Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 01 lis 2008, 18:11
A ja dopiero teraz jestem szczęśliwa hura hura hura !!!! Małżona zamknęli bo jechał skuterem po pijaku i będzie siedział w areszcie do poniedziałku hura hura hura Co prawda jechał z synem :shock: Musiałam jechać z siostrą odebrać syna z miasteczka obok ale co tam nawet jakoś przeżyłam, mały ataczek przeszłam ale to pryszcz z tym jaka jestem szczęśliwa Mam nadzieję że jakoś to mu dobije do głowy co takiego zrobił :evil: Ma zakaz prowadzenia pojazdami nawet rowerem przez rok czasu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Szkoda mi syna że przez to musiał przejść ale mam nadzieję że nie odbije się to na jego psychice Wszyscy w domu się cieszą nawet dzieci ha ha Bardzo dobrze mu niech sobie teraz siedzi tam Teraz czeka go przyspieszona sprawa w sądzie grockim i oczywiście cholerne koszta bo za to że skutera holowali to już 300 zł w dupie ale co tam jajważniejsze że siedzi hi hi
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 01 lis 2008, 18:11
Ridllic napisał(a):
Misiek napisał(a):Ja dziś będę miał dobry dzień... :smile:



Fakt całkiem niezły dostał bana :mrgreen:

Za co ?
Mój dzisiejszy i wczorajszy jak na razie bardzo ok. Wczoraj udany wypad z dziewczyną na dyskotekę,mimo że na początku byłem spięty to potem się rozkręciło.
W ogóle jakby jakaś mała blokada mi puściła i coś jakby się we mnie otworzyło. Chyba po tym ostatniej spowiedzi przed rodzicami... W końcu spadł mi ciężki ciężar/balast który nosiłem przez 7 lat...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez gabriel 01 lis 2008, 18:16
A ja dopiero teraz jestem szczęśliwa hura hura hura !!!! Małżona zamknęli
Widzę, że kochasz męża? Dziwię się że wypuściłaś synka z pijanym facetem w takim ruchu na drodze.
No i dodatkowo oczywiscie duszności....co chwile robie głęboki wdech i wydech<co 5 minut mniej wiecej>,boje się że od tej astmy dostane jeszcze.jakiejś gorszej choroby:np.jakiejś choroby serca,albo boje sie że mam POCHP<PRZEWLEKŁA OBTURACYJNA CHOROBA PŁUC>
Jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Może to ta guma co ją połknąłeś do płuc?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 01 lis 2008, 18:19
offtopic, no i właśnie jak tam twoja sytuacja z rodzicami robią coś z tym fantem czy już zapomnieli ;)

---- EDIT ----

gabriel, ja go puściłam jak był małżon trzeżwy a to że jego siostra go puściła z powrotem w takim stanie to już inna sprawa do niej od razu dzwoniłam i opieprzyłam A tak w ogóle za co ja mam go kochać co ?? Za to że zmarnował mi i dzieciom życie ???
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 lis 2008, 18:29
Gabrielu...jesteś żałosny wiesz o tym?
Podnieca Cie to co piszesz?...myslisz że pisząc tak w jakikolwiek sposób mnie wkurzysz,ale ja jestem spokojny:)I szczerze mówiąc mam gdzieś takich ludzi jak Ty:).
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez gabriel 01 lis 2008, 19:03
gabriel, ja go puściłam jak był małżon trzeżwy a to że jego siostra go puściła z powrotem w takim stanie to już inna sprawa do niej od razu dzwoniłam i opieprzyłam A tak w ogóle za co ja mam go kochać co ?? Za to że zmarnował mi i dzieciom życie ???
Rozumiem Gosiula, to była zbyt pochopna ocena.
Gabrielu...jesteś żałosny wiesz o tym?
hahahahahahahahaha!!!!!Żałosny?!
Patrz kto jest żałosny!:
Moj dzień do d.... żle sie czuje od wczorajszego wieczoru......nie wiem co sie ze mną dzieje.jest mi słabo....coś tak jakby wali mi do głowy i zaczynam sie wtedy natychmiastowo trząść...tak jakoś w środku żle sie czuje,żołądek mi wariuje,to samo z hormonami....

No i dodatkowo oczywiscie duszności....co chwile robie głęboki wdech i wydech<co 5 minut mniej wiecej>,boje się że od tej astmy dostane jeszcze.jakiejś gorszej choroby:np.jakiejś choroby serca,albo boje sie że mam POCHP<PRZEWLEKŁA OBTURACYJNA CHOROBA PŁUC>

hehehehehehe!!!

---- EDIT ----

Pozdrowionka dla wszystkich kochani w ten wyjątkowy dzień. Dziś czuję się nieźle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 01 lis 2008, 19:06
gabriel, Prowokujesz !!!
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 lis 2008, 20:10
Jesteś żałosny Gabrielu.....tylko człowiek żałosny atakuje kogoś bez powodu....:0..a poza tym idż już do łożeczka bo male dzieci neo<bo zachowujesz sie jak dziecko> idą o tej porze spać.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 01 lis 2008, 20:40
Hej,
U mnie znow dzis kiepsko, caly czas sie niezbyt fajnie czuje. Serce mi wali jak oszalale, glowa nawala juz 7 dzień. Oczywsićie miałam dwa ataki po drodze. Luz.
Juz nigdy chyba nie będzie normlanie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez inez3 01 lis 2008, 20:41
a moze mi ktoswyjasnic czemu Misiek dostal bana??

nextfriday, pewnie, ze bedzie tylko odrobina wysilku. terapia, ewentualnie leki i ciezka, bardzo ciezka praca nad soba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 01 lis 2008, 20:46
inez3 za nielegalne działania.

nextfriday, wiem, że to irytujące ale postaraj się [nawet na siłę] torpedować te myśli przeciwnymi.
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez inez3 01 lis 2008, 20:49
Pstryk, zabrzmialo to bardzo powaznie, ciekawe co takiego zrobil. no nic...

u mnie dzien wdrodze. pojechalam z rodzicami na groby do moich dziadkow i przy okazji odwiedzilismy nasza rodzine. spotkalam moje sliczne i zadban kuzynki, spojrzalam na swoj wymiety t-shirt i sie zalamalam :P chyba czas sie troche wystylizowac znow :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Voytek 01 lis 2008, 22:24
Witam.Mój dzisiejszy dzień był całkiem fajny,choć większość dnia spędziłem w domu.Posprzątałem,potem poszedłem z mamą na cmentarz.A teraz czuję głęboki spokój i jestem w nastroju do medytacji.Ech,moi drodzy,chciałbym umieć jakoś przelać to jak się czuję na was,podzielić się z wami moim samopoczuciem.Zbyt często tłumię swoje emocje,postanowiłem,że spróbuję się im po prostu poddać.Wybuchnąć płaczem w miejscu publicznym-co mi tam:p Może w ten sposób czegoś nowego się dowiem o sobie,swoich emocjach,ich przyczynie.Nie ma już dla mnie znaczenia to jak mnie inni postrzegają,mogą sobie mówić co chcą:p Chyba daruję sobie zaciskanie zębów,to zbyt męczące.Co do Gabriela-proponuję ignorować.
"Po pierwszym ad personam kończę dyskusję."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 maja 2008, 23:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polinka 02 lis 2008, 10:44
Taki piękny dzień. Słońce, niedziela.
i źle.
Mogę już opisać dzisiejszy dzień po minionej nocy.
Przeraźliwy ból mięśni i kości, szczególnie na łopatkach i w karku.
Oczywiście przypisuję to nerwicy, która potrafi wszystko!
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
25 wrz 2008, 15:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do