Klub wzorowego desperata

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Klub wzorowego desperata

Avatar użytkownika
przez Mizer 29 paź 2006, 20:42
założę klub.

dla zdesperowanych ludzi, którzy mają problemy miłosne XD

tu możemy się desperować do woli, użalać się, pisać wątpliwości, wiersze o złamanych sercach, doradzać, smarkać po rękawach.


tylko proszę

UZALAJCIE SIE CZESTO bo będzie mi głupio, że tylko ja taka idiotka XD

pozdrawiam- ta od Ogórka i śmietany
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez I.K. 31 paź 2006, 15:58
Bardzo przepraszam za to, że od 6-ściu lat jestem szczęśliwie zakochana ( :lol: ), ale przytoczę coś z dużo gorszego (pod względem uczuciowym) okresu mojego życia.
PS. Proszę o wyrozumiałośc, ta moja "radosna twórczośc" powstała jak miałam ok 15 lat ;)

"Mój świat"
Proszę, pokaż mi światło na ziemi,
bo ja widzę same cienie
A istniejące kiedyś ideały
dawno przeszły w zapomnienie.
Proszę, pokaż mi sens ludzkiego istnienia
Miejsce, gdzie są piękne sny i marzenia
A nie tylko pogoń za kasą,
I puste słowa niczym tagi, i wargi,
Na których nie ma ani okruszka prawdy...


"Świeczka"
Spływają i wysychają,
Świecą i gasną,
Łzy jak płomienie.
Ogrzewają i dają szczęście.
Niekiedy wolno wypalają knot...
To dopiero połowa świeczki,
Więc może gdzieś pozostał jeszcze
Niewielki skrawek duszy.


Niebo
Wybrałam się na spacer
- w chmurach.
Delikatny puch otula zmysły
- widzę.
Krystalicznie czyste serca
Nieskazitelnie czyste dusze
Olśniewająco czyste umysły.
Pytam: Kto posprzątał?
Stąpam po ciepłych promieniach słońca...
Oślepiający blask dobrych intencji,
słusznych zamiarów, szlachetnych celów.
Niespodziewane uderzenie
zbudziło mnie ze snu.
Już wiem - pomyliłam chmury.
To nie moja rzeczywistość...


No, nie będę dalej się ośmieszac, chciałam tylko jakoś "ruszyc" temat ;)
Pozdrawiam
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez neurosis78 31 paź 2006, 18:09
Ja zakochałam się nieszczęśliwie w pracoholiku....on tak kocha swoją pracę ,że chyba wcale nie zauważa moich podchodów heh.Czasem rozkładam ręce z bezradności ale w myśl słów piosenki Karmacomy; "...zostane przy Tobie,nie pytam czy chcesz..." jestem i trwam gdzies obok.Mam nadzieję,że On kiedys się przebudzi.
"Lęk przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie..."
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
20 sie 2006, 20:24
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Klub wzorowego desperata

Avatar użytkownika
przez meskalina 31 paź 2006, 19:35
tylko proszę

UZALAJCIE SIE CZESTO bo będzie mi głupio, że tylko ja taka idiotka XD


ja sie bede uzalala bardzo czesto...najbardziej mi smutno, ze nie ma tej drugiej osoby, ktora chcialaby mnie trzymac za reke w tych najtrudniejszych momentach...ostatni facet tez nie wytrzymal, sytuacja go przerosla chociaz stara sie mnie wspierac i mamy ze soba kontakt, tylko, ze ja nie jestem w stanie zniesc tego, niby spotkania, rozmowy z nim sprawiaja mi duzo radosci tylko, ze rownoczesnie totalnie rozbijaja, nie jestem w stanie zrumiec dlaczego nie chce mnie kochac..oczywiscie za wszystko obwiniam siebie i moje niekontrolowane wybuchy emocji..
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez I.K. 31 paź 2006, 19:51
Widzę, że chyba się wygłupiłam... :oops: Ale Mizer napisała, że wiersze też mogą byc...Obecnie mój związek to jedyny aspekt życia, na który nie mogę narzekac.
Moją lekko przeterminowaną "poezją" chciałam ..... ech....nieważne....
Pozdrawiam
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez Mizer 31 paź 2006, 21:02
I.K.

Skąd ?XD
Podobały mi się.

Świeczka jest genialna/
Przynajmniej wiedziałaś, co jest grane.

Moje wiersze to dopiero były żałosne. W ogóle kurde krew, złamane serca, kurna- szczyt choroby- 16 lat.

Ja znowu kocham się w osobie, która jest w moim wieku (czyli gówniarz, jak to na facetowe standardy przenieść).

Takżem się dobierała, że przez przypadek zostaliśmy zajebistymi przyjaciółmi... w rozmowach na gg XD
Bo w realu nie ma nigdy czasu- okazji- samopoczucia i ten cholerny burak.:p
Na dodatek mówimy sobie bracie/siostro i oczywiście próbuję to wyplenić, ale niestety niegdyś chciałam dzięki temu zbliżyć nasze więzi.
:p
No i tak jest, lubi mnie bardzo, ale nie wiem... mam wrażenie, że mnie sie pokochać nie da, bo ja nie umiem stać równo w ziemi jak go widze.

Ale jak mówiła naurosis

"...zostane przy Tobie,nie pytam czy chcesz..."

XD
czyli tzw. walcz do usrania.

meskalina- buduje i burzy, dokładnie...
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez gusia 01 lis 2006, 04:44
I.K. napisał(a):Moją lekko przeterminowaną "poezją" chciałam ..... ech....nieważne....

I.K -"Niebo",bardzo mi się podoba :smile:
Sorry ,ale o sobie pisała nie będę :cry:
Pozdrawiam.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez listonosz 01 lis 2006, 10:31
Narzekanie niejest takie do konca zle ,ale tylko w umiarze , no a moje malzenstwo sczesliwie dobija 15 rokui jest ok :smile:
Miłosc zwycięża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
22 sie 2006, 23:03
Lokalizacja
chorzow

Avatar użytkownika
przez I.K. 01 lis 2006, 11:10
I.K. napisał(a):Moją lekko przeterminowaną "poezją" chciałam ..... ech....nieważne....

Sorki za cytowanie samej siebie, napisałam tak ponieważ głupio mi się zrobiło, że z tymi "wierszami" wyskoczyłam :oops: Ten temacik, o ile dobrze zrozumiałam Mizer miał byc
Mizer napisał(a):dla zdesperowanych ludzi, którzy mają problemy miłosne

No akurat obecnie takowych nie mam, chciałam niejako nawiązac do mojej uczuciowej przeszłości, zamyśliłam się, nagle "pauza w genach".....i zapomniałam co miałam napisac :!: :shock: Stąd kilka kropek i "nieważne".
Pozdrawiam
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez korres1 01 lis 2006, 14:31
Hihi. Ja też miewałam poetyckie okresy. Żeby Ci tak głupio nie było IK, to zacytuję coś, co wygrzebię ze starego pamiętnika. To również 16 lat, czyli chyba najgorszy moment w życiu każdego nastolatka.

Zycie moje to pusta ulica
zimna, ciemna i pełna latryn
ludzie się boją przechodząc tędy
gnani wściekłymi pędami wiatru

wnętrze moje to czarna jama
nikt nie odważy się przynieść lampy
chociaż dla światła jest tyle miejsca
teraz jest ciemno: otwieram usta
krzyczę i krzyczę lecz nikt nie słyszy
choć widzę ludzi tłumy się kłębią
mijają mnie idąc w kompletnej ciszy

Co do kłopotów sercowych. Po trzyletnim związku jestem sama od ponad trzech lat (nie licząc krótkich chwil niepoczytalności). Niby jesteśmy dobrymi znajomymi, on mnie czasem odwiedza (mieszka b. daleko), ale mimo narzuconej sobie politycznej poprawności, doprowadza mnei do szału, ciągle narzeka jaki to on nieszczęśliwy etc. A kiedy QR... był ze mną to na 1 miejscu byli zawsze koledzy, teraz też są. Och, no, ciągle mnie to złości i jestem zła na samą siebie że tyle trwałam w takim bagnie. PO tamtym jestem kompletnie rozbita, do dziś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Mizer 01 lis 2006, 20:19
O matko, depresja...

wszystko co najgorsze akurat się na mnie nałożyło.
AKURAT teraz! ==

[ Dodano: Pon Lis 13, 2006 6:33 pm ]
XD

Wieści tygodnia.
Owa postać ma w planach prawdopodobne przepisanie się do mojej szkoły/klasy, bo u siebie nie wyrabia.

Desperacja tygodnia- czy w momencie kiedy popełniłam fall starta i narobiłam sobie przypału to mogę liczyć na ponowną zszansę, czy zjebałam już do końca?XD
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Nelka 17 cze 2007, 19:53
Opowiedż jak się skończyło! :)


Też jakoś zawsze podobali mi się mężczyźni, w ktorych guście nie byłam...i vice versa :]...jednak mam jeszcze nadzieję, że kiedyś w końcu trafimy na siebie, moja ty kochana połówko ;P
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Mona75 18 cze 2007, 09:43
Jestem nieszczęśliwie zakochana od 12 lat i jest mi z tym źle. Na razie tyle, może kiedyś dopiszę więcej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Nelka 18 cze 2007, 12:44
Mona75 12 lat...szmat czasu :)...uchyl rąbka tajemnicy ;)
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do