Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Zahn 24 lip 2008, 10:33
Po dłuższej poprawie dopadają mnie jakieś nawroty... a przecież walczę, staram się, nie poddaje. I trudno się cieszyć życiem, gdy cały czas kręci się w głowie i człowiek doświadcza wszystkich tych rewelacji. Apatia, zmęczenie, nerwica... da się jakoś żyć.
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 24 lip 2008, 11:45
... mi sie też nieco poprawiło ... za każdym razem jak mi sie poprawia też jestem przekonana, że to cisza przed burzą ... i przez to, że tak myślę, okazuje się, że mam racje :mrgreen: he he ... no ale taki nasz los ...

Co do problemów ze szkołą ... to bez problemu sobie z nimi poradzisz ... w końcu masz zaświadczenie ... ja też ostatnie pół roku jechałam na zwolnionkach ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 lip 2008, 13:25
Ja mam dzisiaj lekkie nerwy bo cos mnie boli w klatce i cięzko mi sie oddycha czasami...
A jak tam u Was pogoda? bo u mnie same chmury.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nanom1 24 lip 2008, 15:27
A ja sie dowiedziałem ,że pojadę do Mosznej(centrum leczenia nerwic) pod koniec września :mrgreen: .Ciężko się tam dostać na kasę chorych.(''list przyspieszający'' pomógł w tej sprawie nieco).Będę miał zabiegi ,saunę fińską ,solarium -wszystko na miejscu (w kompleksie ,nigdzie nie trzeba wychodzić :D ).No i oczywiście psychoterapia która dobrze mi zrobiła w grudniu tamtego roku. Niestety los chciał ,że popsuło się to w 10 minut po przyjeździe do domu :?(całe szczęsice ,że teraz nie będą, to dwa tygodnie -jak poprzednio;ale 1do 1,5 miesiąca)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
21 lut 2008, 17:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 24 lip 2008, 16:32
witam was po długiej przerwie.Jestem nad morzem pod koszalinem z j jego siostrą i jej chłopakiem... i masakra jest ... nie moge zniesc tej latawicy co ubiera sie sie zwykła z pod latarni i kazdemu dogryza...a on sie zrobił przy nich wielki pan i cwaniak wszystko jest jakies do kitu...jest mi tu źle chce wracać i nie spędzać z nią an dnia dłuzej... czuje sie źle ogolnie on probuje zrbić ze mnie swoja siostre nigdy w zyciu... palstik is fantastik... wielki cwaniak nie mam pjęcia co sie z nim dzieje ale przynich jakis jest nie swoj... ja nie tancze nie bawie sie jego zdaniem i jestem jaka jestem i to mu się nie podoba... wogle jest lipa wolala bym w domu siedzieć a jeszcze do nich jechać musze w sobotę w domu bede na początku sierpnia... i dopiero wtedy pewnie zajrze do was. Jest obok mnie a ja za nim tęsknię
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 lip 2008, 17:38
Pogoda nędzna. Reszta była ok dopóki nie doszło do tego że coś mam porządkować. Już awantura. Coś tam odkurzyłem nie tak i od razu usłyszałem że chlew odstawiam. Nie będę latać ze ścierką i pucować wszystkiego jak wariat bo jeszcze trochę oleju w głowie mam.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sweety 24 lip 2008, 17:53
NANOM1 napisz coś więcej jak Ci się udało dostac do takiego centrum bo rozumiem że jedziesz na kasę chorych...???
I jeśli możesz zdradzić co to był za "list przyspieszający"???
Czy do takiego ośrodka obowiązuje jakaś rejonizacja???
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 lip 2008, 21:32
nanom1, rewelacja !!!! takie SPA, sauna i solarium , rozmażyłam się:)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 24 lip 2008, 22:52
Dzis się tylko modlę żeby się ojciec nie dowiedział o tej sprawie w sądzie. Bo jeśli się o tym dowie to mnie chyba zabije i odwróci się ode mnie połowa rodziny ( ta połowa która mi jeszcze została, bo druga się już do mnie od dawna nie przyznaje). Cholera boję się . Miałem przed chwilą atak lęku przez to.
Poza tym dowiedziałem się że od 4 sierpnia mogę iść na terapię. Taa fajnie tylko że ja nie wiem czy mam na 100% nerwicę bo psychiatra nakazała się przebadać wzdłuż i wszerz na wszelki wypadek a ja nie mam jeszcze zrobionego badania żołądka (bo z nim bardzo źle), które już raczej na 100% rozstrzygnie czy to jakaś choroba somatyczna czy to jednak nerwicowe, niegroźne objawy. Najgorsze jest to że ostatnio codziennie tak się źle czuję że praktycznie nie będę w stanie uczęszczać na terapię. A lekarz dopiero 5 września ( w ten sam dzień mam też się stawić do sądu..).
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pyzia1 25 lip 2008, 10:03
Byłam w Mosznej w ten weekend. Ale na wycieczce, bo wpuszczają tam zwiedzających, i do zamku i do parku. Część, w której jest szpital jest pewnie zamknięta, ale zastanawiam się co robią pacjenci, gdy pęta się w okolicy pełno ludzi. Może pętają się między nimi i nikt nawet nie wie że to pacjenci:) gorzej, jeśli siedzą w środku i tylko patrzą, jak inni, zdrowi dobrze się bawią. Zamek i cała okolica są piękne. Nawet myślałam, że fajnie by było tam przez jakiś czas pomieszkać ;)
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Superbabka 25 lip 2008, 10:58
Wow - fajne miejsce:))) Zatem powodzonka życzę:)))

Ja dziś kolejny dupny dzień walki z nerwicą i zawrotami głowy:((( 4 dzień Zoloftu..mam nadzieję, że bliżej do poprawy:)

BUziaki
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 25 lip 2008, 12:39
Mnie się ostatnio wydaje że mam CHAD... Nie wiem czemu, ale boję się że skoro u mojej mamy to stwierdzono, to ja też mogę to mieć... Od paru dni znowu jestem w głębokim dole, wczoraj myślałam o śmierci. Straszne są moje wahania nastrojów :cry:
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez whisper 25 lip 2008, 15:45
Od rana się głodzę, tak o żeby zrobić sobie na złość.
Dość już mam tego wszystkiego, ale chyba się powtarzam znowu, kolejny dzień spędzony na łóżku i przed kompem.
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 25 lip 2008, 16:14
Ja dzisiaj mam chyba jakiś słabszy dzień... :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do