Fantastyka.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez Gwidi 06 sie 2013, 09:45
Ja od siebie polecę książki Miroslava Żambocha - szczególnie cykl o Koniaszu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 sie 2013, 03:51

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 sie 2013, 12:00
Jak to są jakieś Forgotten Realmsy albo Dragonlance albo coś w tym stylu to raczej nie wypada czytać takich rzeczy w wieku powyżej 18 lat.


Uwielbiam Forgotten Realms, a 18 lat już dawno temu skończyłam :mrgreen:
A poza tym to najchętniej czytam Kinga i Pratchetta. Miałam też dużą fazę na polską fantastykę. Grzędowicza uwielbiam niesamowicie :mrgreen:
"Piczku materinu satani vitu" i inne takie, nic nie rozumiałam, a płakałam ze śmiechu.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 07 wrz 2013, 17:05
L.E. napisał(a):
Jak to są jakieś Forgotten Realmsy albo Dragonlance albo coś w tym stylu to raczej nie wypada czytać takich rzeczy w wieku powyżej 18 lat.


Uwielbiam Forgotten Realms, a 18 lat już dawno temu skończyłam :mrgreen:

Jezu XD . Mam nadzieję, że nie Salvatore'a :D ? Ostatnio próbowałem przeczytać jego Strumienie Srebra i to było po prostu straszne :D .

L.E. napisał(a):Grzędowicza uwielbiam niesamowicie :mrgreen:
"Piczku materinu satani vitu" i inne takie, nic nie rozumiałam, a płakałam ze śmiechu.

Ostatniej części nie udało mi się doczytać bo miałem cholernie zły rok (bezrobocie, bezskuteczne poszukiwanie pracy, brak zasiłku, wywalenie ze studiów za brak pieniędzy na opłaty i problemy zdrowotne) i nie miałem cierpliwości do czytania lamentów jakiegoś korwinka na temat tego jak nie może truć postronnych ludzi dymem z papierosów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez L.E. 09 wrz 2013, 13:13
Sorrow, jak to nie Salvatore'a? :mrgreen:
Chociaż czytam głównie po angielsku, żeby język ćwiczyć ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 wrz 2013, 13:47
Ja z fantastyki grałem w Mass Effect 3. Fabuła opiera się o rzekomy najazd Żniwiarzy na rozwiniętą galaktyczną cywilizację. Czy dasz radę przetrwać? :pirate:

Chyba, że chodzi o fantasty, to grałem w Baldur's Gate oparte na Dungeons and Dragons bodajże. :mrgreen:
No i mam taką jedną przygodówkę na PC. The Book of Unwritten Tales. Może pogram.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 09 wrz 2013, 13:55
Baldurs gate;). To bylo cos....chyba jedyna gra ktora utkwila mi w pamieci:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Fantastyka.

przez nomorewords43 09 wrz 2013, 18:12
Jak powiedział mój przyjaciel Chrystus w Ewangelii świętego Tomasza: "Nie ma końca w pisaniu książek, a ciągłe ich czytanie doprowadzi was do szaleństwa", dlatego ja selekcjonuję autorów science fiction. Jak ktoś serio interesuje się science fiction, to warto wiedzieć, że w tej dziedzinie są nagrody Hugo i Nebula. Ja czytam głównie autorów nagrodzonych. Z wymienionych tu w wątku to nagrodzono Tolkiena, Orsona Scott Carda, Artura C. Clarca , Philipa K Dicka a, George R. Martina, a nawet raz nagrodzono jeden z tomów Harry Pottera. (ciekawe czemu?) Lista zdobywców Hugo i Nebuli jest w wikipedii.
Życzę wybornej lektury.
nomorewords43
Offline

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez deader 09 wrz 2013, 18:38
nomorewords43, to trochę tak jakby oglądać tylko filmy które dostały Oscara ;) Przeszukałem listy laureatów i Hugo i Nebuli i w żadnej nie ma choćby braci Strugackich, a przecież popełnili kawał dobrej literatury...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 09 wrz 2013, 20:20
L.E. napisał(a):Sorrow, jak to nie Salvatore'a? :mrgreen:
Chociaż czytam głównie po angielsku, żeby język ćwiczyć ;)

http://requireshate.wordpress.com/2011/ ... led-wahoo/

Sam ostatnio próbowałem przeczytać Strumienie Srebra i po prostu nie mogłem ścierpieć jego grafomani - "straszliwej prawdziwej natury" Entreriego i opisów jego wyczynów, no i bezsensownych opisów walk napisanych przez miłośnika fantasy któremu nie chciało się zdobyć wiedzy o szermierce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2013, 00:09
nomorewords43 napisał(a):Jak powiedział mój przyjaciel Chrystus w Ewangelii świętego Tomasza: "Nie ma końca w pisaniu książek, a ciągłe ich czytanie doprowadzi was do szaleństwa", dlatego ja selekcjonuję autorów science fiction. Jak ktoś serio interesuje się science fiction, to warto wiedzieć, że w tej dziedzinie są nagrody Hugo i Nebula. Ja czytam głównie autorów nagrodzonych. Z wymienionych tu w wątku to nagrodzono Tolkiena, Orsona Scott Carda, Artura C. Clarca , Philipa K Dicka a, George R. Martina, a nawet raz nagrodzono jeden z tomów Harry Pottera. (ciekawe czemu?) Lista zdobywców Hugo i Nebuli jest w wikipedii.
Życzę wybornej lektury.

Tzn dokładnie za co go nagrodzono i kiedy? Pytam, bo z ciekawości przeczytałam te listy i chociaż Martin był wielokrotnie nominowany, to wychodzi na to, że nie nagrodzono go ani razu.

PS.
Sorry, wychodzi na to, że dostał Nebulę w kategorii "nowela" w latach 70 i 80. Cóż, spodziewałam się, że dostanie jednak coś za pełnowymiarową powieść zważywszy na to, jak pisze. ^^'

Ja się nadziałam ostatnio na Assassin's Creed Renesans - nie czytajcie tego, straszne gówno, szkoda czasu. Drętwa fabuła, drętwi bohaterowie a dialogi jeszcze gorsze, autor usiłuje nadrabiać co chwila wstawiając włoskie słowo albo zwrot. Beznadzieja.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Fantastyka.

przez lukk79 10 wrz 2013, 04:31
Ja czytam wciąż trylogię o Marsie Kima Stanleya Robinsona i wciąż ją polecam. Niezwykły opis Marsa, jeśli kogoś ciekawi ewolucja naszej planety to to jak kształtował się przez miliardy lat Mars i sposób opisu jest zachwycający. Poza tym burdel jaki się tam zaczyna robić po jego kolonizacji przez Ziemian żywo przypomina obrazek z Ziemi. Jestem pod koniec II tomu, został jeszcze jeden i ciekawią mnie dalsze sugestie rozwiązań pojawiających się kryzysów, pojawiających się tam gdzie pojawią się ludzie. A w ogóle to Tołstoj powiedział: mniej czytajcie, mniej się uczcie, więcej myślcie.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Fantastyka.

przez nomorewords43 10 wrz 2013, 12:32
No tak tu fantasy i bieganie z meczem w celach smoko bójczych, tam infantylne podróże, w czasie, ale jeśli idzie o wizje innych światów to strasznie są atropomorficzne,i trójwymiarowe. Trudno spotkać książkę o cywilizacji z inną biologią, fizyką czy choćby innym systemem społecznym. Tzn. w sprawie systemu społecznego i biologii to Orson Scott Card trochę poszedł do przodu w "Mówca" umarłych" i "Ksenocyd", gdzie opisał naszych przyjaciół: prosiaczki , robale i cyberJane, ale to dalej trójwymiarowy świat z ziemską fizyką + próba skoków w czasoprzestrzeni. Gdzie jest solidnie opisany wrzechświat z solidnymi zasadami społecznymi, jakąś etyką, biologią i fizyką alternatywną? Znacie coś takiego? Może być niszowe i nie nagradzane niczym i tak bardzo chętnie poczytam.
nomorewords43
Offline

Fantastyka.

Avatar użytkownika
przez deader 10 wrz 2013, 13:05
nomorewords43 napisał(a):Gdzie jest solidnie opisany wrzechświat z solidnymi zasadami społecznymi, jakąś etyką, biologią i fizyką alternatywną? Znacie coś takiego? Może być niszowe i nie nagradzane niczym i tak bardzo chętnie poczytam.

"Niestety" nagrodzone, ale "mimo to" najlepsze w tej kategorii - cykl "Diuna" Franka Herberta. Jedna z najlepszych (jeśli nie najlepsza) serii S-F w dziejach. Pod względem rozbudowania mitologii porównywalna do Tolkiena.

-- 10 wrz 2013, 12:06 --

Vian napisał(a):wychodzi na to, że dostał Nebulę w kategorii "nowela" w latach 70 i 80. Cóż, spodziewałam się, że dostanie jednak coś za pełnowymiarową powieść zważywszy na to, jak pisze. ^^'

Ja się nadziałam ostatnio na Assassin's Creed Renesans - nie czytajcie tego, straszne gówno, szkoda czasu. Drętwa fabuła, drętwi bohaterowie a dialogi jeszcze gorsze, autor usiłuje nadrabiać co chwila wstawiając włoskie słowo albo zwrot. Beznadzieja.

"Piaseczniki" Martina - bardzo dobre opowiadanie :)

Książek na podstawie gier unikać jak ognia bo to zawsze gówno warta literatura.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Fantastyka.

przez nomorewords43 10 wrz 2013, 15:57
Zgadzam się, że Dune Herberta jest genialna,że pomysł pustynnej planety Arrakis, gdzie Harkonnenowie i Atrydzi walczą o panowanie nad złożami przyprawy produkowanymi przez gigantyczne czerwie jest ciekawy.
Niestety ciągle to są trójwymiarowi ludzie mający 2 płcie, nieco średniowieczną hierarchię książę Atryda, Baron Harkonnen. Ja pamiętam książkę, gdzie ziemianie spotykają się z przekazem innej cywilizacji, która daje im technologie dającą energie, która jest koniem trojańskim czy odpadem. I w tej cywilizacji są 3 płcie reprezentujące różne stany skupienia materii: Istoty Odin, Dua i Trit chcą pomóc ziemianom i uchronić ich przed swoją cywilizacją. Ale nie jest to proste. Część akcji książki dzieje się na ziemi, a część w cywilizacji, gdzie Odin, Dua i Trit próbują uratować ziemię przed Emlew'em. Niestety zapomniałem tytułu książki, ale pomysł z 3-ma płciami reprezentującymi 3 różne stany skupienia materii wydał mi się ciekawy. Nie pamiętam tytułu ani autora. Liczyłem na Was i nadal liczę.

A co do książek na podstawie gier to zgadzam się, że są zwykle kiepskie, choć od czegoś trzeba zacząć przygodę z czytaniem. I ważne tylko, by np. Fargotten Realms było stacją początkową a nie końcową w naszej podróży z sci-fi.
Stacje końcową zbudujemy sami. Bo choć jest 7 miliardów ludzi, to żaden z nich za nas nie zrealizuje naszych fantazji.
nomorewords43
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do