weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 18 cze 2013, 16:12
Ogólnie nie popieram nieetycznych eksperymentów na zwierzętach, wiwisekcji, robienia futer jestem za zaostrzeniem ustawowych kar dla oprawców i osób znęcających się nad zwierzętami. Nie popieram też rytualnego uboju halal wciskanego wszędzie przez islamistów i koszernego u Żydów- czyli takiego kiedy zwierzę jest zarzynane przy pełnej świadomości bez żadnego znieczulenia.

Co do badań klinicznych i testowania leków niestety musimy być realistami. Jak ustalimy efektywną terapeutyczną, toksyczną albo śmiertelną dawkę leku bez uprzedniego przetestowania jej na organizmie żywym, który ma niemalże identyczny genom (białe myszy) czy kod DNA (szympans) jak człowiek? Jeśli nie będziemy testować na zwierzętach to będziemy zmuszeni testować na ludziach.

Albo jak ustalimy jaką dany lek ma kategorię w klasyfikacji leków stosowanych w ciąży i jakie niesie ze sobą potencjalne ryzyka uszkodzenia płodu? Jeśli nie będzie testować ciężarnych zwierzętach to będziemy musieli na ciężarnych kobietach.

Tak czy siak ktoś musi umrzeć- albo człowiek albo zwierzę. Jeśli chcemy walczyć z chorobami, zapobiegać śmierci i kalectwu- to chwilowo nie ma innego rozwiązania. To jest cena rozwoju cywilizacyjnego, walki z chorobami, tego, że żyjemy coraz dłużej i nie umieramy np. na zwykłą grypę.

A kosmetyki to już inna broszka. Bo one nierzadko nie służą polepszaniu zdrowia tylko zwykłej fanaberii. To że UE wprowadziło całkowity zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach popieram.

Co do spożywania mięsa to niestety mógłbym być co najwyżej pesco- albo pollo- wegetarianinem- czyli mieć dietę opartą na warzywach, owocach, nabiale i okazjonalnym spożyciu drobiu i ryb. Z wieprzowiny i wołowiny mógłbym w zasadzie zrezygnować, i tak rzadko jadłem. Ale oba te podtypy wegetarianizmu nie są powszechnie uznawane. Karpia np. u nas nigdy nie było w Wigilię i uwazam te pseudochrzescijańską tradycję zaczerpniętą z pogaństwa za idiotyczną.

Moze i ignorant ze mnie, ale wola sie nie zastanawiac nad etyczna strona spozywania drobiu. Z moim OCD skonczyloby sie to jak w "Dniu Świra" na ograniczeniu korzystania z urzadzen elektroniczych(bo globalne ocieplenie- choc to akurat bzdura), na dokrecaniu kranów (bo w Afryce i Indiach susza), nie wyrzucaniu resztek (bo w Afryce dzieci gloduja), produkcji mniejszej ilosci smieci (bo Ziemie zanieczyszczamy), dawaniu kasy zebrakom (bo oni tacy biedni, mimo ze to bzdura i wiekszosc pracuje dla mafii) itp. A prawda, ze kazdy cos moze zrobic, ale calego świata zbawić się nie da.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 18 cze 2013, 16:42
ja nastawiłem ogórki na małosolne, duży słoik. kasiątko, daj znać czy są grzyby ;)
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez Anna Maria 18 cze 2013, 17:50
lukk79, były juz grzyby.Od dwóch tygodni je zajadam,ale wyginęły bo było zbyd długo sucho.Dziś popadało to liczę na świerzy wysyp.

-- 18 cze 2013, 18:20 --

Mam pytanie..Czym doprawiacie potrawy np. zupy,jakieś Warzywko,Kucharek?Sa jakieś wegańskie?
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 18 cze 2013, 22:28
kasiątko, ja nie używam takich przypraw typu kucharek, wiem że niektóre nie są wegańskie a inne znowu mają jakieś konserwanty, najlepiej mieć zestaw przypraw i kombinować, rewelacyjny jest lubczyk, taki "rosołowy", dobry jest też czosnek niedźwiedzi, no i można zrobić samemu bulion warzywny i zamrozić, ale mi się nigdy nie chciało :)
kup sobie takie tradycyjne przyprawy np tymianek, majeranek itp a do smażonych warzyw garam masala, pakora masala, curry, imbir itp
u mnie w kuchni stoi wielkie pudło z przyprawami, tak z 50 ich mam, zaopatruje się tutaj http://www.skworcu.com.pl/pl_przyprawy,41.html wybór jest przeogromny, robię zakupy raz na pół roku/rok i potem eksperymentuję.

poza tym, jak się człowiek przestawia na zdrową żywność to się radykalnie zmienia wyczucie smaku, czasem wystarczy ugotować same warzywa z odrobiną soli i można je smakować tak po prostu. np taki brokuł toż to mistrzostwo matki natury :) nie potrzebuje żadnych dodatków :)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 19 cze 2013, 00:46
Dark Passenger napisał(a):Co do badań klinicznych i testowania leków niestety musimy być realistami. Jak ustalimy efektywną terapeutyczną, toksyczną albo śmiertelną dawkę leku bez uprzedniego przetestowania jej na organizmie żywym, który ma niemalże identyczny genom (białe myszy) czy kod DNA (szympans) jak człowiek? Jeśli nie będziemy testować na zwierzętach to będziemy zmuszeni testować na ludziach.


Nowe leki przechodzą trzy podstawowe fazy testowania: modelowanie in vitro (probówka) oraz in silico (komputer), testy na zwierzętach i w końcu próby na ludziach. Naukowy przegląd eksperymentów na zwierzętach zamieszczony w magazynie Reviews on Recent Clinical Trials (2008 r.) ukazuje, że "przyczyniają się one w bardzo niewielkim stopniu do postępu w medycynie człowieka": spośród 20 publikacji na temat przydatności eksperymentów na zwierzętach, jedynie 2 wykazały znaczący ich udział w rozwoju klinicznych terapii, przy czym jedno z nich nie było jednoznaczne (w tym eksperymenty na szympansach, gatunku, który uważany jest za najbardziej przydatny w badaniach mających przewidywać reakcje człowieka na daną substancję). Siedem dodatkowych badań nie wykazało użyteczności testów na zwierzętach w wiarygodnym przewidywaniu toskykologicznych skutków u ludzi, takich jak rakotwórczość czy teratogenność. Historia eksperymentów na małpach naczelnych jest fatalna: 80 szczepionek przeciwko AIDS nie zadziałało w próbach na ludziach, mimo, że były one skuteczne w testach na małpach naczelnych; tak samo 150 leków przeciwko udarowi. Eksperymenty na małpach naczelnych, w tym na małpach człekokształtnych, nie pomogły stworzyć leków na żadną z naszych głównych śmiertelnych chorób, jak choroby serca, raka, czy malarię. Wprowadzenie szczepionki przeciwko polio zostało “znacznie opóźnione, ponieważ eksperymenty na małpach, w badaniach nad tą chorobą, wprowadziły w błąd lekarzy. Aspiryna, najpopularniejszy lek na świecie, nic nie zawdzięcza testom na zwierzętach, tak samo jak środki znieczulające, antydepresanty, leki przeciwko AIDS. Wszystkie, stosowane obecnie leki i terapie, odkryto dzięki przenikliwej obserwacji pacjentów, pomysłowej i nowoczesnej technologii oraz pionierskim eksperymentom. Każdy gatunek funkcjonuje według specyficznego planu fizjologicznego i unikalnego kodu genetycznego. Podobieństwa oczywiście istnieją, jednak często są one zwodnicze. Nawet sami wiwisektorzy, coraz częściej przyznają, że nie wiedzą, czy rezultaty wykonywanych przez nich eksperymentów mogą posiadać praktyczną wartość dla ludzi.

Albo jak ustalimy jaką dany lek ma kategorię w klasyfikacji leków stosowanych w ciąży i jakie niesie ze sobą potencjalne ryzyka uszkodzenia płodu? Jeśli nie będzie testować ciężarnych zwierzętach to będziemy musieli na ciężarnych kobietach.


Testy na zwierzętach w połowie przypadków nie przewidują ryzyka uszkodzenia płodu przez lek lub inny środek chemiczny u ciężarnych kobiet. Potencjalne teratogeny – leki i chemikalia, które mogą spowodować wady okołoporodowe – są testowane na zwierzętach m.in. na myszach, królikach, psach i małpach. Żadne z tych testów nie są w stanie przewidzieć, jak te substancje zadziałają na ludzki organizm. “Można powiedzieć, że testy na zwierzętach dają nam pewność porównywalną do rzutu monetą” jak stwierdził Dr Jarrod Bailey z University of Newcastle Upon Tyne School of Population and Health Sciences. Jak stwierdził Bailey, odpowiedzią jest technologia bazująca na testach in vitro. „Testy z użyciem embrionalnych komórek macierzystych są bardziej efektywne w wykrywaniu substancji potencjalnie toksycznych dla ludzkich płodów niż eksperymenty na zwierzętach”

Tak czy siak ktoś musi umrzeć- albo człowiek albo zwierzę. Jeśli chcemy walczyć z chorobami, zapobiegać śmierci i kalectwu- to chwilowo nie ma innego rozwiązania. To jest cena rozwoju cywilizacyjnego, walki z chorobami, tego, że żyjemy coraz dłużej i nie umieramy np. na zwykłą grypę.


Zakończenie badań na małpach naczelnych (nie mówiąc o innych gatunkach zwierząt) przyniosłoby korzyść medycynie ludzkiej poprzez przerwanie napływu niepewnych danych oraz skierowanie funduszy w kierunku bardziej odpowiednich i godnych zaufania metod. Chodzi o obserwacje i badania chorych (ludzi) oraz badania DNA, zapewniające wiarygodne i użyteczne informacje, na których można opierać dalsze badania i odnosić ich wyniki do praktyki klinicznej: mikromacierze oraz inne metody badań DNA; proteomiki, metabolomiki; komputerowe i matematyczne modele; empidemiologia; badania kliniczne; niezliczone techniki in vitro biologii molekularnej; mikrodozowniki; technologie scanningowe, specjalnie hodowane ludzkie tkanki, mikrofluidy, sztuczny układ immunologiczny w probówce, autopsja i biopsja, badania na komórkach macierzystych, nowoczesne, nieinwazyjne badania obrazowe, post-marketing drug surveillance (badania porejestracyjne).

Kompanie farmaceutyczne przeprowadzają testy na zwierzętach głównie po to, by przestrzegać rządowych regulacji. Obecnie wciąż funkcjonuje schemat myślowy, że to co przetestowano na zwierzętach jest bezpieczne. Zasadniczo testy na zwierzętach zapewniają kompaniom farmaceutycznym możliwość uchylenia się od odpowiedzialności w sytuacjach, gdy lek zabija lub szkodzi ludziom. Umożliwiają im również uniknięcie kosztów przeprowadzania prób klinicznych na taką skalę, na jaką powinny być przeprowadzone. Naukowcom zaś eksperymenty na zwierzętach dają łatwą sposobność na publikowanie swoich prac i tym sposobem torują ich kariery zawodowe. Testy na zwierzętach są kontynuowane ze względu na staromodne ponad 60-cio letnie przyzwyczajenia, ze względów prawnych, jak i interesów w które są zamieszane różne osoby, także ze świata politycznego.

-- 19 cze 2013, 08:21 --

Więcej na temat alternatyw i informacji o testach jest na www.stoptestom.info, na www.notest.pl jest lista firm testujących i nie.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 19 cze 2013, 11:18
lukk79, nie wiedziałam, że testy na zwierzętach są aż tak niepotrzebne. dzięki za uświadomienie. pora, żeby nauka wybrała inne rozwiązania. możemy mieć nadzieję, że to się będzie zmieniać, bo zakaz testowania kosmetyków już jest.

te schematy myślowe są straszne, tak samo uczenie młodego pokolenia, które tym nasiąka i uznaje, że "tak musi być". w dzieciństwie byłam przekonana, że krowa produkuje mleko z trawy, z jednej strony zjada zielone a z drugiej wychodzi białe. tak mi ktoś kiedyś wytłumaczył, bo po co mówić prawdę. nikt dziecku nie powie, że to mleko powinien pić mały cielaczek, ale został zamordowany żeby mleko piły dzieci.
i dzieci nieświadomie piją, a po kilku latach już się nie zastanawiają dlaczego to robią. bo przecież wszyscy piją, a w telewizji mówią 'pij mleko będziesz wielki', chociaż bardziej poprawne jest 'pij mleko będziesz kaleką'.

na kolejnej wizycie u endokrynologa będę próbowała zamienić euthyrox na eltoxin, który nie zawiera żelatyny.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 cze 2013, 11:28
veganka napisał(a):na kolejnej wizycie u endokrynologa będę próbowała zamienić euthyrox na eltoxin, który nie zawiera żelatyny.



Co Eltroxinu to zalezy czy jest to stara wersja produkowana przez GlaxoSmithKline czy nowa- przez Aspen. Poza tym w tym leku jest laktoza- weganie też nie mogą tego spożywać. W istocie to jest ten sam lek co Euthyrox tylko pod innymi nazwami handlowymi. Oba leki zawierają sól sodową lewotyroksyny. Nie musisz iść do ekrynologa, możesz od razu iść do apteki i poprosić farmaceutę o wydanie zamienniku jaki Ci odpowiada.

-- 19 cze 2013, 11:39 --

W zasadzie w wiekszosci lekow są zagęszczacze, utwardzacze, barwniki, konserwanty oparte na substancjach typu laktoza czy żelatyna, leucyna (ta pozyskiwana z mleka) itp. Znalezc lek odpowiedni dla weganina to ze swieca szukac. Raczej nie ma koncernu farmaceutyczneo, ktory produkuje weganskie generyki popularnych lekow, a w kazdym razie ja nie słyszałem.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 19 cze 2013, 11:41
Dark Passenger, a jest lek, który nie zawiera laktozy ani żelatyny? z dwóch złego wolę laktozę, laktoza jest wegetariańska, a żelatyna nie.
nie mam wyjścia, biorę dawkę 100mcg i lekarz mówi, że będę musiała brać do końca życia. ja jeszcze mam nadzieję na wyleczenie, ale łatwe to nie będzie.
nie mogę wymienić w aptece bo nie mam recepty. wizytę u endokrynologa mam co pół roku, a mam duży zapas euthyroxu.
a ten nowy eltorxin z aspen zawiera żelatynę?
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 cze 2013, 11:46
Euthoryx zawiera żelatynę- więc ani dla wegetarianina ani dla weganina.

Co do Eltroxinu- wersja stara produkowana przez GSK zawiera tylko laktozę. więc dla wegetarianina ok, weganin niestety musi to jakoś przełknąć. Jeżeli chodzi natomiast o tę nową wersję od Aspen to na witrynie apteki nie ma szczegółowych info o składzie.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 19 cze 2013, 11:52
sprawdzę zatem przed zakupem. mój najwyższy poziom TSH wynosił 15 z kawałkiem, więc czy chcę czy nie chcę muszę brać nawet z żelatyną.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 cze 2013, 12:00
Tak z ciekawości zapytam-

substytutem dla mleka jest mleko sojowe
dla kotletów kotlety sojowe
dla żelatyny jest m.in. pektyna
wsrod makaronow sa bezjajeczne, razowe
dla masła margaryna

a jaka jest alterantywa dla sera żółtego, majonezu, twarogu?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez zmienny 19 cze 2013, 12:05
veganka, czyli nie jesteś true vegan. :-|
zmienny
Offline

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez artinen 19 cze 2013, 12:10
Ja już powoli sie przekonuję do takiego jedzenia
Prosta instalacja wodorowa dzięki której, zamienisz swoje auto w prawdziwy samochód na wode. I zaoszczędzisz przy tym pieniądze.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
12 kwi 2013, 16:48

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 cze 2013, 12:12
Aha- jeszcze mnie jedno pytanie nurtuje.

A co np. z wymiana zastawek w sercu? Zastawki mechaniczne sa nadal niedoskonałe, trwaja prace nad zastawkami z komorek macierzystych ale dopiero co odstawily pieluchy, no niby mozna tez zrobic przeszczep auto- albo allo-genny, ale wspolczesnie juz wlasciwie rzadko sie je wykonuje.

I co w sytuacji gdyby weganin musial miec wymieniona zastawke na zastawka pochodzenia odzwierzęcego- wołową albo wieprzową, bo inne opcje nie wchodziloby w gre ze wzgledu na jakies tam komplikacje- wolalby umrzec za swoja ideologie czy wbrew niej przyjalby taki przeszczep, zeby ocalic swoje życie?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do