weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez zmienny 22 cze 2013, 23:33
no zamierzam, ale wole nie mówić o zamiarach bo w zeszły poniedziałek już miałem być weganem i nic z tego nie wyszło, ale gdzieś tam, taka myśl kielkuje mi w bani.


nie robiłem tej sałatki, za słaby ze mnie kucharz. :oops:
zmienny
Offline

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 cze 2013, 23:34
depresyjny86 napisał(a):W GMO nie ma niczego złego........ :roll:

Też tak twierdzę. Ja w ogóle jestem antyekologiczny i uważam że żarcie z laboratoriów to przyszłość świata.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 cze 2013, 23:37
veganka a dlaczego według Ciebie miałby to być żart?
Otóż to,Carlos,otóż to....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 22 cze 2013, 23:40
ja jak mieszkałem z rodzicami i gotowałem dla siebie, to moja mama często mówiła, że bardzo dobre, i że woli takie od tego z mięsem. Ale dla taty to zawsze trawa była :mrgreen:, podobnie dla brata, babcia cały czas uważa, że źle robię (głównie ma na myśli to, że życie takie krótkie a ja się tyle przyjemności pozbawiam) ale mi gotuje często :mrgreen:
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 22 cze 2013, 23:44
zmienny, no to fajnie :)

a co do GMO to jestem przeciwna dlatego, że to nieodwracalne mieszanie w naturze, poza tym szkodliwe dla zdrowia http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_tech ... 1462103932
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 cze 2013, 23:49
veganka, a ja czytałem że przeprowadzono badania nad GMO i nie jest w ogóle szkodliwe, i że to przyszłośc dla świata pewnie zależy kto pisał artykuł tudzież sponsorował. Amerykanie od wielu lat maja GMO a chyba nie ma u nich jakiś rakowych epidemii, co najwyżej od otyłośći zdychają ale to inna para kaloszy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 22 cze 2013, 23:50
lukk79, mój ojciec też trawy nie jada :roll:

-- 22 cze 2013, 23:51 --

carlosbueno, jak to nie mają rakowych epidemii? mają i to jak cholera
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 22 cze 2013, 23:55
zmienny napisał(a):Zauważyłem, na różnych forach, że weganie i wegetarianie często są zaczepiani, prowokowani nawet nie tak agresywnie, ale na zasadzie przekomarzania się. Zastanawiam się w czym rzecz. :D


zmienny, no agresywnie nie, bo nie da rady, bo kto mi zabroni żeby jeść to co chcę? Dlatego zostaje bagatelizowanie, banalizowanie, umniejszanie wartości etc. żeby status quo zostało zachowane - nie naruszać spokoju sumienia, świętego spokoju? Nie wiem jak to nazwać. Nie oceniam ludzi po tym czy jedzą mięso czy nie ale po tym co mają do powiedzenia.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez zmienny 23 cze 2013, 00:00
żeby status quo zostało zachowane - nie naruszać spokoju sumienia, świętego spokoju? Nie wiem jak to nazwać.

lukk79, myślisz, że to ma takie głębokie przyczyny? może chcą się po prostu przekamarzać, w sumie to nie wiem. :pirate:
zmienny
Offline

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 23 cze 2013, 00:08
Gdyby nie mięsożerni to 99% świń i spora część krów i kur by nie miała szansy zaistnienia. Co prawda nie za ciekawe to ich życie ale jednak życie, po to są hodowane.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 23 cze 2013, 00:09
zmienny napisał(a):
żeby status quo zostało zachowane - nie naruszać spokoju sumienia, świętego spokoju? Nie wiem jak to nazwać.

lukk79, myślisz, że to ma takie głębokie przyczyny? może chcą się po prostu przekamarzać, w sumie to nie wiem. :pirate:


wiesz, cierpienie miliardów zwierząt każdego roku to nie jest coś z czego powinno się żartować.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez zmienny 23 cze 2013, 00:12
carlosbueno,
Co prawda nie za ciekawe to ich życie ale jednak życie


taką samą chorą ideologię wyznają Ci którzy podłączają sparaliżowanych ludzi do maszyn i zmuszają ich do męczarni w imię własnych abstrakcyjnych ideałów o cudownej i bezwzględnej wartości życia, a bliscy sparaliżowanych, są zmuszeni nielegalnie pomagać im w eutanazji, nie mogąc patrzeć na ich cierpienia.


życie jest wartościowe, gdy nie jest udręką.

-- 23 cze 2013, 00:14 --

wiesz, cierpienie miliardów zwierząt każdego roku to nie jest coś z czego powinno się żartować.


ja nie żartuje z tego.
zmienny
Offline

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 23 cze 2013, 00:30
carlosbueno napisał(a):Gdyby nie mięsożerni to 99% świń i spora część krów i kur by nie miała szansy zaistnienia. Co prawda nie za ciekawe to ich życie ale jednak życie, po to są hodowane.


ale one nie postrzegają swojego życia przez pryzmat "po to jesteśmy hodowane". Jak się żyje to powinno się mieć do tego życia warunki, jak się na siłę hoduje zwierzęta bo chce zarobić to niech się zapewni godne warunki. Ale to jest niewykonalne. Kiedyś było inaczej ale teraz świat zwariował. Tylko po to żeby nie zmienić funkcjonującego paradygmatu, wmawia się ludziom, że to jest im potrzebne. Dochodzi do absurdu, że np. ciężarówki Drobimexu wiozące kury do rzeźni mają znaczki uśmiechniętych kurczaków, jakby same siebie podawały z radością na tacy.
Myślę, że nie jest problemem odwiedzić jakąś pobliską rzeźnie, jakąś małego kalibru, na przykład w modnych teraz eko gospodarstwach. Powiedzieć gospodarzowi, że chce się zobaczyć jak u niego wygląda gospodarstwo bo chce się kupić np.kiełbasę. I poobserwować chwilę te zwierzęta, które mają rzeczywiście dobre warunki. Czy wtedy też bez żadnej rozterki zjemy taką kiełbasę? Albo patrzeć jak się zwierzę zabija?

-- 23 cze 2013, 00:42 --

zmienny napisał(a):carlosbueno,
Co prawda nie za ciekawe to ich życie ale jednak życie


taką samą chorą ideologię wyznają Ci którzy podłączają sparaliżowanych ludzi do maszyn i zmuszają ich do męczarni w imię własnych abstrakcyjnych ideałów o cudownej i bezwzględnej wartości życia, a bliscy sparaliżowanych, są zmuszeni nielegalnie pomagać im w eutanazji, nie mogąc patrzeć na ich cierpienia.


życie jest wartościowe, gdy nie jest udręką.

-- 23 cze 2013, 00:14 --

wiesz, cierpienie miliardów zwierząt każdego roku to nie jest coś z czego powinno się żartować.


ja nie żartuje z tego.


ale ja nie mówię, że Ty żartujesz. tylko na tych wspomnianych forach często żartują i "chcą się po prostu przekomarzać". też się zastanawiam jak to wytłumaczyć i jest to jeden z powodów na pewno - racjonalizacja.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 23 cze 2013, 00:46
ciężarówki Drobimexu wiozące kury do rzeźni mają znaczki uśmiechniętych kurczaków, jakby same siebie podawały z radością na tacy.

Też racja, do tego dzisiejsze mięso zapakowane, pokrojone, czy wręcz gotowe przeznaczone do odgrzania w ogóle nie przypomina zwierzęcia wygląda jak produkt z fabryki zrobiony z niewiadomo czego. Ludziom zwłaszcza dzieciom jedzącym paróweczki czy kotleciki trudno se wyobrazić że jedzą te symaptyczne świnki. A kiedyś przecież zabijało się zwierzaki w domu i przyrządzało samemu mięso a na stołach lądowały świńskie łby dziś wiele osobom by to mogło obrzydzić jedzenie mięsa. Mojej kuzynki chłopak dowiedział się że jajka są znoszone prze kury gdy miał 20 lat jak był w mojego ojca kurniku, bardzo go to zdziwiło bo myślał że jajka się w fabrykach robi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do