Niedojżałość czy ... no sam nie wiem ... :/

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez snaefridur 26 paź 2006, 01:12
Dziękuję,dziękuję.
Stawiam diagnozy i robię masaż karku za jedyne 130 zł za 50 minut seansu ;P.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 26 paź 2006, 20:01
Snae....to ja sie pisze na ten masaż......Ile tam 30 zł......? Jutro jestem u Ciebie... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez didado1 26 paź 2006, 20:02
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:56 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez snaefridur 26 paź 2006, 21:21
Malcolm napisał(a):A ile za pochówek?

Nie przewiduję w ofercie,ale jeśli pojawi się większe zainteresowanie...

DarkAngel napisał(a):Snae....to ja sie pisze na ten masaż......Ile tam 30 zł......? Jutro jestem u Ciebie...


DA,dla Ciebie po znajomości jedne 129zł.Już ćwiczę łapki...
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez didado1 26 paź 2006, 21:28
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:57 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez didado1 26 paź 2006, 21:41
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 17:11 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 26 paź 2006, 21:50
Jaki problem? widocznie odpowiada Ci samotność..
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

przez snaefridur 26 paź 2006, 22:13
Chciałabym tak,bo samotność jest tym,czego boję się najbardziej.I czymś niestety nieuniknionym.
snaefridur
Offline

przez marmarc 27 paź 2006, 08:55
czy nie uważacie, że ludzie często różnie rozumieją słowo samotność/samotny?

Dla jednych to po prostu brak partnera do kontaktów seksualnych, czy męża/żony.
Dla innych to brak głębszych relacji w ogóle z kimkolwiek, brak jednego czy kilku przyjaciół.
Jeszcze inaczej można rozumieć, że samotny to taki, co nikogo nie odwiedza, nie chodzi na imprezy, nie urządza takowych itp.
Pojmowanie samotności napewno zależy od wieku.
Uważam, że trzeba w dyskusji jaśniej to precyzować. Bo jeden z powodu nerwicy boi się, że się nigdy nie ożeni/wyjdzie zamąż i będzie samotny, drugi czuje się samotny z powodu nerwicy, bo boi się wychodzić z domu, a kasjerka w hipermarkecie jest jedyną osobą z którą zamienia jakieś słowo w ciągu dnia. Ktoś jeszcze czuje się samotny, choć ma kontak z ludźmi w pracy/szkole, ma dom z żoną/mężem/rodziną, ale np. nerwica/depresja mu dokucza, albo coś innego, a nikt go nie rozumie, i nie ma z kim o tym porozmawiać.
Sytuacje są różne, a każdy powie o sobie, że to samotność. Może trochę zamieszałem, ale chodzi mi o to, że "samotność nie jedno ma imię"
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do