Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 26 wrz 2008, 11:16
Raven nie daj sie ja tez mam doroslego syna i wzyciu nie przyszlo bymi do glowy zeby zaniego ukladac mu zycie ty moze powiec tacie ze ty mu zony nie wybierales to i moze niech on tobie tez nie wybiera bo jak zechcez zkims byc to sam sobie poradzisz bez tausia bo ty juz jestes duzym chlopcem i nianki nie potrzebujesz
powodzenia
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez madzia26 26 wrz 2008, 11:21
dzisiaj jak by nerwica wrucila spalam sama w domu i jak sie tylko przebudzilam w nocy strasznie sie balam sama niewiem czego nie moglam spac,a teraz glowa mi nawala i nie nadaje sie do niczego choc slonko pieknie swieci...
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 26 wrz 2008, 12:37
Ja mam dziś dzień jak codzień... z nerwicą :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez inez3 26 wrz 2008, 13:24
witam wszystkich! ja juz nie bylam tu na forum od kilku ladnych miesiecy. na nerwice lecze sie juz jakies 4 lata. straszna przypadlosc... tu widac ile moze zdzialac negatywnego nasza psychika... ale trzymajcie sie, zawsez w koncu jest lepiej.... głowy do gory!!! wiem, zaraz mi napiszecie, ze nie jest to latwe, bo nie jest... ale w cos trzeba uwierzyc. buziaki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cixi81 26 wrz 2008, 18:50
nextfriday napisał(a):Ok mam nerwicę. Wiem to i to nie od dziś. Ale czy jest mi ktoś w stanie wyjaśnić do choelery dlaczego po jedzeniu tak mi puls skacze strasznie do góry że nie można tego wytrzymać. Ostatnio mam tak non stop. Tak jak normlanie puls mam ok 70-75 (choć i tak powinien być niższy) to po jedzeniu dobija do 110, serce wali jak oszalałe, zaczyna mnie nawalać łeb, nic nie widzę i nie moge się totalnie skupić.
Jedyne wyjątki to chyba wtedy jak zjem np. jabłko, albo banana, Ale jak już bułke, obiad, sałatkę, jogurt z musli to się zaczyna.
Co to jest? Czy ja mam nie jeść w ogóle czy jak?



Witajcie.
Ja miałam to samo , juz miałam stracha przed jedzeniem sniadania, a jak zjadłam to serce walilo mi tak mocno ,ze miała wrazenie ze wyskoczy i po 10-15 przechodzilo, wzrok jak przez mgłe, głowa mnie nie bolała aha i nad tym nie da sie zapanować chce i nie moge :( miałam tak przez długi czas z przerwami. Od jakiego czasu biore vicard (wiem ze jest dla 50+ , ale obecnie tak sie czuje) i mi pomaga ja nie czuje zeby mi serce waliło po sniadaniu, oby tak dalej :smile:
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez whisper 26 wrz 2008, 19:06
Polina napisał(a):Dupa.

Matka wraca z pracy woła mnie- Polcia Polcia chodź mam dla ciebie prezent.

Idę do kuchni, a ta z ryjem-nie pozmywane, nie odkurzone, podłoga nie lśni, znów nic nie robiłaś cały dzień bla blablabla bla bla


Ja dłużej tego nie zniosę.

Skąd ja to znam :roll: Dokładnie to samo, matka narzeka, że nic nie robię w domu, obijam się, wstaję za późno, ogólnie najlepiej jakbym była sprzątaczką na pełnym etacie albo i dwóch. A mnie się tak nic nie chcę, kur***y można dostać.
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 26 wrz 2008, 21:34
kochani ja dzisiaj spedzilam czas na pakowanie sie :( :( :( bo niestety ale znow musze jechac do pracy :( :( :(
zycze wam wszystkim duzo zdrowia pogody ducha i samych wesolych i milych dni :P
bede bardzo za wami tesknic i bedzie mi was bardzo brakowac
za 6 tygodni zow sie odezwe
trzymajcie sie cieplutko pa pa :twisted:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez whisper 26 wrz 2008, 21:51
Jola trzymaj się tam, będziemy tęsknić!!! Wracaj prędko!!!
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 wrz 2008, 22:03
Papa Jolu,będzie mi Ciebie brakować:(.Trzymaj sie cieplutko.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 26 wrz 2008, 22:16
Whisper Czlowiek Nerwica jestescie kochani ;)
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez gabriel 26 wrz 2008, 23:29
Ej madzia26 wrocław jest dla mnie bliski poniewaz niedaleko mieszkam, jak ty sobie dajesz rade w wielkim mieście, mieście różnych ludzi, głośnych tramwajów i setków spojrzeń? Kwestia przyzwyczajenia? Ja bez alkoholu już w miasto nie wychodze bo lęki mnie przerastają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 27 wrz 2008, 00:02
gabriel, to chyba nie jest dobre wyjście... alkohol :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez gabriel 27 wrz 2008, 00:11
Nie jest Misiek, z pewnością ale bez niego nie daje rady.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rafał9 27 wrz 2008, 00:55
A ja tam sobie dzisiaj miałem jeden z fajniejszych dni i teraz wieczorem przed snem no kurna musiała wrócić do mnie ta natrętna myśl, której już kilka dni nie miałem, a mianowicie "Jestem pewien że jutro się obudze" no dobija mnie to, zwłaszcza że jeszcze kilka dni temu miałem lęki,że się nie obudze i ta myśl wtedy to jeszcze potęgowała.
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do