swoje zdarzenia związane z nerwicą i po to żeby sobie i innym pomagać.

kiedy mi serce waliło jak opętane, to mi powiedzieli, że mam stan przedzawałowy

To ja taki stan mialem dzisiaj 4 razy:
1Jak wysiadłem z autobusu rano<serce mi walilo jak opętane,w dodatku tchu nie umiałem złapać przez chwile>
2.Jak wstałem z krzesla po ćwiczeniach z pewnego przedmiotu
3.Jak wysiadałem z autobusu powrotnego do domu.......
Sluchajcie czy jest możliwe to że np depresja może być powiązana np z chorobą wątroby albo nerek?bo teraz najbrdziej mnie dołuja te objawy ktore mam:czyli duszności,uczucie zapchania całego ciała,jakieś dziwne biegunki i brązowy kolor ""wody"<wiecie o co chodzi:D>B tak nawiazałem do nerek bo zawsze miałem z nmi straszne problemy:kamienie,piasek itp.wiec nie zdziwił bym sięgdybym chorował na niewydolnośc serca i niewydolność nerek:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 lis 2008, 20:50
wróbelek Elemelek napisał(a):byłam na EKG wszystko raczej dobrze, tylko szybko mi serce biło, ale sam zapis był okej... ale jak tam akurat byłam to biło mi serce normalnie, a chciałabym iść kiedyś na EKG jak mi tak nierówno bije... no ale nic, w końcu jak zwykle okazało sie że to "tylko" nerwica :( w ogóle przepraszam wszystkich że tak zaśmieciłam dziś to forum i dziękuje wszystkim za dobre słowa :)


Super, że serducho dobre!

Nie przepraszaj. Nie masz za co. A sama dobrze wiesz, że nerwica nie jest "tylko".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 21 lis 2008, 20:59
kurcze, do tej pory kręci mi sie w głowie i czuje w powietrzu że jest "cisza przed burzą"... cholerka, zaczynam sie martwić, naprawde nie wiem co sie dzieje :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 21 lis 2008, 21:21
wrobelku moze ten stan jest zwiazany ztym ze bierzesz nowe leki moze jak organizm sie przyzwyczaj to wszystko bedzie lepiej wrobelku martwie sie o ciebie bardzo chcialabym ci pomuc ale niewiem jak wkazdym bac razie nie jestes sama jestem z toba
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 22 lis 2008, 00:00
U mnie nie jest dziś tragicznie. Z ostatnich dni to najlepszy dzień jeśli chodzi o ataki, chociaż samopoczucie to za najlepsze nie jest.
Ale fajnie, że jest tu parę rewelacyjnych osób, dzięki którym robi się lepiej na duszy i pojawia się czasem uśmiech na twarzy, :* dla Was
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 lis 2008, 00:08
Wróbelku nie będzie tej "burzy" a te kręcenie sie w głowie minie,zresztą te krecenie rzeczywiście moze mieć związek z jakimiś lekami które bierzesz.

A ja boje sięjutra i jutrzejszych przyjazdów autbusem,,,,wole nie myśleć nawet jak ja jutro sie bede czuł bo dzisiaj to chyba dna dosiągłem...tak jak wcześniej napisałem serce mi wariowało....a w dodatku dzisiaj jeszcze Xanax wziąlem na uczelni i po prostu byłem przymulony na maxa...nawet nie pamiętam tak szczegółowo co ja tam dzisaj robiłem...pamietam tylko że bylem bardzo zdołowany:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 lis 2008, 00:17
A mnie dziś tak głowa nawala, że szok. Z każdą chwilą coraz bardziej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 22 lis 2008, 00:22
Namietny, mnie łeb na..... już 3 dzień, coś wisi w powietrzy, czy jak?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 22 lis 2008, 00:42
człowiek nerwica napisał(a):Sluchajcie czy jest możliwe to że np depresja może być powiązana np z chorobą wątroby albo nerek?


Mnie się wydaje, że jest odwrotnie, to depresja powoduje złe funkcjonowanie naszych organów wewnętrznych. Stan psychiczny ma bardzo duży wpływ na stan ogólny zdrowia.
Kiedy ja przeżywałam traumę po śmierci mamy dość poważnie się pochorowałam i wylądowałam w szpitalu. Lekarz mi powiedział, że to co przeżywam spowodowało, że organizm przestał się bronić. Tak naprawdę to głowa rządzi..., jak tam nie gra... - to nic nie gra....
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 22 lis 2008, 03:15
Spokojnie Ka_Po, nie masz żadnego uszkodzenia mózgu. Są chwile, kiedy nas wszystko przerasta, kiedy najprostsze rzeczy wydają się nie do wykonania.
Dobrze, że postanowiłaś pójść na ten oddział dzienny, podstawowy krok, to zwrócenie się o pomoc, zrozumienie, że samemu się nie da rady - to nie jest słabość, a wielka siła.
Ja się na to nie umiem zdobyć, moja terapeutka ciągle mnie namawia na 2-3 miesiące na oddziale, ale ja nie jestem w stanie się na to zdecydować, nie mam odwagi.
Ty ją masz, pomyśl o tym, że z tą decyzją postanowiłaś wziąć życie w swoje ręce, postanowiłaś zawalczyć o siebie.
Trzymam kciuki.

PS - wiedziałam, że nie ma cudów i że przespane noce pojawiły się tylko po to, żeby mnie rozdrażnić. przez 3 było pięknie a teraz nic. sen nie nadchodzi - dobrze że to sobota, wyśpię się rano, wtedy kiedy się najlepiej śpi.... czy bioxetin reguluje sen? moja lekarka twierdzi, że tak i nie dała mi nic na sen, bo się boi, że nadużywam! a czy ja naprawdę muszę się tak męczyć?
Korba
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do