Muzyka na sylwestra :D

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Muzyka na sylwestra :D

Avatar użytkownika
przez IceMan 31 paź 2006, 20:53
Sylwester zbliża się wielkimi krokami. A trzeba kiedyś się oderwać od nerwicy i troche rozerwac :) ... Nie obejrzycie się a niedługo będzie 31 grudnia. Ja planuję zorganizować dużą imprezę u siebie w mieście (wynajem sali, sprzętu, 60-80 osób). I nie wiem jaką muzykę wybrać... Co polecacie? Mile widziane szybkie - dance, techno, disco i wolne - szczególnie polskie. Piszę ten post też z myślą o innych organizatorach imprez.

PS. Adminie, proszę, nie usuwaj tego posta przynajmniej do Nowego Roku :D.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez korres1 01 lis 2006, 14:37
na tego typu imprezach świetnie sprawdzają się kiczowate kawałki zespołów typu Boney M., Donny Summer, Madonny, Abby... także dla małolatów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 02 lis 2006, 20:18
Najlepsza muzyką na zabawę sylwestrową przy której dobrze sie bawiłem była Majka Jeżowska, Fasolki i Natalia Kukulska, przerywane piosenkami Pana Tik-Taka.....To była zabawa....do późnego wieczora (ok.19-stej)......Do dzis pamietam te panienki biegajace w kusych sukienkach (Śnieżka i Czerwony Kapturek).... To był sylwester.....ah......1991 ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez didado1 02 lis 2006, 22:55
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:44 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 02 lis 2006, 23:47
Dido...no to masz piekne przeżycie z balu....ja w dzieciństwie takich nie miałem...ale ja z wiochy jestem ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez didado1 02 lis 2006, 23:55
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:42 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez Moniczka 03 lis 2006, 11:04
Musze tutaj zwrocic uwage uzytkownikowi korres-Donna Summer to nie kicz, ale diva disco lat 70-tych. Dla Twojej wiadomosci to od niej zaczal sie szal na techno-party. Wlasciwie jej utwory byly pierwszymi prekursorami tego odlamu. Jej utwor "I feel love" byl pierwsza udana proba w kierunku tej muzyki. Zgadzam sie, ze hity lat 60-tych i 70-tych rozbawia kazde towarzystwo, rozladuja atmosfere i przyniosa wspomnienia. Sa znacznie lepsze niz wspolczesne rabanki.
Moniczka
Offline

przez marmarc 03 lis 2006, 14:18
a ja tylko raz w życiu byłem na tzw. sylwestrze. małe party w prywatnym domu. Muzyka głównie techno, więc wynudziłem się na parkiecie. Fajnie było tylko jak puszczali fajerwerki w ogrodzie...
Najchętniej to bym spędził sylwka w filharmonii albo teatrze. Ostatecznie opera też mogłaby być. Więc nie pytajcie mnie o muzykę.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez didado1 03 lis 2006, 14:26
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:43 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 03 lis 2006, 15:02
U nas w wiosce....to sie w szopie bawią na tego....no ...sylwestra ......Jak Kazik od Gurgulców....sie napije to dopiero jest zabawa......nie ma to jak doborowe towarzycho ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez didado1 03 lis 2006, 16:37
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:41 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez snaefridur 03 lis 2006, 17:52
Na najlepszej imprezie jakiej byłam grano kawałki z lat 60-tych,70-tych i 80-tych.Przy takim czymś można się wybawić ;).
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Mizer 04 lis 2006, 21:02
tak

takie studniówkowe kawałki

może nieco regge-punku etc.
(no, polecam Vespę, Akurat)
tak dla wszystkich coś

koniecznie także kawałki z jajem.

A po połnocy to większa część imprezy jest zapruta, śpi, albo jest zajęta puszczaniem się po kątach zazwyczaj, więc... obojętne!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez korres1 04 lis 2006, 21:33
Moniczka napisał(a):Musze tutaj zwrocic uwage uzytkownikowi korres-Donna Summer to nie kicz, ale diva disco lat 70-tych. Dla Twojej wiadomosci to od niej zaczal sie szal na techno-party. Wlasciwie jej utwory byly pierwszymi prekursorami tego odlamu. Jej utwor "I feel love" byl pierwsza udana proba w kierunku tej muzyki. .


Zanototwałam protest, ale zdania nie zmieniłam. Ja zresztą lubię kicz, czego nie mogę powiedzieć o techno. Jesteś pewna, że w powstaniu tego ahumanitarnego gatunku maczała palce poczciwa Donna? :shock:
Ps. Do przebojów dziecięcych dołączam jeszcze "Akademię Pana Kleksa". Bomba. Pięć lat temu pożyczył ode mnie kaseta mój kolega i do teraz nie oddał, co świadczy o tym jak piękne są to dżwięki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do