Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 26 paź 2008, 10:07
Dziś zapowaida się dobry dzien... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Krissi 26 paź 2008, 10:15
linka656 napisał(a):inez3, Bo trza być twardym a nie miętkim :mrgreen:
:D


A nawet najlepiej być twardym ale giętkim, wtedy się człowiek nie połamie tak łatwo:)..
Najfajniesz jest to, że niby człowiek wie co powinien, albo czego a nie, a jednak jak do tego jeszcze przekonać ten umysł żeby się pozytynie nastawił..
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2008, 21:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 26 paź 2008, 10:22
Trzeba sobie wkręcac pozytywne rzeczy... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 26 paź 2008, 11:38
Mój dzień zaczął się nawet nawet ale pózniej jakoś coś mnie dopadło nie wiem taka pustka nicość nic mi się nie chce dobrze że chociaż posprzątałam jak wstałam bo teraz to nic mi się nie chce Dobrze że jest piękna pogoda to może się jakoś wezmę i pójdę do mojego kochanego parku SAMA! :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 26 paź 2008, 11:39
Gosiulka, Spacer to dobry pomysł... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rafał9 26 paź 2008, 21:20
A mnie dzisiaj boli ząb (ale to chyba nie nerwicowe :lol: ), miałem to załatwić już dawno temu ale jakoś zwlekałem - czuje lęki przed dentystą ;) . Wy też tak macie?
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez inez3 26 paź 2008, 21:34
u mnie dzien zaczal sie tak srednio. rodzice wyciagneli mnie jednak do centrum handlowego, bo musze sobie kupic buty jesienno-zimowe. no i szlam tam tak srednio zadowolona, troche brzuch mnie bolal, ale zaczelam sobie myslec tak jak napisano w ksiazce "oswoic lek" czyli pogodzic sie z tym, ze moge sie tak czuc, ale moje przypuszczenia wcale nie musza sie sprawdzic. no i tak sobie myslalam i jakos mysli mi wyparowaly z glowy. zapomnialam zupelnie, ze mnie cos tam boli itd. potem pojechalismy jeszcze w drugie miejsce i dokladnie to samo. staralam sie tez nie myslec co by bylo gdybym pojechala tam sama... pote wrocilam do domu, obiad i pogadalam sobie z tata. on raczej niejest osoba wylewna, ale zapytalam sie jak to bylo jak on cos takiego mial (byl pewien okres w jego zyciu kiedy tez sie bal wychodzic gdzies). powiedzial, ze poszedl do lekarza, a ten mu powiedzial, ze poprostu czasem tak bywa i nie nalezy sie tym przejmowac... moj tata ma nadcisnienie, bierze leki, ale czasami wiadomo, ze moze mu sie zakrecic w glowie itd., ale mowi, ze wtedy stara sie tym nie przejmowac. najwyzej wyjdzie sobie na dwor czy tez usiadzie na lawce i chwile odpocznie. kazdy czlowiek sie czasem zle czuje tylko sie nadtym nie skupia. jakbysmy mogli tak myslec toby bylo zupelnie inaczej. jak przyszlo to i przejdzie. bardzo podobnie jest wlasnie w tej ksiazce...

Rafał9, ja sie balam tylko chodzic do dentysty jak wiedzialam, ze sie zle czuje, ale tak to nigdy nie mialam z tym problemu, a uwierz, rozne rzeczy mi tam robili. jednak odkad mialam tak chore zeby, ze bolalo mnie pol twarzy, lykalam tony srodkow przeciwbolowych i budzilam sie w nocy z bolu, chodze do dentysty regularnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 26 paź 2008, 21:41
inez3 napisał(a):Rafał9, ja sie balam tylko chodzic do dentysty jak wiedzialam, ze sie zle czuje, ale tak to nigdy nie mialam z tym problemu, a uwierz, rozne rzeczy mi tam robili. jednak odkad mialam tak chore zeby, ze bolalo mnie pol twarzy, lykalam tony srodkow przeciwbolowych i budzilam sie w nocy z bolu, chodze do dentysty regularnie.


U mnie dokładnie tak samo, odkąd miałam leczenie kanałowe (cztery wizyty po 1,5h jeden ząb) zaczęłam regularnie uczęszczać do stomatologa i oczywiście znieczulenie - podstawa :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 26 paź 2008, 21:48
Ja też jestem za znieczuleniem... jeśli juz...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 26 paź 2008, 21:52
linka656, też miałam takie lecznie, ale dentysty unikam dalej jak ognia :P raz w życiu mi się tylko zdażyło że poszłam do dentystki i mi powiedziała że nic nie musi robić, a tak - pierwszy raz siedziałam na fotelu dent. jak miałam 4 lata :/ masakra... teraz troche tez sie boje iśc do dentysty, bo jak mnie coś złapie w połowie leczenia, i będzie mi sie wydawało że zemdleje... uhh, koszmar :P
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 26 paź 2008, 21:54
No własnie... też sobie nie wyobrażam ataku paniki na fotelu dentystycznym...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rafał9 26 paź 2008, 22:24
Nie spokojnie faktycznie boli mnie ząb ale z tym lękiem to było tak na wesoło (uśmieszki miały to podkreślić). Dentysty się nie boje miałem już leczenie kanałowe, martwi mnie raczej to czy znieczulenie będzie kolidowało z lekami, które biore.
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carlos 26 paź 2008, 22:26
Dziwne to jest, że umiemy sobie tylko wkręcać i wyobrażać te negatywne rzeczy..Już widzimy "atak paniki na fotelu dentystycznym" heheh. W sumie tu leży nasza "choroba" czy tam zaburzenie. Pewnie gdyby nie to chore myślenie i każdy z nas miałby amnezje obejmującą cały czas trwania choroby to czulibyśmy się normalnie heheh.

On topic : Od 5 dni czuje się fatalnieeeee..
a w czwartek czeka mnie wycinanie klinowe paznokcia u stopy :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 26 paź 2008, 22:35
carlos, Masz racje... Trzymamy kciuki w czwartek... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do