Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 10 lis 2008, 14:56
amadu, najlpeije na początek udać się do lekarza pierwszego kontaktu, zrobić badania krwi i moczu - może to objawy jakiejś choroby somatycznej.....w razie gdyby wszystko było ok, trzeba się przejść do psychiatry lub psychologa.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez amadu 10 lis 2008, 15:42
z tym ze dzisaij juz chyba do lekarza 1 kontaktu sie nie dostane:( Masakra leze caly dzien w lozku, nic nie jadlem bo w ogole nie jestem glodny, nie wiem co sie dzieje serducho mi nawala. Spac mi sie chce ale nie mogę usnąć przez to pikanie:/ masakra chyba do szpitala wieczorem pojade:( Boje sie o tym powiedziec rodzicom bo matka moja to moze za bardzo przezywac...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 lis 2008, 11:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cleo27 10 lis 2008, 15:55
mam to czesto,ale u mnnie to nerwicowe. Zjedz cos slodkiego bo moze masz spadek cukru i koniecznie wez Aspargin 2 tabletki a jak nie przejdzie to na pogotowie wieczorem
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez amadu 10 lis 2008, 16:30
zjadlem pol czekolady i 2 tabletki asparginu. Zobaczymy, oby mi to pomoglo. Dzieki za pomoc
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 lis 2008, 11:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 lis 2008, 17:11
Ja mam jakieś dziwne problemy dzisiaj ze zdrowiem......cos mnie w klatce ciśnie mocno ale nie pwoduje problemów z oddychaniem.....no i czuje zapach amoniaku<no ale to moze z kataru>
W tym tygodniu pójde do tego urzedu pracy! tylko nie wiem czy w środe czy w piątek ale pójde!<tak do siebie krzycze żeby sie zmobilizować:)>
Oftopic-bardzo współczuje:(
Amadu-Aspargin napewno pomoże:)

Aha i jeszcze wczoraj zaczałem brac Rispolept...po jednej tabletce czulem się jakbym skrzynke piwa wypił,usnąłem od razu.Rano budze sie taki słaby...ledwo orientowałęm się co sie dzieje.....ciśniene miałem koło 90/55....njuż nigdy tego nie wezme....
A i jeszcze biore Citabax.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 10 lis 2008, 17:35
Człowieku N. długo bierzesz ten Citabax???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 lis 2008, 17:39
Od dzisiaj biore:)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 10 lis 2008, 17:40
Rispolept to jest masakra - to jest typowo lek na schizofrenie ...
... może jeszcze póki co próbuj się leczyć antydepresantami ...

---- EDIT ----

To się nie zniechęcaj do Citabaxu ;) Ja biorę juz pół roku .... na początku było kiepsko .... zaczął działać dopiero po trzech miechach :!: ..... ale opłaca się czekać ...
Co prawda mnie zbytnio nie uspokaja, ale eliminuje chore filmy i natręctwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 10 lis 2008, 18:08
Cn zapach tzn. smak w ustach amoniaki to hmmmm problemy z nerkami, a co do ciśnienia to masz niedociśnienie, weź mierz to cisnienie codziennie dla poglądu. Przede wszystkim złe samopoczucie to problem naszej psychiki, trzy miesiace temu brakowało mi sił na poruszanie się po pokoju, nogi plątały mi się, bałam się chodzić, podbudowalam się, zmobilizowalam i połowe dolegliwości zniknęło. Cn umolnij umysł od ciągłego myslenia o zdrowiu, pomyśl jak umilić swoje życie :P
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 10 lis 2008, 18:27
a jak umilić sobie życie :?:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 10 lis 2008, 18:47
Dla każdego to indywidualna kwestia, chyba że zna się sposób na wspólne umilenie :P
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez .Tomek 10 lis 2008, 18:55
Wariant 1: Pić
Wariant 2: Zakochać się z wzajemnością
Wariant 3: Pić
Wariant 4: Znajdź coś co lubisz i zacznij to robić
Wariant 5: Jak ci się nie chce myśleć to idź do psychologa niech ci pomoże rozwiązać problem
Wariant 6: Ćpać
Wariant 7: Pić
Wariant 8: Pić...........wariant 99: yh..... Pstryk by mnie zabiła jakby to zobaczyła. Osobiście nie polecam wariantów 1,3,6,7,8-99. Bo to małe bagienko wiem ze swojego doświadczenia. Ja jeszcze nie wybrnąłem.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 10 lis 2008, 19:02
.Tomek,
Wariant 1,3,,7 i od 8-99 przerabiałem :mrgreen: 6 mnie nie kręci od 99-998 jest jeszcze seks ale nie bede sie rozpisywał bo mogą być też tutaj osoby under 18 ,998-1000 sen ale mam z tym problemy . Tak że pozostaje mi wariant nr 2 :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 10 lis 2008, 19:08
A mój dzień jest do d**y :/ Akurat nie pomyślałam i stałam przed urodzeniem w kolejce po figurę a nie po niezepsute oczy... :cry:
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do