Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 03 maja 2013, 11:13
Od razu piszę, na muzyce się znam tyle, wiem jak wygląda gitara i że Mikrofon przystawia się do ust ;) .Ale dziś poruszę hit sezonu Ona Tańczy dla mnie zespołu Weekend. Jak to możliwe łapią się za głowę znawcy muzyki,że w kraju Chopina, Lutosławskiego czy też Szpilmana ponad 30 mln kliknięć w YT to właśnie ta piosenka.Dlaczego nie coś ambitnego, czemu Polak nie szuka muzyki trudnej, dającej do myślenia tylko coś tak prostego.Zespół Weekend jest dziś królem estrady,wystąpił na 1 maja, na zaproszenie SLD.Mam na to swoje zdanie,otóż jest to piosenka bardzo prosta, wręcz banalna.Wesoła, optymistyczna.Dla ludzi , którzy twierdzą,że w Polsce nie ma z czego się śmiać, będą ją krytykować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16470
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez Hans 03 maja 2013, 11:52
Nie wiem, nie słyszałem, ale mogę zespołowi piątek, sobota niedziela odpowiedzieć muzycznie: :twisted: :twisted:

Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 03 maja 2013, 12:10
podobny poziom
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 maja 2013, 17:37
nie przepadam za tym kawałkiem i w ogólecałym nurtem disco polo, ale lepiej jak ludzie tego słuchają niz jakiegoś zagranicznego dance.
Polacy czesto naśmiewają się z disco polo( choć potajemnie słuchają) a z drugiej strony zachwcaja się podobnym badziewiem tylko że po angielsku, to już z dwoga lepiej niech wspierają nasz rynek muzyczny. Po 8 piwach lub 0,5 litrze 40% alkoholu to nawet zaczyna mi sie ten kawałek poodbać. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2013, 17:44
Fenomen muzyki disco polo - polska prowincja

Disco - polo jest dziwnym, nowym zjawiskiem w społeczeństwie polskim. Stało się popularną muzyką dyskotekową w Polsce. Nazwana najpierw muzyką "chodnikową", bo na chodnikach ustawiono łóżka polowe, z których sprzedawano kasety z piosenkami disco - polo, pojawiła się jako wyraźny kierunek polskiej kultury popularnej.

Fenomen disco - polo związany jest ze stanem świadomości polskiego społeczeństwa w pierwszej połowie lat 90 - tych. Bo można odrzucać "piosenkę chodnikową" z powodów estetycznych, można negować i wyszydzać jej pokraczną ideologię, ale nie da się ukryć, że jest ona, jak krzywe lustro odbijające nasze marzenia i frustracje. Disco - polo zrodziło się z kompleksów. Jego siłą napędową była potrzeba dowartościowania się, pokazania sobie i światu, do którego znów mieliśmy należeć, że Polacy nie gęsi. Nie muszą się wstydzić swych zwyczajów, właściwości, dorobku pieczołowicie gromadzonego przez tysiąc lat pobytu w Europie, ale też wiedzą, co to syntezator i "Macarena". Disco - polo stanowi, zgodnie z nazwą, połączenie "swojskości" z "nowoczesnością". Tyle, że pod tymi określeniami kryją się: w warstwie estetycznej - grafomania, prymitywna melodia, estradowy kicz, w szerszym kontekście - przaśne świntuszenie, suto zakrapiane alkoholem, brak samokrytycyzmu. Nakaz przynależności, ale także tęsknota za byciem kimś innym, lepszym, czego dowodem "egzotyczne" pseudonimy wokalistek disco - polo, którym udało się zostać chociaż lokalnymi "gwiazdami": Shazza, La Strada, Lolita...1 etc.

Polska prowincja to miejsce, gdzie swe korzenie znalazła właśnie muzyka disco - polo, bo właśnie disco - polo to głos zbuntowanej prowincji, dawniej skazanej na archaiczną muzykę ludową, bądź też oficjalną "pieśń masową". Prowincji, która wreszcie może wykrzyczeć i nagłośnić odpowiednio swoje problemy, korzystając z łatwo dostępnego sprzętu elektronicznego. "Lekceważąc disco - polo gardzisz 20 milionami Polaków, którzy tej muzyki słuchają" 2. Refrenem tekstów piosenek discopolowych jest samotność. Tę samotność może przełamać tylko miłość, o której wszyscy marzą. Zatem płacąc za kasetę, tak naprawdę chcemy kupić swoje marzenia.

Zjawisko disco - polo jest niezwykle fascynujące, bo typowo polskie. Pokazuje ono utopijny model życia, ten model jest związany z pewnym systemem wartości, potwierdza jego istnienie: trzeba kochać, trzeba się bawić, trzeba być dobrym. Po to, żeby się kochać, powinny też być i pieniądze. Dlatego styl ubierania się piosenkarek jest wykreowany na "Dynastię". Mity kultury masowej wkraczają w naszą rzeczywistość, kształtują nasze oczekiwania, nie tylko pod adresem widowisk, ale i samego życia. Mitologia kultury masowej pozwala nam uwierzyć, że wszyscy jesteśmy piękni, wszyscy jesteśmy dysponentami tej upragnionej wartości, tylko brak nam tego, co mogłoby ją wyzwolić i objawić światu. Świat ukazany w piosenkach disco - polo to świat idealny. Co wydaje się najważniejsze to, że jest to kultura pozbawiona agresji. Piosenki i model życia są bez przemocy, nienawiści. W myśleniu tych ludzi nie ma czegoś takiego, że trzeba przyładować, dowalić, zniszczyć. Disco - polo to kultura aspiracji, agresja rodzi się w większych miastach, a nie na wsi. Na koncertach disco - polo jest więcej ludzi niż na meczach piłkarskich. Ale nie ma zadym, przychodzą tam różne pokolenia, jest spokój, sielskość, jedność: "Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina..."3

Lęk przed disco - polo, to lęk przede wszystkim przed sprowadzeniem całego narodu, do najniższego wspólnego mianownika. Alarm wokół disco - polo to alarm przed tym, by nie dopuścić, by obraz naszego kraju kształtowany był przez kulturę bazarowo - chodnikową. Program disco - polo jest bowiem karykaturą powszechnych dążeń, imitacją frazesów, których sami używamy, przemielonych i pozbawionych znaczenia. To program powszechnej i bezwarunkowej wolności, polegającej na niwelacji sensów4. Od dawna wiadomo, że społeczeństwo masowe karmi się kiczem. Nihilistyczny program masowej rozrywki niebezpiecznie rymuje się z naszym własnym zwątpieniem w sens pełnionych ról, wygłaszanych zadań, wyrażanych poglądów i bez disco - polo czujemy, że naszym słowom, poglądom, ideom, którymi obracamy, zastaje odjęta wszelka waga. Dają o sobie znać pokłady infantylizmu drzemiące w każdym z nas. Zdaniem wielu naukowców popularność disco - polo nie wygląda na zjawisko długotrwałe. Skończy się w chwili pełnego sprofesjonalizowania, w momencie wygaśnięcia spontaniczności, kiedy słuchacze wyrosną z dziecinnych marzeń, a następne pokolenie znajdzie sobie inną zabawę5.


1 D. Galasiński, Prosty świat disco - polo, Zeszyty Prasoznawcze R. XXXIX, nr 3 - 4, Kraków 1996, s. 107 - 116.
2 Cytat z filmu Kochaj i rób co chcesz reż. Robert Gliński.
3 Cytat z piosenki Wszyscy Polacy to jedna rodzina z repertuaru zespołu Bayer Full.
4 T. Sobolewski, Pusta plaża. Gawęda o polskim kinie, Reżyser Nr 9/96, s. 1 - 3.
5 P. Tomczyk, Fenomen disco polo. Pieniądze podniesione z chodnika, Businessman Nr 4/96, s. 52 - 54.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 maja 2013, 17:51
*Monika*, ależ żeś pojechała. :mrgreen: Ja tam wole jak Polacy słuchają disco polo niż Justina Biebera, czy innych pop dancowych sztampowych wypocin granych w stacjach stylu eska, for fun itp. kiedyś był podział na muzykę ludową i wyższą czyli głównie klasyczną dziś ten podział znikł prawie wszyscy słuchają muzyki rozrywkowej mniej lub bardziej elitarnej a disco polo to taki współczesny odpowiednik dawnej muzyki ludowej dobrej do zabawy, biesiadowania którą każdy potrafi zanucić i przy niej zatańczyć zwłaszcza po paru głębszych.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2013, 21:07
carlosbueno, Nie zaprzeczam, że po paru głębszych nogi same tańczą :D ;)
Powiem carlosbueno tak...wszyscy tańczą i słuchają, ale oficjalnie nikt się do tego faktu nie przyznaje :mrgreen: ;) ;) ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 maja 2013, 21:14
*Monika* napisał(a):carlosbueno, Nie zaprzeczam, że po paru głębszych nogi same tańczą :D ;)
Powiem carlosbueno tak...wszyscy tańczą i słuchają, ale oficjalnie nikt się do tego faktu nie przyznaje :mrgreen: ;) ;) ;)

Ja nie słucham nie liczącz przypadkowych spotkań z tą muzyką np na weselu, czy gdy ktoś inny głośno słucha. Nigdy samemu sobie jej nie puściłem dla własnego odsłuchu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2013, 21:16
carlosbueno, Mam tak samo jak Ty :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez jasaw 06 maja 2013, 21:17
Ja przyznaję, że lubię od czasu do czasu posłuchać tego kawałka. Zazwyczaj słucham Chilloutu , muzyki fortepianowej, World Music, Smooth Jazzu, itd...ale Ona tańczy dla mnie czasem w mej duszy gra :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

przez Adam Smith 06 maja 2013, 21:18
wszyscy tańczą i słuchają, ale oficjalnie nikt się do tego faktu nie przyznaje

jak to nie , ja czasem lubię odsłuchać ten kawałek w białym domu :P
jestem w stanie zrobić wyjątek i dla tego wokalisty załatwić wizę do stanów , chciałbym posłuchać to na żywo :D
Adam Smith
Offline

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 06 maja 2013, 21:21
*Monika*, fajnie napisane. Przeczytałem i daje lajka za profesjonalizm przytoczonego cytatu. Myślę, że to wszystko wyjaśnia. Temat można zamknąć. Żartuję, przecież wszyscy kochają Disco Polo.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 maja 2013, 21:25
ja to nienawidziłem disco polo jak mój sąsiad w Anglii tego słuchał co sobotę obowiązkowa na całą pare, i w tygodniu czasem, musiałem sie upijać aby to znosić bo po alkoholu moja tolerancja na ta muzykę wzrasta.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Fenomen Ona tańczy dla mnie.

przez Adam Smith 06 maja 2013, 21:30
Ja to nawet po alkoholu nie mogę słuchać ona tańczy dla mnie , ale inne piosenki z tego gatunku już tak np " rzeki przepłynąłem , góry pokonałem ... " :P
Adam Smith
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do