weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 09 lip 2013, 00:00
lukk79, :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 09 lip 2013, 00:07
veganka, a dla Ciebie za założenie wątku :D
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez abraxas 09 lip 2013, 08:36
lukk79, wybacz ale mój pies jest drapieżnikiem i je mięso, taka jego natura dewastująca ziemię.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 09 lip 2013, 08:46
dobra, nie zacz6ynbaj od nowa

-- 09 lip 2013, 08:47 --

sama sobie wybacz

-- 09 lip 2013, 08:48 --

a z psa to taki drapieźnik jak z koziej dupy trąba
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez abraxas 09 lip 2013, 09:08
lukk79, ja nie potrzebuję sobie wybaczać, bo nie wpadłam po uszy w żadną ideologię. Jak to mówią, nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Może i fajna taka ziemia z Twojej wizji, ale wolę żeby na świecie pozostali ludzie z kulturą i szacunkiem, a w Twoim poście tego za grosz nie uświadczysz.

Pies na pewno lepiej funkcjonuje na mięsie niż samym zbożu albo kiełkach. Testowałam różne karmienie i to widać po zwierzaku i po wynikach badań. On nie zgłaszał się do ratowania świata od nadmiaru zwierząt hodowlanych, za to ja staram się żeby jak najdłużej żył w dobrym zdrowiu.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 09 lip 2013, 09:17
to dobrze, też mu życzę dużo zdrowia ja i Tobie.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 09 lip 2013, 09:18
pies jest wszystkożerny i dobrze zbilansowana dieta wegetariańska nie czyni mu żadnej szkody na zdrowiu. to taki sam mit jak ten, że człowiek musi jeść mięso. może, ale nie musi.
nikt nie trzyma psa na ryżu z warzywami. gotowe karmy zawierają wszystkie potrzebne składniki i odpowiednią ilość białka. ryż z warzywami dajemy jako dodatek, bo niektóre psy lubią.
poza tym mój pies jest regularnie dokarmiany mięsem z kością przez mojego ojca i mi to nie przeszkadza, bo ojciec kupuje dla siebie na obiad a pies na tym korzysta. ja nie muszę napędzać tego biznesu i kupować mięsa w sklepie.
są psy z alergiami, które jedzą w 100% po wegańsku i żyją, są zdrowe, szczęśliwe. to tylko w głowach ludzi nie dawanie psu mięsa jest wielkim znęcaniem się.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 09 lip 2013, 09:27
Pies na pewno lepiej funkcjonuje na mięsie niż samym zbożu albo

na pewno to Kopernik nie żyje hehe
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez abraxas 09 lip 2013, 09:30
Wszystkożerny, nie roślinożerny... Gotowa karma jest przetworzona i nikt nie wie jak kto się dzieje chyba że pracuje przy tym, więc wolę dać surowiznę niż nie wiadomo co. Je mięso, je też warzywa, ale warzywa to jakieś 15 % tego co je. Dziki pies na samym korzonkach nie żyje. Ale nie wiem, może weganizm zakłada zmienianie natury. Jak człowiek chce to niech nie je mięsa, a jak pies też ma taką wolę to niech robi jak chce. Ale psa nikt nie zapyta.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 09 lip 2013, 09:33
Dziki pies?

-- 09 lip 2013, 09:34 --

to pani z naprzeciwka też ma takiego?
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 09 lip 2013, 09:35
abraxas, jak rozumiem nie używasz obroży ani smyczy a psa trzymasz na podwórku luzem, tak jest naturalnie.

karmy wegańskie są ekologicznie, bez gmo i bez zutylizowanych wcześniej zwierząt.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

przez lukk79 09 lip 2013, 09:41
Ale nie wiem, może weganizm zakłada zmienianie natury.

to już teraz wiesz, nie zakłada, ale narosłych przez lata stereotypów jak najbardziej
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez abraxas 09 lip 2013, 09:43
veganka, a co ma do rzeczy obroża i smycz? No smycz mam, ale tak, masz rację- pies spędził większość życia biegając luzem. Nie trzymam go na podwórku, bo to nie jest pies na podwórko.

Smyczy i obroża jest dla bezpieczeństwa, w miejscach gdzie nie ma zagrożenia pies może sobie pobiegać luzem. Co ma do tego żywienie? Też o bezpieczeństwo chodzi? Czy nie przypadkiem o ideologię właściciela?

Co do karm gotowych, te suche "bobki" jakoś powstają prawda? Bo za nic w świecie nie przypominają tych produktów, które są w składzie. Więc zamiast karmić suchą wolę karmić bezpośrednio tym, co jest w składzie i widzieć co naprawdę daję.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!

Avatar użytkownika
przez libertynka 09 lip 2013, 09:46
spoko jak dla mnie Twój pies może jeść mięsa z antybiotykami, hormonami wzrostu i skażone bóg wie czym. sama natura. co do smyczy to się dziwię bo w naturze pies nie chodzi na smyczy. a jesteś za naturą przecież.

tylko czasem trzeba dla niego wybrać to, co jest lepsze, mimo że on wybrałby co innego.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy, Yahoo [Bot] i 12 gości

Przeskocz do