Nasze Sny

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nasze Sny

przez TruchłoBoga 27 wrz 2015, 15:44
elo napisał(a):eno truchlo spadowa bylam pierwsza! :=/


ty jesteś homo i nieboszczyk jest homo ale właśnie dlatego wam to nie wyjdzie, za to ja i nieboszczyk to dwie połówki <3

nieboszczyk napisał(a):nie kałasznikow był pierwszy zanim podszedł instruktor


Co powiesz na nas w trójkącie z kałasznikowem?
TruchłoBoga
Offline

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 27 wrz 2015, 15:46
TruchłoBoga napisał(a):
elo napisał(a):eno truchlo spadowa bylam pierwsza! :=/


ty jesteś homo i nieboszczyk jest homo ale właśnie dlatego wam to nie wyjdzie, za to ja i nieboszczyk to dwie połówki <3

nieboszczyk napisał(a):nie kałasznikow był pierwszy zanim podszedł instruktor


Co powiesz na nas w trójkącie z kałasznikowem?

właśnie przypucowałeś że jesteś teletubiusiem a ja jestem monogamistą.kałasznikow był pierwszy i mnie obroni przed wami koncertowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Nasze Sny

przez TruchłoBoga 27 wrz 2015, 15:49
nieboszczyk napisał(a):
TruchłoBoga napisał(a):
elo napisał(a):eno truchlo spadowa bylam pierwsza! :=/


ty jesteś homo i nieboszczyk jest homo ale właśnie dlatego wam to nie wyjdzie, za to ja i nieboszczyk to dwie połówki <3

nieboszczyk napisał(a):nie kałasznikow był pierwszy zanim podszedł instruktor


Co powiesz na nas w trójkącie z kałasznikowem?

właśnie przypucowałeś że jesteś teletubiusiem a ja jestem monogamistą.kałasznikow był pierwszy i mnie obroni przed wami koncertowo

Powiem ci w sekrecie, że to ja jestem tym instruktorem <3 Kocham twoje ciało i sposób, w jaki trzymasz kałasznikowa, chciałbym, żebyś mnie nim dziabnął w tyłeczek
TruchłoBoga
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez elo 27 wrz 2015, 15:50
truchlo ryj tam nie wszyscy musza wiedziec ups! :oops:

niebo nawet kala nie obroni cie przed prawdziwa miloscia
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 27 wrz 2015, 15:53
TruchłoBoga napisał(a):






Powiem ci w sekrecie, że to ja jestem tym instruktorem <3 Kocham twoje ciało i sposób, w jaki trzymasz kałasznikowa, chciałbym, żebyś mnie nim dziabnął w tyłeczek

dobrze że ciebie nie widze cokolwiek piszesz i że to tylko twoja bujna wyobraznia.więc nie dostane zawału
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 27 wrz 2015, 15:56
elo napisał(a):
niebo nawet kala nie obroni cie przed prawdziwa miloscia

mylisz sie.kałach zostawia dziury w centymetrowym kulochwycie więc to nie byl by problem bo każdy jest tylko mięsnym workiem na gówno który istnieje tylko raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 30 wrz 2015, 11:29
Mega wielki czarny z wielkimi odnóżami pan pająk !!! odwłok miał takiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii wielki !!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Asembler 05 paź 2015, 17:05
Wysokie piętro w wieżowcu. Łóżka piętrowe jak na koloniach czy w zakładzie karnym. Kilka osób w mieszkaniu. Na górze leżała skrajnie chuda, mała i niemrawa staruszka owinięta białą pościelą. Wystawała tylko głowa. Łóżko obok znana mi para, gdzie mężczyzna naprawdę siedział za morderstwo. Owy facet dostał ataku szału, powoli trawił swój gniew, a ten narastał z każdą godziną, zaczynał grozić i mówić do siebie. Chciał zabić tą staruszkę, a ja nie wiedziałem co zrobić.

Inny sen. Jakaś wycieczka szkolna. Młodzi porozchodzili się po miejscowości i trochę popili. Policja ich wyłapuje, spisuje w tym celu każdego młodego, obstawia drzwi do ośrodka wczasowego / wychowawczego i sklepów monopolowych. Ścigana młodzież ucieka po ulicach. Chociaż szczeniackie lata mam za sobą we śnie biegam razem z nimi bojąc się ewentualnego przesłuchania w sprawie opuszczenia ośrodka bez opiekuna i sprzedaży alkoholu nieletnim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 sty 2012, 15:47

Nasze Sny

przez adhdzachad 06 paź 2015, 10:34
Czy osoby chore psychiczne lub zaburzone, odbierają sny o wiele bardziej intensywniej ?
Mnie się często wydaje, że moje sny to jest obraz, dźwięk... tego co mnie czeka. Podobno sny to zdarzenia z przeszłości, teraźniejszości które mózg ma zapisane i według tych informacji według siebie to interpretuje.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:50

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez mark123 06 paź 2015, 10:40
Dzisiaj śniło mi się, że posiadałem pilota do kontroli całej materii na świecie i ożywionej i nieożywionej.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nasze Sny

przez adhdzachad 06 paź 2015, 10:49
Byłeś Stwórcą. Może to znak, że zaczniesz mieć kontrolę nad swoim życiem. Poznasz wartościową kobietę, ożenisz się. Będziecie mieli dzieci, dom w górach z ogrodem. Czasami takie sny się sprawdzają. Bycie Stwórcą w śnie może właśnie oznaczać nowe, lepsze życie.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:50

Nasze Sny

przez Druid 06 paź 2015, 15:52
Śniło mi się, że wypadły mi wszystkie zęby trzonowe i przedtrzonowe. Bez trudu rozruszałam je językiem, wysunęły się z dziąseł i wyplułam je na dłoń. Były pokruszone i mocno zaniedbane. Obudziłam się z ulgą, że to tylko sen... i nagle zęby zaczęły się ruszać i wypadać, wypadła też część szczęki. To znowu był sen (we śnie). Obudziłam się, płacząc i wołając mamę. Jednak nadal śniłam i w tym śnie zęby wypadły po raz trzeci.
Druid
Offline

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Vimes 11 paź 2015, 15:03
Kilka dni temu śniło mi się, że byłem nad morzem. Podziwiam widoki i nagle kilkadziesiąt metrów nade mną przelatuje samolot, który zaczął gwałtownie spadać aż się rozbił, a obok mnie przeleciała ludzka głowa. Więcej ciekawych snów nie pamiętam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
06 lip 2010, 23:38

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Asembler 20 paź 2015, 19:21
Ostatnio jestem totalnie bombardowany bardzo intensywnymi snami. W ciągu jakiś trzech dni śniło mi się między innymi:

Noc, ciemno, gwieździste niebo. Przy rodzinie testowałem jakiś pojazd latający, klimat był podobny jak się przejeżdża czasami nowym autem znajomego lub testuje jakiś prezent. Wsiadłem był ustawiony na 100 jednostek mocy. Latało się nim w porządku. Wujek przestawił na 1000 jednostek mocy, trzeba było bardzo uważać, silnik miał wielką moc, trzęsło, szarpało, rzucało, ale też dało radę, potem ustawił na 10 tysięcy jednostek mocy bo jednym zapłonie można było wykonać cały lot, strasznie trzęsło, pojazd odmawiał posłuszeństwa, wchodził w stan bezwładności. Na pokładzie była między innymi malutka córeczka kuzynki. Jakimś cudem udało się nie rozbić, ale nerwów i łez było sporo.

Inny sen. Jechałem taksówką. Siedziałem z tyłu. Chciałem być zawieziony gdzieś za miasto. Złotówa jechał agresywnie, szybko, nieuważnie. Zjeżdżając ze wzgórza z zakrętem nie wyrobił, nie wyhamował i uderzył w budynek. Uszkodził witrynę sklepową, drzwi z oknami na parterze czy coś takiego. W samochodzie poszła jakaś szyba, wgniecenia itd. Byłem przerażony, mocno się obiłem. Taryfiarz niewzruszony prowadził dalej, zrobił kółeczko skręcając w przecznice i za drugim razem z łaską zatrzymał się bo tak wypadało i tylko dlatego bo było za dużo świadków i kamery oraz ja nalegałem.

[motywy przewodnie: wypadek, pojazd, szybkość, niebezpieczeństwo]

Inny sen. Powrót do szkoły. Byłem na lekcji biologii. Zbliżał się koniec roku, wystawianie ocen. Atmosfera olewająca. Nauczycielce nie zależało na skrupulatnym prowadzeniu zajęć, wszyscy byli zajęci sobą, połowy nie było, nikt się niczym nie przejmował, każdy robił co chce. Miałem jeden zaległy sprawdzian, a było mało czasu to wystawienia ocen, ja się nie kwapiłem do uzgodnienia terminu, nauczycielka też, wszyscy byli leniwi. Poszedłem w kąt sali przebrać bieliznę, przez moment byłem nagi, wstydziłem się, obejrzałem by zobaczyć reakcję otoczenia. Nikt nawet nie spojrzał, wszyscy tylko w letargu czekali na koniec zajęć.

Inny sen. W przychodni lekarskiej siłowałem się przez drzwi z kotem, który ważył 120 kg. On był po stronie gabinetu lekarza, ja poczekalni, chciałem trzymać zamknięte drzwi by mnie nie dopadł, ale on był silniejszy. Na drugim planie lekarz w białym fartuchu niewzruszony siedział przy biurku i wypełniał papierki. Kot był niby mój, był wielki, ale nie chciał mnie zabić, chciał być przy mnie i mnie drapać zadając kontrolowany ból i małe rany, bardzo nieprzyjemne. Jakoś udało mi się uciec na dwór zanim mnie dogonił. Schowałem się w sklepie spożywczym. Potem schowałem się w szkole, były zajęcia. Jakaś uczennica zachowywała się w sposób niebezpieczny dla otoczenia, została siłą usunięta ze szkoły. Wszyscy w klasie cieszyli się, że niebezpieczeństwo minęło, drzwi do klasy były otwarte. Ja przyhamowałem entuzjazm. Założyłem specjalne okulary by widzieć więcej i widziałem, że niebezpieczna uczennica stała się niewidzialna, weszła przez otwarte drzwi i dalej była w klasie.

[motyw przewodni: klasa, szkoła, patologie]

Inny sen. Wysokie piętro budynku. Mieszkanie. Wieczór, ciemno, klimat melancholijny ciemno. W mieszkaniu sporo pokoi, drzwi. W jednym był bardzo rozkapryszony niemowlak, dziewczynka, który miał jednocześnie możliwość kształtowania materii, zaginania czasu, zadawania bólu siłą woli, ogółem wszystko. Jak dziecko było rozkapryszone to zadawało mi różne męki. Robiłem wszystko by zasnęło, udawało się, ale szybko się przebudzało, a ja chowałem się po innych pokojach.

Inny sen. Bardzo podobny. Wysokie piętro budynku. Ale zamiast niemowlaka był kot. Tym razem malutki kotek. Też o wielkiej mocy, dziki, rozkapryszony, ale nadal była jakaś możliwość chociaż tymczasowego uspokojenia.

Inny sen. Wysokie piętro budynku. Ciemno, wieczór. Jakaś wigilia czy rodzinne przyjęcie, nadciągają goście. Słyszę dzwonki, kroki po schodach itd, chcę im wyjść naprzeciw. Podchodzę do winy (wysokie piętro) a tam dziura zamiast windy, przepaść.

[motywy przewodnie, wysokie piętra budynku, mieszkania, ciemno, wieczór, otoczenie płatające mi figle, od którego jestem zależny]

Inny sen. Jeździłem rowerem po znanych mi okolicach miejskich. Znowu wieczór. Ciemno. Budynki i topografia była dość znacznie poprzestawiana, często w nielogiczny sposób. Dziwiłem się jak jadąc jedną drogą mogłem wyjechać inną, w końcu odkryłem, że są pewne miejsca, które teleportują natychmiast w inne. W nielogiczny sposób z miejsca w ciemnym lesie znalazłem się na plaży w jasny dzień. Była okrągła kilkunastometrowa smukła pełna krągłości wieża złożona z samych chudych brązowych poręczy. Jakaś grupka młodzieży była na górze. Chciałem tam wejść. W połowie drogi spotkałem się ze schodzącą młodzieżą. Okazało się, że idąc do góry można iść tylko w lewo, a schodzić w przeciwną stronę (albo odwrotnie, nie ważne), a skoro ludzie się spotkali w połowie drogi i nie mogli się minąć to ktoś nie pilnował swojej strony, nastąpił błąd systemu i znalazłem się na ziemi, a smukła delikatna wieża natychmiast rozsypała się wchłonięta przez piasek z plaży.

To tak dużo co pamiętam, ale to tylko niektóre sny, "nudnych" znaczy np z dzisiaj, że goniłem z kolegami jakiś przeciwników, kolega miał siostrę Azjatkę i piłem z nią herbatę itd nie chce mi się opisywać.

Niepokoją mnie ale i fascynują powtarzające się motywy. Bardzo często. Jak ktoś się zna na symbolach itd to może coś by z tego wydedukował? Moim plusem jest znakomita pamięć snów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 sty 2012, 15:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do