Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez macieywwa 15 maja 2014, 10:02
Auman napisał(a):
Tyrr napisał(a):
krul napisał(a):Auman, to choćby mi za darmo dziarał - nie poszedłbym.

+1
Chyba że chcesz latać z dziarami tego typu: https://www.facebook.com/pages/Salon-Ta ... tos_stream

A co jest złego w dziarach tego typu?

Pewnie według niektórych, złe jest to, ze nie sa dziełami sztuki i nie kosztują po 4-7kloców za sztukę :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Tyrr 15 maja 2014, 10:09
Nikt tu nie pisze o dziełach sztuki i cenach z kosmosu, ale bądźmy poważni - chciał byś latać do końca życia z czymś takim:
Obrazek
? Ja nie :D
Jedyny typ który dziara "na kolanie" i nie bał bym się wizyty u niego to Marcin Kosi Kosidowski.
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Rebelia 15 maja 2014, 10:12
Ja wam tylko uświadomię, że studio to nie zawsze 100% higieny, mało widzieliście w tej materii. Mój znajomy robi tatuaże i zaczynał od robienia ich w domu. A w domu miał autoklaw klasy szpitalnej, wszystkie duperele, aż do leżanki, było higienicznie i sterylnie. A w studiu? Cóż, ja akurat nie zajmowałam się tatuażem, ale często moczy się narzędzia w płynie zamiast szykować sterylne pakiety, co już obala teorię o salonie jako wylęgarni wszelkiego dobra. Dom nie zawsze jest zły, znam chaty, gdzie jeden pokój jest praktycznie zmieniony na mini-studio, znam salony, które nie przeszłyby kontroli sanepidu. Nie wiem o co ten ból dupy.
Wszyscy znani mi ludzie, od gościa który dziarał mnie, po ludzi, którzy tutaj momentami pojawiali się w dyskusji zaczynało od robienia tatuaży/piercingu w domu. Taka sugestia, moi drodzy :)

-- 15 maja 2014, 10:13 --

Jedyny typ który dziara "na kolanie" i nie bał bym się wizyty u niego to Marcin Kosi Kosidowski.

O rany, nigdy chyba nie widziałeś, jak to się robi w domu, jeśli piszesz o "kolanie" ;) Wyobrażasz sobie, że klient kładzie się na ujebanym dywanie i dziabie go ktoś igłą do szycia majtek. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

przez Auman 15 maja 2014, 10:17
Ja akurat wybrałem sobie tak prosty symbol, że wybrany tatuażysta na pewno podoła.
Auman
Offline

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez macieywwa 15 maja 2014, 10:22
Tyrr, z tego co widac na foto to ktos mial wczesniej wrzucona panterę i dorabiał do tego buraka tego pseudo orła....motyw do dupy i wykonanie także....autor ma raczej problemy z wzorkami w kolorze i cieniami a to juz poważna usterka...
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Tyrr 15 maja 2014, 10:33
Rebelia napisał(a):Ja wam tylko uświadomię, że studio to nie zawsze 100% higieny, mało widzieliście w tej materii. Mój znajomy robi tatuaże i zaczynał od robienia ich w domu. A w domu miał autoklaw klasy szpitalnej, wszystkie duperele, aż do leżanki, było higienicznie i sterylnie. A w studiu? Cóż, ja akurat nie zajmowałam się tatuażem, ale często moczy się narzędzia w płynie zamiast szykować sterylne pakiety, co już obala teorię o salonie jako wylęgarni wszelkiego dobra. Dom nie zawsze jest zły, znam chaty, gdzie jeden pokój jest praktycznie zmieniony na mini-studio, znam salony, które nie przeszłyby kontroli sanepidu. Nie wiem o co ten ból dupy.

Oczywiście ja nie twierdzę, że w każdym studio przepisy są przestrzegane i nie każda chata to jakaś melina. I tu i tu człowiek powinien widzieć tatuatura jak się przygotowuje do wykonania tatuażu, czy igły są nowe czy nie itd

Rebelia napisał(a):Wszyscy znani mi ludzie, od gościa który dziarał mnie, po ludzi, którzy tutaj momentami pojawiali się w dyskusji zaczynało od robienia tatuaży/piercingu w domu. Taka sugestia, moi drodzy :)

"Mój" tatuator zaczynał w studio, także nie jest to regułą.
-- 15 maja 2014, 10:13 --

Rebelia napisał(a):Wyobrażasz sobie, że klient kładzie się na ujebanym dywanie i dziabie go ktoś igłą do szycia majtek. ;)

Mam znajomego któy dziara u siebie w mieszkaniu, człowiek się kładzie na kanapie... ;) także bardzo podobnie
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez MamSwojePoglady 15 maja 2014, 10:36
Tyrr, tak myślałam, że będziesz znać Agę :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2708
Dołączył(a)
02 mar 2013, 10:42

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Tyrr 15 maja 2014, 10:38
MamSwojePoglady, nie znam (a szkoda :lol: ) tylko kojarzę.
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez MamSwojePoglady 15 maja 2014, 10:41
Tyrr, a taka sytuacja :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2708
Dołączył(a)
02 mar 2013, 10:42

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Rebelia 15 maja 2014, 10:44
. I tu i tu człowiek powinien widzieć tatuatura jak się przygotowuje do wykonania tatuażu, czy igły są nowe czy nie itd

To jest złota reguła, żeby zrobić research w necie nieważne czy idziemy do studia czy do kogoś do domu. Jeśli ktoś ma wyrobioną, nazwijmy to, renomę to w żadnym miejscu nie będzie problemu. A chodzenie do początkujących odradzam w sumie każdemu, zwłaszcza jeśli robi to w domu, bo na tym etapie nie ma na ogół bladego pojęcia, jak i z czym to się je. Poza tym prawo też mówi o tym, że salon można zarejestrować w domu.

"Mój" tatuator zaczynał w studio, także nie jest to regułą.

Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś ciężko było się złapać na "praktyki" do salonu, zwłaszcza bez własnego portfolio :P

Mam znajomego któy dziara u siebie w mieszkaniu, człowiek się kładzie na kanapie...

To chyba trafiliśmy na dwa różne światy :) Wszyscy, których znam są w wersji pro. Chociaż i tak 99% ludzi, którzy zaczynali od dziarania u siebie w domu w końcu przeniosło cały sprzęt do lokalu, szumnie nazywając to salonem :P

Z ciekawości aż zaczęłam szukać info o zwalonych tatuażach. Znalazłam gościa, który już nawet zamknął swoje studio, było tyle postów "uważajcie na niego", że się chyba speszył i od zeszłego roku cisza o nim :P

Tzn to nie tak też, że gloryfikuję opcje dziarania w domu, po prostu delikatnie zwracam uwagę, że to nie jest wyznacznik dobrego i higienicznego dziarania. Tak jak matki kiedyś tłumnie posyłały swoje dzieci do kosmetyczek, żeby te robiły im kolce w uchu PISTOLETEM, co jest najgorszą metodą i wszędzie o tym trąbili. No ale pani jadzia od maseczek miała na szybie napis "kolczyki"... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez krul 15 maja 2014, 10:45
Rebelia napisał(a):Ja wam tylko uświadomię, że studio to nie zawsze 100% higieny, mało widzieliście w tej materii. Mój znajomy robi tatuaże i zaczynał od robienia ich w domu. A w domu miał autoklaw klasy szpitalnej, wszystkie duperele, aż do leżanki, było higienicznie i sterylnie. A w studiu? Cóż, ja akurat nie zajmowałam się tatuażem, ale często moczy się narzędzia w płynie zamiast szykować sterylne pakiety, co już obala teorię o salonie jako wylęgarni wszelkiego dobra. Dom nie zawsze jest zły, znam chaty, gdzie jeden pokój jest praktycznie zmieniony na mini-studio, znam salony, które nie przeszłyby kontroli sanepidu. Nie wiem o co ten ból dupy.
Wszyscy znani mi ludzie, od gościa który dziarał mnie, po ludzi, którzy tutaj momentami pojawiali się w dyskusji zaczynało od robienia tatuaży/piercingu w domu. Taka sugestia, moi drodzy :)


/cenzura/ i tyle. Każdy dobrze wie, że fach w ręku to pieniądze w kieszeni. I każdy szanujący się ARTYSTA zaciągnie chociażby gówniany kredyt na jakieś lokum i sprzęt, bo ma świadomość, że to i tak mu się zwróci, choćby dostawał dziennie po 800zł za głupią sesje. Ktoś, kto robi w domu i tłumaczy się brakiem możliwości jest najzwyklejszym niedorajdą.

Co więcej - jeśli jesteś dobry wystarczy pójść do jakiegoś studia, pokazać, że jest się dobrym i Cię zatrudnią/polecą, wśród gości, którzy tatuują nie ma zawiści, jest najzwyklejsza rywalizacja.

macieywwa napisał(a):Pewnie według niektórych, złe jest to, ze nie sa dziełami sztuki i nie kosztują po 4-7kloców za sztukę :D


Tu nie chodzi o żadne dzieła sztuki.

Najnormalniejszy w świecie przykład - podoba Ci się tatuaż, który zrobił Ci kolega, aczkolwiek np. zaczyna blaknąć, lub coś tam się stało. Potrzebujesz poprawki ale kolega skończył już dziarać. Co teraz? Nikt w salonie Ci tego nie poprawi. Będziesz szukać kogoś za tyle samo, by dokończył inny tatuaż, o ile ktoś się zgodzi i płacił ponownie? Bez sensu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
452
Dołączył(a)
26 lut 2014, 01:51

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Tyrr 15 maja 2014, 10:56
Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś ciężko było się złapać na "praktyki" do salonu, zwłaszcza bez własnego portfolio :P

IMO wystarczy pokazać swoje prace, rysunki, jakąś kreatywność itp. Fachu dziarania się człowiek nauczy
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Rebelia 15 maja 2014, 10:58
Ktoś, kto robi w domu i tłumaczy się brakiem możliwości jest najzwyklejszym niedorajdą.

Problem jest taki, że nic nie pisałam o możliwościach, kredytach itp :)
jeśli jesteś dobry wystarczy pójść do jakiegoś studia, pokazać, że jest się dobrym

To może być trudne, zwłaszcza dla nowych, którzy w życiu nie mieli maszynki w ręku. Ale fakt, że ktoś może wziąć pod skrzydła - koleżka kiedyś w studiu uczył się operacji maszynką na... prosiaku.


Co do historii z kolegą. Nie mówię o koledze, tylko o poszukiwaniach artysty w necie. Poza tym, studio można zarejestrować na własne mieszkanie i pisałam wyżej, że widziałam pokój przerobiony na studio, w pełni sterylne i zarejestrowane, także nie wiem w sumie o co ten ból dupy. Ba, dziarałam się tam, nic mi nie odpadło, nic mi nie wyblakło. Koleś nie zwinął interesu, a zrelokował się do "studia" w waszym rozumieniu, założył własne wypasione, nie w mieszkaniu.

Ile osób tyle opinii, nie wiem czy jest sens się o to żreć. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Tatuaże, piercing i inne modyfikacje

Avatar użytkownika
przez Tyrr 15 maja 2014, 11:05
Rebelia, nikt się tu o nic nie żre, chill :D Pełen luz

Podobno na skórce z bananów dziara się tak samo jak na ludzkiej... :P Na każdym konwencie jest coś takiego jak Banana Ink gdzie człowiek może spróbować swoich sił
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do