Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 01 sie 2008, 17:46
bethi, głupota doprowadziła do tego, wydaje mi się, że gdyby zareagowali, próbowali coś zrobić to mogliby uratować mu życie. Ale czy w ogole poniosą jakieś konsekwencje?
Szkoda, że nie istnieje takie prawo jak ząb za zą, oko za oko. Mi osobiście nie przeszkadzałoby nawet wprowadzenie kary śmierci, ale jesteśmy w Europie, i prawo dba o każdego zwyrodnialca, by nie stała mu się krzywda. Czy jest jeszce jakaś sprawiedliwość? :(
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Superbabka 01 sie 2008, 17:53
Człowiek nerwica - idź do gastrologa w takim razie, zrób badania - uspokoisz się! Ja na żołądek i brzuch też długo choruję - a stresy temu tylko pomagają! Na jważniejsze, że masz dobre badania krwi - uwierz, że wszystko w nich wychodzi:)
Ja nadal z usuwaniem gruntu i zawrotami głowy, ale spokojniejsza- byłam na tomografii głowy i wszystko jest ok!!!:) Ale przeżyłam koszmar...zrobili mi badanie, angle rpzerwali, widziałam kątem oka, że zebrał się tłumek, przychodzi lekarka, że czegoś nie jest pewna i tzreba podac kontrast..poryczałam się normalnie;( Na szczęście wszystko dobrze sie skończyło:)))

Pakuję sie i jade nad morze...nadal ciężko, bo kiepsko żyję, ale może sie poprawi:) Dziś 11 dzień z zoloftem i nadal dupa...ale ponoć mam czekać jeszcze min.10 dni;/

Buziaki
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 01 sie 2008, 21:53
Witam wszystkich po tak długim czasie. U mnie chyba idzie ku lepszemu(oby nie zapeszyć) Otóż zaczęłam terapię u psychologa co prawda byłam dopiero 3 razy i dopiero od piątku zaczynam tak na dobre terapie ale mam nadzieję że mi pomoże to ;) I jeszcze jedno przyjechała moja kochana siostra z Angli i to tylko ona mi pomaga w walce z tą cholerną nerwicą Mam od tego poniedziałku urlop i jeżdże z nią wszędzie samochodem (gdzie oczywiście nie siadałam do samochodu kupe czasu bo strach mi nie pozwalał na to) Jestem codziennie na plaży z nią i moimi dziećmi (gdzie na plaży nie byłam kilka lat) Byłam nawet w innym mieście oddalonym ode mnie o prawie 20 km i to juz prawidziwy sukces no i jutro mamy jechać jeszcze dalej mam nadzieję że nic mi się nie przytrafi hi hi a na niedzielę planujemy wypad samochodem do Bydgoszczy do rodziny oddalonej ode mnie prawie 100km :lol: No i teraz jeszcze jedno otóż mój szanowny małżon od poniedziałku jedzie w delegację huuraaaaa co prawda tylko na 4 dni ale póżniej ma jechać na dłużej . Chyba już wszystko wam opisałam co się działo u mnie przez ten czas Kurcze mam cichą nadzieję że będzie już teraz tylko lepiej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 01 sie 2008, 22:38
Ehh, tak jak pisze bethi , chłopak podpalony przez dwóch zwyrodniałych kretynów zmarł :( Ci dwoje za to co zrobili powinni dostać min 25 lat na przemyslenie...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 sie 2008, 00:24
Wróbelek Elemelek,MOCca,Superbabka,Zagubiony148,Cadarxx,Duran84
Dziękuje Wam z całego serducha za wsparcie:).Jesteście super:)
W poniedziałek ide do lekarza-proktologa no i zapisze sie do gastrologa....no mam nadzieje,że rak nie wyjdzie ale też psychicznie jestem przygotowany na jakąś straszną wiadomość-ale to tak na wszelki wypadek:)
Bardzo mnie niepokoi teraz fakt iż mam zaparcia które utrzymują się już 2 tygodnie.....<zacząłem stosować teraz leki ziołowe które powinny uporac sie z zaparciami>...i ze tak powiem te zaparcia są ogromne....cały mój brzuch jest taki ciężki:(.Niepokoi mnie rownież fakt taki ze mam problemy z oddychaniem.....czasami jak leże albo siedze pojawia sie w okolicach oskrzeli takie dziwne uczucie które powoduje,że ciężko jest mi oddychac.<oczywiście juz pojawiaja sie myśli czy nie mam juz przerzutów na płuca :twisted: :D -ale chyba tak nie jest>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 02 sie 2008, 10:35
ja przez długi czas miałam taki wkręt, ze mam POChP, to jest taka nieodwracalna choroba płuc, którą bardzo ciężko dobrze zdiagnozować, i... dalej mam taki wkręt :lol: cały czas mi się ciężko oddycha, naprawde, ale jak się zrelaksuje to jest lepiej, polecam jakies ćwiczenia oddechowe:) a na raka płuc zrób sobie po prostu prześwietlenie:) i nie bądź pesymistą, stawiam 10 do 1 że tak naprawde lekarz przepisze ci jakieś leki regulujące pracę jelit i od razu ci się polepszy:)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kajmanka 02 sie 2008, 11:23
mój dzień zaczyna sie bolem głowy.. i siedze sobie wlasnie teraz i mysle nad tym bolem.. czasami bardzo bym chciala przestac myslec.......
Dla tych ktorzy maja problemy z oddychaniem, polecam ksiazke "Oddech ktory leczy", moze Wam pomorze :)
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ewa125 02 sie 2008, 11:53
a ja wczoraj przezylam wspanialy dzien, zero atakow paniki, zero niepokoju, po prostu JA z dawnych lat a nawet lepiej!!! moze sie to wiaze z tym ze byl to ostatni dzien pracy, dostalam pensje a wieczorem bylam w szwajcarii w pieknej miejscowosci nad jeziorem i sie objadalam i pilam szwajcarskie piwko. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 02 sie 2008, 12:11
Dzisiejszy poranek jak wymarzony, deszczowy i pochmurny, aby tak było częściej ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 02 sie 2008, 13:10
ewa125, też miałam wczoraj taki dzień, to było wspaniałe, dzisiaj jest ju troche gorzej, wczoraj był super, oby więcej takich dni;)

MOCca, u ciebie deszczowo i pochmurnie, a u nas 30 st. i gorąco:(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 sie 2008, 13:45
U mnie popołudnie jest właśnie takie jak poranek u MOCci:)
y
Dzisiaj walcze z czarnymi myślami:)i z zaparciami :D.
Ja mam od kilku lat cos takiego że cos wypije powiedzmy w ilości 2 szklanek i potem coś mi się dzieje w jelitach coś się zaczyna przelewać.... i końca tego procesu nie musze chyba opisywać:)
I tak w sumie to wszystko się nasila ....z roku na rok,z miesiaca na miesiąc mam takich akcji coraz więcej a teraz to już w ogóle co 3 dni miałem takie jazdy:( no i pojawiły się zaparcia które trwają juz z 2 tygodnie
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 02 sie 2008, 14:07
A ja dzisiaj byłem u gastrologa i dostałem skierowanie na gastroskopię. Za jakieś 1,5 tygodnia musze jechać na to badanie. Dla mnie to koszmar, nie wiem jak to zniosę ale za dobrym samopoczuciem to ja do piekła bym poszedł. Chcę żeby moje ciągłe nudnośći, zgagi etc. się już skończyły. Wstępnie lekarka podejrzewa u mnie bakteryjne zapalenie błony śluzowej żołądka. Błagam, żeby udało się to wyleczyć!!
człowiek nerwica, mówiłeś o tych dolegliwościach jelitowych lekarzowi?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 sie 2008, 14:25
Np [ewnie że tak,wiele razy ale zwykłemu interniście,za każdym azem było to wszystko albo zbagatelizowane alboe leczyłem się nie na to co trzeba czyli na wątrobe<no tutaj nadal się lecze bo mam ASP podwyższony>, i nerki...no i teraz już wiem napewno że to jelita..już o tym mówiłem interniście i inym lekarzom ale za każdym razem bagatelizowali moje objawy albo zwalając na nerwice,albo mi mówili że to niemożliwe że mam takie objawy..<ale nigdy nie byłem u gastrologa więc on napewno znajdzie przyczyne mojego cierpienia :P >
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 02 sie 2008, 14:28
Darek, myślę że powinieneś się udac właśnie do gastrologa. Najlepiej po prostu nie mówić nić że ma się nerwicę, to potraktują Cię bardziej serio. Głowa do góry, ja się z problemami gastrycznymi tez użeram ;)

Ps. wogóle co to za hasła lekarzy " niemożliwe że masz takie objawy" Chyba wiesz lepiej jak się dokładnie czujesz. To bagatelizowanie wszystkiego mnie już zaczyna przerażać. Dobrze że ja dziś trafiłem na dobrą lekarkę.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do