Nasze Sny

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez marwil 15 gru 2013, 13:40
Śnił mi się dzisiaj portal nerwica. Miałem straszne wyrzuty sumienia przez niektóre moje wypowiedzi. Jestem wyczerpany, wpadam w skrajności. Mam dylematy moralne. Próbuje kpic sobie z choroby, trochę czarny humor, widzę jednak ze tu nie miejsce na takie odstresowywanie się. Można zranic lub być zranionym, samemu się skrzywdzić, co wychodzi pózniej w snach.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1903
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Nasze Sny

przez lexon 16 gru 2013, 12:10
Śniło mi się jak grałem w coś a la rugby tylko o wiele mniejszą piłeczką czy cos ją przypominającą z moją byłą klasą ze szkoły średniej, w tym moja pierwsza miłośc jak łapałem ją za cycki, bo grała w przeciwnej drużynie. Tylko to było na jakiś urwiskach, wspinając sie na klif nie mogłem podać tego czegoś co miałem w rękach, do kolegi.
Offline
Posty
840
Dołączył(a)
08 wrz 2013, 19:14

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez hooain 19 gru 2013, 20:00
ostatnio często lecą filmy z niemożnością wyplucia jakiejś flegmy. męcze sie, dusze. przyjemne marzenia
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez mark123 31 gru 2013, 21:07
Sny, które zapamiętałem z ostatniego tygodnia:

Sen 1: Jestem pracownikiem jakiegoś hotelu; po hotelu szwęda się jakichś dwóch pijaków, którzy wkurzają mnie trochę. Wkurza mnie też dwójka dzieci, która przeszkadza innym ludziom oraz ich matka, która nie robi nic z ich zachowaniem. Dowiaduję się, w którym pokoju mieszka ta rodzina, wchodzę do pokoju i widzę, jak jedno z dzieci znęca się nad drugim, od ich matki dowiaduję się, że jej mąż się nad nimi znęca. Po chwili do pokoju wchodzi jej mąż, ja wychodzę i wchodzę do pokoju obok i jakoś znajduję się w jednym z pokoi domu mojej babci i leżę na swoim dawnym łóżku. Jakimś sposobem już nie jestem pracownikiem hotelu, tylko policjantem. W pokoju jest też tamtych dwóch pijaków i matka tamtych dzieci i wiem, że jej mąż jest w pokoju obok; w pokoju jest także inna osoba, która też jest policjantem. Leżę i myślę co zrobić. Po chwili każę temu drugiemu policjantowi zamknąć do aresztu pijaków i męża tej kobiety.

Sen 2: Jestem w jakichś górach i wędruję z jakąś grupą ludzi na jakiś szczyt. Najpierw idziemy ścieżkami, potem po jakiejś drabinie, następnie po jakichś belkach. Przy drodze powrotnej, gdy dochodzimy do miejsca, gdzie była drabina, już jej nie ma i ktoś mi mówi, że teraz trzeba skoczyć. Ja się boję skoczyć, ale na dole jest jakaś dziewczyna i mówi mi, że mnie złapie w ramiona. Zamykam oczy i skaczę, a ona mnie łapie. Potem otwieram oczy i z miejsca, z którego skoczyłem zlatują na mnie jakieś święcące kulki.

Sen 3: Jestem w jakimś centrum handlowym, wędruję po nim ukrywając się przed jakimiś przestępcami, którzy mnie ścigają.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez aishiteru 11 sty 2014, 04:50
Sniło mi się, że mnie porwano, po czym obudziłam się w jakiejś sali operacyjnej przywiązana mocno do łózka i coś mi z mózgiem robili ;__;

Z dnia na dzień mam coraz głupsze sny :/
Seronil 30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 sty 2014, 02:55

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez mothyl 12 sty 2014, 15:28
Sny zawsze odzwierciedlają nasze życie wewnętrzne. Wszystkie troski, obawy, ale również oczekiwania i nadzieje.
Ja od dawna interesuję się interpretacją snów jako elementem psychoanalizy, a swojego czasu byłam naprawdę dobra w interpretowaniu symboli sennych. Jeśli chcielibyście poznać przybliżone znaczenie swoich sennych wizji, piszcie do mnie śmiało.

aishiteru, sen odzwierciedla dokładnie to, jak się czujesz. Porwanie (oraz w dalszej części przywiązanie do łóżka) symbolizuje tutaj Twoje poczucie zniewolenia; nie czujesz się do końca sobą, odczuwasz brak kontroli nad tym co się z Tobą dzieje. Dodatkowo chyba trochę obawiasz się ingerencji z zewnątrz. Szpital jest tutaj symbolem pomocy doraźnej, do której jesteś jednak chyba trochę uprzedzona. Czyżbyś postrzegała np. terapię, jako, dosłownie "grzebanie w Twoim mózgu/umyśle"?

Pamiętacie, że nikt nie jest nieomylny. W moich interpretacjach staram się być jak najbardziej obiektywna, jednak sugeruję duży dystans.
Najważniejsze to wyłapać symbole, które wydają się być kluczowe i odpowiedzieć sobie na pytanie, z czym Wam, drodzy śniący, dany symbol się kojarzy.

Pozdrawiam.
"We all make choices. But in the end, our choices make us."
―Andrew Ryan (Bioshock)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
08 sty 2014, 13:20

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez aishiteru 14 sty 2014, 02:21
Z tym, że czuję się nie do końca sobą i odczuwam brak kontroli nad sobą mogę się zgodzić,
Ale nie postrzegam terapii itp. jako " grzebanie w mózgu".
Mogę stwierdzić, że jesteś w tym dobra, sama bym na to nie wpadła :)
Seronil 30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 sty 2014, 02:55

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez mothyl 14 sty 2014, 13:53
Staram się, ale wciąż ciężko mi patrzeć na opis czyjegoś snu nie przez pryzmat własnych skojarzeń ;)

Mnie się dzisiaj śniło między innymi, zbieranie pięknych grzybów. Znalazłam je całkiem przypadkiem na wąskim pasmie trawnika, między ogrodzeniem mojej byłej szkoły a chodnikiem. Piękne, dorodne prawdziwki. Było ich tak dużo, że musiałam pójść po wiaderko.

Myślę, że to sen wyrażający wewnętrzną nadzieję na poprawę mojej sytuacji. Zbieranie dorodnych, ładnych grzybów symbolizuje tutaj pozytywne odczucia - każdorazowe schylenie się owocuje zyskiem i radością. Sen bardzo podnoszący na duchu.
Prawdę mówiąc, dopiero po tym jak zmieniają się moje sny, podczas zażywania antydepresantów widzę jakieś zmiany, które zachodzą wewnątrz mnie. Podświadomość nie kłamie i jeżeli ona pokazuje optymistyczne nastawienie, to znaczy że jest coraz lepiej.
"We all make choices. But in the end, our choices make us."
―Andrew Ryan (Bioshock)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
08 sty 2014, 13:20

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 sty 2014, 14:00
Sen bardzo podnoszący na duchu.
Prawdę mówiąc, dopiero po tym jak zmieniają się moje sny, podczas zażywania antydepresantów widzę jakieś zmiany, które zachodzą wewnątrz mnie. Podświadomość nie kłamie i jeżeli ona pokazuje optymistyczne nastawienie, to znaczy że jest coraz lepiej.


Motyl , piękny sen niosący Nadzieję . Jedym słowem polepsza Ci się , brawo.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez aishiteru 15 sty 2014, 03:40
A co do mojego snu, teraz tak o nim pomyślałam, czy mogło być tak z tą operacją, że chcieli mi "wyleczyć" moje różne zaburzenia? Tak pozytywnie. Tylko tak mi się kojarzy.

Aż zaczęło mnie to interesować, jak przeczytałam Twój sen pomyślałam tak samo.

Coś od kilku dni zapominam co mi się śniło...

-- 15 sty 2014, 02:45 --

A co do mojego snu, teraz tak o nim pomyślałam, czy mogło być tak z tą operacją, że chcieli mi "wyleczyć" moje różne zaburzenia? Tak pozytywnie. Tylko tak mi się kojarzy.

Aż zaczęło mnie to interesować, jak przeczytałam Twój sen pomyślałam tak samo.

Coś od kilku dni zapominam co mi się śniło...
Seronil 30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 sty 2014, 02:55

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez marwil 15 sty 2014, 08:59
Nareszcie długo nie śniony sen batalistyczny. II Wojna - karabiny, snajperki, czołgi. Trup słał się gęsto. Szkoda tylko, że w pewnym momencie ewoluował w strzelawkę z pierwszego MOHAA.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1903
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez hooain 18 sty 2014, 23:47
dziś śniło mi sie, że obrosła mi klata gęstą sierścią. tasty
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Bree 19 sty 2014, 00:03
Mi się śniło, że zaspałam na chrziny na których mam być chrzestna, obudziłam się i nie mam sie w co ubrać i tak myślę, może w ten nowy sweter?... ale w sweter na chrzciny? to może spódnice, tą w której byłam ostatnio w pracy?.. ale jest brudna... itd itd i taka panika, że się spóźnie, złość, bezradność. W końcu chyba w ogóle nie poszłam.
A to wszystko dlatego, że miałam iść ( w realu nie w śnie) do rodziców tego dziecka z wizytą. Strasznie to przezywam, bo chciałabym żeby powstała między nami jakaś relacja... ale nie powstała, bo rano mi napisali, że jednak coś im wypadlo i nie możemy się spotkać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez alone05 19 sty 2014, 21:16
Kiedyś spisywałam swoje sny, w ogóle to zbyt intymne sprawy, żeby o tym głośno mówić, ale niech będzie, przełamię się i po raz pierwszy opowiem co mi się śniło:

Jestem na uczelni gdzie jest wyjątkowo surowa nauczycielka, wyczuwa się niemiłą atmosferę, zaczynam żałować tego, że tam poszłam. Kiedy mam odpowiadać nie wiem co powiedzieć. Potem wszyscy oglądamy coś w TV, jest jakaś scena erotyczna. Od tyłu podchodzi do mnie jakiś chłopak i zaczyna mnie obmacywać. Ja odsuwam jego ręce, odpycham go od siebie i mówię a właściwie krzyczę, żeby nigdy się do mnie nie zbliżał.
II cz. snu.
Byłam w szkole, siedziałam w ławce sama. Później zeszłam do szatni, to była szatnia ze średniej szkoły, tym razem nasza klasa miała szatnię po drugiej stronie korytarza (byłam w 4 klasie). Kiedy wyszłam ze szkoły wracałam razem z koleżankami, to były stare koleżanki z podstawówki. Poszłyśmy z koleżankami do sklepu, tam nam zaproponowano pracę, ale my nie miałyśmy na to czasu (nauka). Chciałyśmy to komuś powiedzieć, ale wszyscy tam byli bardzo zajęci a nam się nie chciało stać w kolejce, więc wyszłyśmy ze sklepu. Szukałam drzwi wyjściowych. W końcu jakieś znalazłam, otworzyłam je a tam jakieś kraty, stanęłam gdzieś i nagle wszystko zaczęło na mnie spadać, uciekłam stamtąd a później z oddali patrzyłam jak wszystko płonie. Potem uciekałam przed kimś po schodach, biegłam w dół i wchodziłam przez jakieś drzwi i znowu biegłam po schodach, żeby tego kogoś zgubić. Potem jestem na wysokości, na dole ktoś jest i chcą mi pomóc, widzę że mój brat skoczył, więc ja też skaczę. THE END.
Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do