Czwartkowa wycieczka do Poznania.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czwartkowa wycieczka do Poznania.

przez przegrany96 19 cze 2013, 01:36
Jadę w czwartek na wycieczkę do Poznania. Jedzie w sumie 9 osób. Z moich źródeł wiem od pewnej osoby, że jedzie tam dwóch chłopaków, którzy są w takiej paczce, z jeszcze czterema dziewczynami. Jeszcze jadą takie dwie dziewczyny, przy czym jedną troszkę znam. No i jadę ja. Wiadomo jak to jest, no i właśnie ja jadę tak dziwnie. Większość by się tak nie zgodziła, wiecie jak to jest w liceum, paczki i te sprawy. A ja jestem zaprzeczeniem i sam jadę. Tylko jak się zachowywać? Może to dziwne pytanie. Ale troszkę mnie to martwi. To jest taka luźna wycieczka, bez przewodnika itd. Nie chce wyjść na przyczepiacza, nie chce wyjsc na natręta. Jak będziemy chodzić to dopinać się do nich czy co? Czy normalnie sam sobie iść? Taka głupia sytuacja, bo jakby był jakiś mój kolega czy coś to byłoby luźniej, a tak to wiecie... No ale tak uwielbiam podróżować że się zgodziłem mimo wszystko. Proszę o opinie pozdrawiam.[quote][/quote]
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 gru 2011, 22:40

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do