Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 18 lis 2008, 10:12
masakra!! ej nie wiem co sie dzieje, czuje sie tak kiepsko... :( pomijając już wszystkie lęki, czuje sie jakbym była nie wiem jak chora :( a najbardziej z tego wszystkiego boje sie, że bede sie okropnie męczyć i nikt nie bedzie mi umiał pomóc... :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 18 lis 2008, 11:46
A ja mam już dosyć. Tych wizyt u lekarzy, badania, wyniki, wizyty i tak w kółko.
Nie mam już siły....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 18 lis 2008, 11:58
To jest męczące to fakt nextfriday, tym bardziej, gdy nie dostrzegasz efektów. Więc albo postaraj się je dostrzec albo zastanów się co robisz źle, że ciągle jest jak jest, że nie jesteś zadowolona z terapii. Być może trzeba zmienić nastawienie ;) A jeśli dobrze ukierunkujesz tą złość [przeciwko chorobie a nie sobie] to też może okazać się pożyteczna ;)
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sebcio 18 lis 2008, 12:11
Rano problemy z cisnieniem i tetnem. ale juz jest lepiej.
sebcio
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polinka 18 lis 2008, 13:04
wróbelek Elemelek, nie martw się, tak niestety jest, że przychodzą gorsze chwile. Jednego dnia można wszystko, a drugiego znów jest gorzej. Pamiętaj, że każde pogorszenie samopoczucia to tak naprawdę krok ku wyzdrowieniu :-) .

Pozdrawiam Was słonecznie !
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
25 wrz 2008, 15:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 18 lis 2008, 14:26
Aleksandro ... znam na pamięć to co opisałaś .... tylko, że ja podchodzę do tego trochę inaczej ...... kiedy zastanawiam się czy je farbować .... nachodzi mnie myśl .... oczywiście, że zafarbuje .... niech są nawet bardziej zniszczone ..... nie będe ich oszczędzać skoro i tak je stracę ....
dlatego ścinam i farbuję na potęgę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 18 lis 2008, 16:06
a u mnie norma troszki się ostatnimi czasami pogorszyło ale jakie to ma znaczenie i tak dobrze jest nie ma co narzekać zawsze może być gorzej ,wczoraj mniej miły dzień ale już za mną przynajmniej wiem że kilka kolejnych dni mam z pod znaku leniuchowania w łóżku chyba się zanudzę i to tak samemu :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 18 lis 2008, 17:32
Heeh Boguś poleniuchujemy razem, bo ja tez raczej pare nastepnych dni spędzę w łóżku po dzisiejszej akcji. Idę nieługo do lekarza m.in. po zwolnienie.
Ecccccch
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 lis 2008, 17:47
Ehh a mi cossię wlewa do glowy co chwile...boje sie że wylewu dostane:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez .Tomek 18 lis 2008, 19:29
człowiek nerwica, uspokój się nie dostaniesz wylewu. Ridllic, zazdroszczę ci że w ogóle sobie możesz na to pozwolić xD

a ja...dzisiaj totalnie..nie...mogę.....myśleć... po prostu nie idzie się skoncentrować i zapominam rzeczy które działy się 5 minut wcześniej :shock: a czasami to nie pamiętam poprzedniego dnia w ogóle :? yh...zmęczony jestem....pozdrawiam ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anna en 18 lis 2008, 20:17
a ja niewiem jak to sie stalo ale jak czuje derealizacje to jest oznaka pogorszenia i zaczynam sie bac albo zaraz dostaje ataku, dzisiaj natomiast czulam derealizacje calydzien, balam sie, teraz wrocilam do domu z pracy i ta derealizacja juz tak mnie zmeczyla i powiedzialam sobie- jestem zmeczona baniem sie , wiem ze niezwariuje bo to objaw nerwicy a nie schizofrenii, i po [prostu czulam sie jak w filmie , mimo to ze nie boje sie juz tylko akceptuje mysl ze czuje sie jak w filmie chche zenby to juz sie skonczylo:/ mam dość
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
26 paź 2008, 19:41

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 18 lis 2008, 21:17
.Tomek ja ta nie moc myślenia to aż czasem mam do przesady :) czuję się jak bym był po prostu patykiem :)
Aniu ja też przy odrealnieniu zawsze czuję się najgorzej i albo jest to właśnie stan ciągły albo nagły atak i big nieświadomość allee też sobie tak tłumaczę spokojnie to tylko nerwica i wiesz co i tak nadal się czuje jak czułem ale ta panika chociaż jakoś rzadziej nadchodzi
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez .Tomek 18 lis 2008, 21:23
Victorek, nieee niemoc myślenia to gorzej niż bycie patykiem. To koszmar :shock: ech :roll: Po prostu pustka w głowie....zmęczenie...beznadzieja w ogóle...to najgorszy dzień w moim życiu. Takiego jeszcze nie miałem. :( brak słów.......
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anna en 18 lis 2008, 21:27
ja prawie mialam zwarcie od moich łez :) niemam juz sily to uczucoe mnie nie opuszcza, ale przynajmniej dowiedzialam sie ze jest osoba ktora rozumie moj stan i mnie wspiera, noi o czywiscie wy kochani, jestem pod wplywem tak silnych emocji ze moglabym sie teraz zabic ale boje sie smierci wiec nic niemoge zrobic., :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
26 paź 2008, 19:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do