Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 03 paź 2008, 16:33
Mi isę kiedyś wydawało, że się zataczam ale znajomi zgodnie stwierdzili, że idę prosto i normalnie....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez SCUD 03 paź 2008, 16:45
no ja to uczucie mam od jakiegoś czasu , to jest na max uciążliwe i nie wiem ja z tym walczyć
"Ciesz się młodzieńcze w młodości swojej a serce twoje niech się rozwesela"
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
25 lip 2006, 13:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 03 paź 2008, 16:50
Mi ostatnio zlikwidowały to leki.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 03 paź 2008, 18:14
Czuję się okropnie... Pewnie i tak nikogo nie będzie interesował mój post... le muszę się wypisać... Dziś już od rana czuję się okropnie i fizycznie i psychicznie... I co z tym zrobić? Ja nie wiem... Nie patrzę w lustro bo brzydzę się siebie. Z tym chorym przymkniętym okiem wyglądam żałośnie... :cry:
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 03 paź 2008, 18:40
W takich sytuacjach ... jedyne o czym mysle to ..... WSZYSTKO MIJA prędzej czy później
... wiem, że w naszych przypadkach z reguły następuje to "później" ... no ale trzeba czekać ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rafał9 03 paź 2008, 19:08
U mnie dzisiaj fajne południe i popołudnie. Wizyta u psychoterapeuty i zabawa w malowanie, jest też coś optymistycznego dla mojego natłoku myśli. Mianowicie wypracują mi indywidualny sposób na to by je zmęczyć powtarzalnymi myślami - tak by w głowie mieć pustke. Jedynne co mnie zdenerwowało to pewien wałkoń od badań okresowych do roboty - chciał 100zł (mówiąc, że u niego tanio a tak to ze 200zł zapłace), a na skierowaniu mam napisane jak byk "Badania w zakresie do 50zł"
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez izu 03 paź 2008, 19:29
moje dni są coraz gorsze. dziś miałam kolejny kołatania serce. po raz pierwszy zdarzyły się 2 w ciągu dnia a na dodatek w ciągu 1h. nie potrafię się już sama uspokajać. popłakałam się w szkole. mam już dość nerwicy, depresji i kołatań! ;(
izu
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2008, 11:03

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rafał9 03 paź 2008, 19:38
izu:
Wiem co to znaczy ja jak byłem nawet na Hydroxyzynie to miałem ze 3 ataki dziennie i jeden z nich to był taki najgorszy wieczorem z gdzie dochodziła jeszcze panika. Co moge powiedzieć głowa do góry - mi pomagały w czasie ataku słowa "będzie dobrze, już koniec przechodz" lub też działałem na to agresją "a weź się już kur*** przestań kołatać" (zabawne bo czasami pomagało) ;)
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 03 paź 2008, 21:40
Cassidy, <przytul>, jutro będzie lepiej :) :) :)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polinka 03 paź 2008, 23:38
Najbardziej absurdalne w całej historii jest to, że jednego dnia można zrobić to tamto, iść tam.. A następnego jest mniej sił i jest znacznie gorzej. Zamknięte koło paradoksu !
Nie wiem czy też to czujecie, ale ja boję się spokoju. Boję się, że jak będę siedzieć bezczynnie, nic nie robić to będzie źle, co sprawia, że cały czas muszę coś robić, przecież jak będę coś robić to mnie nie dopadnie. A nawet jeśli to zawsze mam alternatywę, że mogę przestać. Tak, chcę spokoju, a zarazem się go boje.
Taki dzień.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
25 wrz 2008, 15:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Kisiu 04 paź 2008, 01:10
jak od 3 lat omamy dzisiejsze (sluchowe dotykowe ) i urojeni jak zwykle wszyscy wiedza co mysle i komentuja to (omamy sluchowe ) tak pisze ale i tak uwazam ze to jest prawda wiec chory nie jestem tylko inny.pa
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 11:02

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Duran84 04 paź 2008, 09:56
U mnie dzisiaj w miarę dobrze... Pytanie tylko brzmi NA JAK DŁUGO :?: Boję się, że znowu mnie te moje demony odwiedzą... A wtedy już sobie z nimi nie poradzę... Bo już nie mam siły z nimi walczyc... Ale wiem, że muszę byc silny... I muszę znalezc siłę na to, żeby walczyc o lepsze jutro... Nie tylko dla Siebie... I tego się na razie trzymam... Ponawiam pytanie: NA JAK DŁUGO :?: :?:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 04 paź 2008, 10:04
Oby jak najdłużej.. :smile:

U mnie dziś lepiej niż wczoraj, bo wczoraj to była jakaś masakra ze mna.. :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 paź 2008, 11:45
bo wczoraj to była jakaś masakra ze mna..
Oby jak najdłużej.. :smile:

No i napewno Misiek taka masakra sie już nie powtorzy:).Będzie dobrze:)

Cassidy<przytulam>,będzie lepiej
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do