Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez inez3 30 wrz 2008, 19:53
kurcze, co was tak na wieczor sie zebralo??

człowiek nerwica, MOGE CI OBIECAC, ZE NIE UMRZESZ!!! zalozyc sie z toba, co tylko chcesz... przeciez wiesz, ze to tylko twoja glowa, ale nie potrafisz tego pojac, bo cie objawy zagluszaja. obiecuje po raz kolejny, NIE UMRZESZ!

SCUD, nic sie nie dzieje, tak z niczego serce nie moze sie "rozchorowac". obstawiam, ze tak jak wiekszosc nerwicowcow poza nerwica jestes okazem zdrowia, nie wkrecaj, nie analizuj, przeciez wiesz jak wyglada mechanizm...

Amy Lee, niedobrze ci ze stresu, normalne. jak jutro staniesz przed ta klasa stres minie. co do lekcji... hmm... poszukaj w necie, czasem sa jakies scenariusze :) bedzie dobrze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 30 wrz 2008, 20:57
SCUD .... ja właśnie też czuje czasem jakby moje serce zasypiało szybciej ode mnie ... i też wtedy od razu panikuję ... wyskakuje z łóżka i do rana oczywiście po czymś takim nie śpie :roll: ... ale wiem na 100%, że to nerwica ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 wrz 2008, 21:06
Wiesz Inez ale tutaj jest już 100 procentowa pewnośc że jest cos z sercem gdyz lekarz tak powiedział,tylko nie wiadomo co jest nie tak...
Jutro sobie zrobie EKG w momencie kiedy się łze czuć będe,a wystarcz mi chwila położenia sie na wersalce aby mi cos było i wtedy okaże sie jak serce pracuje podczas duszności.<bo dusznosci mam wtedy jak leże,a tak objawiająsię podobno dusznosci wywołane chorobami układu krązenia>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 30 wrz 2008, 21:41
tekla, czemu sądzisz że jutro wywalą ciebie z pracy nabroiłaś coś tam?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 30 wrz 2008, 21:56
inez3 napisał(a):Amy Lee, niedobrze ci ze stresu, normalne. jak jutro staniesz przed ta klasa stres minie. co do lekcji... hmm... poszukaj w necie, czasem sa jakies scenariusze :) bedzie dobrze

Potrzebne mi jeszcze tylko jakieś jedno większe ćwiczenie, żeby młodzież zająć, a do reszty porobię jakieś pytania dodatkowe, dyskusję wprowadzającą, pan mnie zamorduje za brak konspektu na piśmie... A dobra, ściągnę uiidiomy z netu, za godzinkę się wyrobię, konspekt na brudno, druga godzinka i spać idę.

A w przyszłym tygodniu do logopedy, ale fajnie w ogóle tam testy psychologiczne też robią. No bo mi wyszło, że bez tego studiów nie skończę - wiecie, mówienie płynnie na tematy, na które by się chętnie nic nie mówiło.
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rafał9 30 wrz 2008, 21:58
Jeden lekarz gada tak inny tak - a może masz coś z wadami postawy np skrzywienie klatki piersiowej (lub płaską klatke piersiową) co również może potęgować objawy duszności
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 paź 2008, 00:22
Pomysł z tym L4 jest chyba dobry Tekla
A moja dzisiejsza noc uplywa dosyć nerwowo,czekam na jutrzejsze badanie co wykaże,jak poważne będą zaburzenia rytmu serca....jakie są zaklócenia w stanie spoczynku,w poniedziałek jestem zapisany do kardiologa<kurde dopiero w poniedzialek przezcież to jeszcze aż 6 dni chyba:(,jak ja to wszystko wytrzymam?,jeszcze studia mi sie w Piątek zaczynają:(
Rafał9-chciałbym żeby to co mi sie dzieje z sercem i klatka piersiową wynika z wady postawy.....a z sercem no bo tak jak wcześniej pisałem kiedy leże to serce lekko mi przyspiesza,i wykonuje dużą prace a kiedy wstaje to dopiero zaczyna mi walic mocno przez chwile i potem nagle przestaje. i bije słabo,wolno.:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Duran84 01 paź 2008, 09:08
A Ja się dzisiaj znowu boję... Nie wiem jak długo jeszcze to wytrzymam... Czasami czuję, że za chwilę się uduszę... Boję się, że to może być astma... Przecież Mój Dziadek miał... I moja siostra... Także Ja też mogę... :( A JA NIE CHCĘ :!: :!: :!: :!:

Ale nie tylko astmy się boję... Żeby nie było, że jestem pieprzonym egoistą... Bo nie jestem... Boję się jeszcze o moje szczęście... Znowu... :( :( :(
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 01 paź 2008, 09:21
Ja w sobote mam pierwszy zjazd a już od wczoraj o tym myśle i sie stresuje:/ Kilka godzin jazdy, obce miasto, nawet nie wiem gdzie bede spał, wogóle nie znam tego miasta. Znajomi z którymi jade wogóle sie tym nie przejmują, pełen luz i już gdzieś na imprezy i wóde nas poumawiali:/ Mi nie w głowie żadne imprezy, chce tylko przeżyć te dwa dni.
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 01 paź 2008, 09:31
aaaaa, zaraz zwiariuje :( od rana mam jakies skurcze serca, albo Bóg wie co ;> normalnie non stop mnie zatyka, nie moge oddychać i to boooliiiiiii ;( kuźwa przecież tak sie nie da normalnie zyć :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Duran84 01 paź 2008, 09:50
Wróbelku... Ja mam dzisiaj to samo... :( Moje serce... :cry: :cry: :cry: :cry:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 01 paź 2008, 10:29
No to u mnie też nie najlepiej... Znowu miałem poronione sny, znowu śniła mi się szkoła(podstawówka) i znowu obudziłem się ledwo żywy.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez inez3 01 paź 2008, 10:32
spokojnie, tylko spokojnie...

człowiek nerwica, to, ze masz cos nie tak z sercem to nie znaczy ze zaraz bedziesz nam tu schodzil. zobacz, starsze osoby choruja na serce i , jakos tak od razu nie umieraja, ba, nawet i młodsze...

wróbelek Elemelek, Duran84 pamiętajcie, ze to psycha... to nerwica was zatyka... myslcie o tym... ciezko, bo ciezko, ale trzeba probowac i to nawet milion razy... dacie rade...

raven, współczuje... znam ten stres mimo, ze studiowalam w tym samym miescie, ale jak musialam dojechac autobusem to byl koszmar! pierwszy raz to mama musiala ze mna jechac. na studiach nikogo nie znalam, ale jak usiadlam na zajeciach i dotarlo do mnie, ze nie ma zadnego zagrozenia powoli schodzilo... wez cos uspokajajacego, najgorszy bedzie pierwszy raz, potem bedzie lepiej tylko uwierz w to! zobaczysz jaki bedzies dumny jak ci sie uda :)

mnie natomiast cos rozklada, wczoraj tylko kaszel a dzis dodatkowo wprezencie katar... no nic, ale w pracy trza siedziec.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polinka 01 paź 2008, 12:38
A ja sobie egzystowałam pozbywając się lęków, ale wczoraj trafił mnie paniczny atak podczas stania w korku. Niepokój towarzyszy mi nadal.
i od nowa..
:)
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
25 wrz 2008, 15:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 6 gości

Przeskocz do