Książki, książki..i książeczki.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Książki, książki..i książeczki.

przez shinobi 08 sie 2011, 23:17
Ja planuję i planuję popróbować "Grę w klasy" i jakoś się zebrać nie mogę, bo coś mi nie wchodzi literatura twórców o korzeniach południowoamerykańskich.

Ukończyłem "Terapię" D.Lodge'a.
Takie sobie pocieszne czytadło.

Rozpoczete:
W.Faulkner "Absalomie, Absalomie..."

W kolejce:
Saul Bellow "Henderson, król deszczu"
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 10 sie 2011, 09:47
Gra w klasy jest trudna , lecz należy się z nią zmierzyć . :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

przez shinobi 10 sie 2011, 10:49
Tak też może kiedyś uczynię. Książka stoi na półce, więc może pewnego dnia. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Książki, książki..i książeczki.

przez black horse 10 sie 2011, 16:19
Oj, Gra w klasy....:D Też planuję się za to zabrać, ale to dośc gruba książka, więc na razie ciężko by było, więc pocieszam się różnymi wspaniałymi cytatami z tej książki:).

A na tę chwile coś dla koniarzy:"Niepokonany Seabiscuit"
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
29 paź 2009, 14:34

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez Atalia 10 sie 2011, 16:42
Właśnie zawitałam do wątku by napisać o "Grze w klasy" i zostałam wyprzedzona :)
Lektura z kategorii "pięknych" książek.
Może i gruba, ale autor pozostawia czytelnikowi opcje wyboru: można skończyć czytać wraz z końcem pierwszej części, albo kontynuować - a wówczas zaczyna się prawdziwa zabawa, gra w klasy :)

Obecnie absorbuje mnie Foucault i Hemingway.

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez marcja 10 sie 2011, 22:41
Ja polecam kryminalna trylogie Stiega Larrsona. Szczegolnie 1 czesc- "Mezczyzni, ktorzy nienawidza kobiet" robi wrazenie. Nie da sie oderwac od tej ksiazki, czyta sie ja jednym tchem, a i jest co czytac, bo kazda czesc to ponad 600 stron.

"Gry w klasy" rowniez nie jestem w stanie przeczytac, jakos mnie to nie wciaga, od paru lat stoi na polce. Za to inna ksiazka z tego kregu kulturowego bardzo mi sie podoba: "O bohaterach i grobach" E .Sabato.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 sie 2011, 09:10
Czytałem Milenium w 3 tomach , rewelacja dla mnie .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 16 sie 2011, 15:56
marcja, no ba że dobre :) też łyknęłam :) akurat wczoraj odzyskałam bo krążyła po ludziach..

kończę Lee Childa "61 godzin" i zabieram się za "Comę" Cooka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Książki, książki..i książeczki.

przez Mataforgana 16 sie 2011, 16:08
"Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" również na mnie zrobiła ogromne wrażenie.

Ostatnio przeczytałam: Thierry Cohen "Wolałbym żyć", polecam.
Mataforgana
Offline

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 sie 2011, 18:22
Ja też bardzo lubię Cooka .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 17 sie 2011, 18:23
detektywmonk, ja jeszcze nie czytałam chyba nic jego...wydaje mi się że bardzo bardzo dawno temu jakaś jego książka trafiła w moje ręce..i teraz nie mogę się zabrać za tę Comę bo boję się że słownictwo medyczne mnie przytłoczy, a mam jakieś natręctwa i muszę sprawdzać każde jedno nieznane słowo..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 18 sie 2011, 08:49
Nie jest tak strasznie , a wiesz że w książce Sfinks nie ma nic o medycynie . ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 19 sie 2011, 11:23
przebrnęłam początek i jest lepiej :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 19 sie 2011, 18:12
Poczytać też Palmera , też piszę w tym stylu .

-- 22 sie 2011, 17:31 --

A teraz przerabiam Norwegian Wood Haruki Murakami i jestem pod wrażeniem . :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 6 gości

Przeskocz do