Książki, książki..i książeczki.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez obłąkany 21 sie 2015, 19:38
Zacząłem czytać 50 twarzy Greya, ale idzie mi to opornie. W ogóle ostatnio siedzę tylko przed monitorem wpatruje się w te głupoty w internecie, a na książkę nie mam czasu. Kiedy uświadamiam sobie, że jednak można by było poczytać, okazuje się że jest pierwsza w nocy i robię się jeszcze bardziej senny. Odechciewa mi się wszystkiego identycznie jest z sprzątnięciem własnego pokoju.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
07 sie 2015, 18:16

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez millennium 21 sie 2015, 19:58
Ja właśnie czytam Anatola France " Wyspa Pingwinów" , "Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką" . Bardzo lubię jego filozoficzno- psychologiczne, przewrotne oraz dojrzałe podejście. Zdecydowanie nie dla osób które lubią lektury łatwe, proste i przyjemne. Ostatnio bardzo też polubiłam Myśliwskiego, gdy przeczytałam " Drzewo" i poluję na " Traktat o łuskaniu fasoli " :)
Miej uśmiech na twarzy, choćby ci serce pękało powoli
Pamiętaj, że wielu ludzi cieszy to co ciebie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 sie 2015, 13:17

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 sie 2015, 09:39
A ktoś czytał Franka Perettiego Synowie Buntu ? Świetna akcja.Coś jak horror,czy fantasty.Walka demonów z aniołami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16518
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 sie 2015, 09:40
obłąkany napisał(a):Zacząłem czytać 50 twarzy Greya, ale idzie mi to opornie. W ogóle ostatnio siedzę tylko przed monitorem wpatruje się w te głupoty w internecie, a na książkę nie mam czasu. Kiedy uświadamiam sobie, że jednak można by było poczytać, okazuje się że jest pierwsza w nocy i robię się jeszcze bardziej senny. Odechciewa mi się wszystkiego identycznie jest z sprzątnięciem własnego pokoju.

Znam trzy tomy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16518
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez Frukkt.Destabile 22 sie 2015, 19:01
millennium napisał(a):Ja właśnie czytam Anatola France " Wyspa Pingwinów" , "Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką" .


O, to dopiero niespodzianka spotkać kogoś czytającego jeszcze takie ramoty. A czytałaś „Bogowie łakną krwi”? France razi mnie swoimi eskapizmem – uciekaniem w ironię i klasycyzm, ale akurat wspomniana przeze mnie książka jest jedną z moich ulubionych. Jeśli gdzieś miałbym szukać tzw. humanizmu, rzeczywistego spojrzenia na człowieka, a nie otaczające go idee, to właśnie w tej niedługiej powieści. Przeczytałem ją dotąd trzy razy i nie jest powiedziane, że w przyszłości do niej nie wrócę.

O czym jest ta powieść? Tytułowi bogowie łaknący krwi to ideolodzy i sędziowie rewolucji francuskiej, my przyjrzymy się głównie jednemu z nich – malarzowi Ewarystowi Gamelinowi, ślepo oddanemu rewolucji i jej przywódcom. Przyznam, że psychologiczna strona powieści, a więc przemiana głównego bohatera w zbrodniarza, niespecjalnie mnie do siebie przekonała, natomiast duże wrażenie zrobiła na mnie konfrontacja światopoglądowa siepaczy rewolucji i dwóch postaci: ateisty i wolnomyśliciela (alter ego autora) i zakonnika ojca Lonuemaure'a. Obaj są bardzo ludzcy, co w nieludzkich okolicznościach oddziałuje tym sugestywniej na wyobraźnię czytelnika. Oczywiście widać w tym charakterystyczną dla France'a ucieczkę przed ideami, ale tutaj jest ona najwyższej próby. Jest tam sporo fragmentów, przy których zatrzymywałem się i czytałem kilka razy. Nie, nie dlatego, żeby były trudne, i nie z powodu rozmiarów. Rzecz w tym, że trafiały w moją wrażliwość.

Warto zauważyć, że stosunek wolnomyśliciela i ateisty France'a do rewolucji francuskiej bynajmniej nie był aprobatywny. Przynajmniej nie w tej powieści. France widział w niej krwawą ideologię, jak najdalszą od tego, co jemu było bliskie – od życia i człowieka w jego pełni.
Posty
17
Dołączył(a)
20 sie 2015, 22:04

Książki, książki..i książeczki.

przez nika8111 22 sie 2015, 20:29
Ja czytam "Zapomniany ogród" Kate Morton
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 sie 2015, 09:33

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez millennium 22 sie 2015, 20:46
No ja czytam właśnie takie ramoty ^^ i jestem z tego dumna ;) A tej książki nie czytałam, ale pewnie jak znajdę gdzieś to kupię :)
Miej uśmiech na twarzy, choćby ci serce pękało powoli
Pamiętaj, że wielu ludzi cieszy to co ciebie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 sie 2015, 13:17

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 23 sie 2015, 13:36
'Wołanie kukułki' - Robert Galbraith ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 sie 2015, 11:13
[quote="nika8111"]Ja czytam "Zapomniany ogród" Kate Morton[/quot
Uwielbiam autorkę,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16518
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez alone05 25 sie 2015, 20:24
Dzisiaj byłam w bibliotece i wypożyczyłam: "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam" i "Pielgrzym" Paulo Coelho.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
854
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 sie 2015, 10:04
alone05 napisał(a):Dzisiaj byłam w bibliotece i wypożyczyłam: "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam" i "Pielgrzym" Paulo Coelho.

Też znam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16518
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez KrzysztofU 27 sie 2015, 19:35
Skonczylem Miasto zywych trupow kontynuacja Nocy zombie zawiodlem sie strasznie na tej ksiazce
Lęk wysokości widmo strachu
Patrz jaki piękny widok z dachu
Stań na krawędzi ilorazu
Inteligencji psychopatów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
21 sie 2015, 21:40

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 sie 2015, 12:26
Pilipiuk Reputacja zamówiony,w poniedziałek idę po odbiór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16518
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 sie 2015, 16:01
Jest tu liryzm, tragizm i urocze, inteligentne poczucie humoru.

Wzruszająca i doskonale napisana historia kilku pokoleń niezwykłych kobiet.

W Czerwonych Bagnach od zawsze mieszkały kobiety. Mężczyźni pojawiali się tu na krótko i zaraz odchodzili. Na zawsze. Klątwa czy przypadek? Julianna, Amelia, Rozalia, Anastazja – kolejne pokolenia nauczyły się walczyć samotnie z przeciwnościami losu, który nie szczędził im tragicznych doświadczeń. To miejsce było ich azylem, dawało siłę i poczucie bezpieczeństwa.

Minęło sto lat. Do Czerwonych Bagien przyjeżdża Kornelia, najmłodsza z rodu samotnic, by dojść do siebie po niedawnych ciężkich przejściach. Ona też urodziła córeczkę i także wychowuje ją sama. Zbliża się dzień setnych urodzin prababki Rozy. Dla Kornelii będzie to nowy początek…


To ktoraś z kolei ksiązka tej autorki którą miałam okazję przeczytać i myśle że pod fasada takiej złudnej lekkości opowiada ona o ważnych sprawach.Ogromnie lubię jej powieści: )

Obrazek
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do