Nasze Sny

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nasze Sny

przez hasacz 17 lut 2013, 03:57
Wpadłem na genialny pomysł. Przyśniło wam się coś absurdalnego, śmiesznego, mądrego? Opiszcie to tutaj!
Ja miałem dzis ostro absurdalny sen.
Śniło mi się że poszedłem do psychiatry, wchodze do tego gabinetu a tam po turecku siedzi dwóch lekarzy na podłodze. Mają przed sobą takie bębny czy tarabany i uderzają takim kijem nawzajem w swoje bębenki :D Tzn lekarz w bębenek tego drugiego i vice wersa.
Patrze tak a oni - A pana bębenek gdzie?
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 22 sie 2013, 20:53
Ja miałam kilka lat temu taki sen,że stałam na balkonie i patrzałam przed siebie. Nagle niebo się zachmurzyło a w oddali szedł wieeeelki biały miś i niszczył miasto :roll:
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Nasze Sny

przez Anna Maria 22 sie 2013, 22:32
Mi się dziś śniły psy sąsiadów.Wchodziły do mojego domu. Ochrzaniałam sąsiadów że te psy pozagryzały mi koty, a jeden przyszedł bez łapki.Sąsiedzi mnie oleli.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nasze Sny

przez Ophelia 24 sie 2013, 23:37
hasacz napisał(a):Śniło mi się że poszedłem do psychiatry, wchodze do tego gabinetu a tam po turecku siedzi dwóch lekarzy na podłodze. Mają przed sobą takie bębny czy tarabany i uderzają takim kijem nawzajem w swoje bębenki :D Tzn lekarz w bębenek tego drugiego i vice wersa.
Patrze tak a oni - A pana bębenek gdzie?

zaniemoglam :mrgreen:
ostatnio rejestruje wiecej niz 2 sny jednej nocy, co jest dla mnie szokiem
wszystkie równie dziwne.
Ophelia
Offline

Nasze Sny

przez Anna Maria 26 sie 2013, 10:29
Wojna mi się dziś śniła
Anna Maria
Offline

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 26 sie 2013, 11:47
A mnie jakieś dziwne stwory,które pożerały ludzi :roll:
za dużo horrorów ostatnio oglądam.
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez jasaw 26 sie 2013, 14:06
Mnie dzisiaj, po raz kolejny, obudził ogromny lęk. Dziwna sprawa.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez mark123 26 sie 2013, 14:16
Kilka dni temu śniło mi się, że byłem w biurze, był normalny dzień w biurze, aż nagle przyszła godżilla i zaczęła niszczyć biurowiec zaczynając od okna w toalecie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Pieprz 26 sie 2013, 14:23
miałem dzisiaj sen z rodzaju lęków wysokości. próbowałem przejść przez chybotliwą kładkę z cegły jakieś 10 metrów na ulicą zawieszoną, nie dałem rady ale zawrócić nie mogłem bo z tyłu się okazało że była jeszcze bardziej chybotliwa ścieżka na wysokich wąskich słupach. się w końcu dohuśtałem do drzewa rosnącego na wąskim wysokim murze (??) i się do niego przylepiłem bo już nie było gdzie uciekać
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Rebelia 26 sie 2013, 14:24
Dysponuję dzikim arsenałem swoich snów. Ostatnimi czasy, co lepsze kwiatki spisuję sobie. Znajoma rysowniczka zaproponowała, żebym je wszystkie opisała, a ona zrobi do tego ilustracje. Rzecz jasna chodzi bardziej o konwencję horroru, bo koszmary mam naprawdę z górnej półki lękowej. Swoją drogą, nie raz, nie dwa, nie dziesięć zdarzało mi się budzić z krzykiem w środku nocy - na temat snów czytałam pierdyliard artykułów i jako najlepszy polecić mogę ten z lipcowego numeru Charakterów.

A jakie sny?
No, dajmy na to, ja, dzieciak lat może z 10 śniłam o tym, że prowadzę autobus z jakąś garstką ludzi, a żeby było lepiej, moją karocę goni... dinozaur. W dodatku na małej osiedlowej uliczce, z blokami 4-piętrowymi, w których za drzwiami od klatki jest winda.

Bardziej hardcorowe to flaki na wierzchu, ale tego wam oszczędzę.

W ogóle nie wiem czemu, w większości snów prześladują mnie windy. Chyba najgorszy sen z windą w roli głównej miałam dawno temu, kiedy nie mogłam wydostać się z budynku, a windy jeździły na jakieś piętra w stylu 70+.

O, albo ostatnio śniło mi się, że już wstałam, że robię coś w domu, wszystko ideolo odwzorowane, tak jak jest w rzeczywistości. No i w którymś momencie cyk w mózgu, że halo, to sen, budzę się, wstaję, robię rzeczy w pokoju. Znów śnię. Kilka razy próbowałam się w tym śnie obudzić. Kilka razy widziałam ze swojej perspektywy jak otwieram oczy - nie poza ciałem, nie widziałam siebie leżącej w łóżku. Wszystko przez pryzmat jakby działo się to na serio. Za którymś razem dopiero wybudziłam się tak już rzeczywiście.

A mnie jakieś dziwne stwory,które pożerały ludzi
za dużo horrorów ostatnio oglądam.

Oglądam masę horrorów, ale bezpośrednio po seansie w całym ogromie dziwnych nękających mnie snów, może ze dwa razy miałam coś, co można było powiązać z filmem obejrzanym wieczorem.

Śnimy codziennie, ale w większosci wypadków nawet nie pamiętamy o czym.

ostatnio rejestruje wiecej niz 2 sny jednej nocy, co jest dla mnie szokiem
wszystkie równie dziwne.

Czyli musi Ci się śnić w fazie, kiedy jesteś na czuwaniu :)

A wiecie, kiedy wiem, że zasypiam? Taka ciekawostka trochę. Jeszcze kontaktuję, mam tryb czuwania, ale mocno kontaktujący - nie mam problemu z otwarciem oczu, słyszę co się dzieje w okolicy. Ale zasypiam zawsze wtedy, gdy słyszę muzykę w głowie. Totalnie nie kontroluję playlisty, którą mózg mi zapodaje, ot lecą jakieś melodyjki, znane lub mniej (w większości wypadków odpływam już wtedy, więc nie rozpoznaję "piosenek"). Wtedy wiem, że za chwilę będę zgonem :)

Mam nadzieję, że ktoś przebrnie przez te moje wypociny :) Nie jest de facto o samym śnie, ot taki sobie elaborat nie wiem o czym, w nagrodę za cierpliwość wklejam kota przemierzającego kosmos na syntezatorze

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Pieprz 26 sie 2013, 14:27
Bardziej hardcorowe to flaki na wierzchu, ale tego wam oszczędzę.

Najbardziej hardkorowego snu jaki miałem to nie mam odwagi opowiedziec nawet, ale pamietam jeden ze straszniejszych jak leżałem w jakimś domu w łóżku i przyszedł koleś w samym płaszczu z twarzy podobny do brodatego toma hanksa. Chciał mnie zabić siekierą i rzygał larwami.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Rebelia 26 sie 2013, 14:29
Z tym snem o flakach akurat jakieś urocze panie pielęgniarki z tymi śmiesznymi kapelusikami na głowach i czerwonym krzyżem posadziły mnie w ciemnym pokoju na krześle i kazały oglądać jakiś makabryczny film :) Później mnie tak wyleczyły, że rozcięły mi bebzol. A ja w białym kitlu jakimś byłam.

Tak mnie to wtedy przeraziło, że oczy jak 5 zeta i zamiana w wyrze z chłopem, żeby od ściany spać. Taka sytuacja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Nasze Sny

przez Lola Rose 26 sie 2013, 14:53
No, dajmy na to, ja, dzieciak lat może z 10 śniłam o tym, że prowadzę autobus z jakąś garstką ludzi, a żeby było lepiej, moją karocę goni... dinozaur. W dodatku na małej osiedlowej uliczce, z blokami 4-piętrowymi, w których za drzwiami od klatki jest winda.

Mi też się kiedyś śniło, że prowadzę autobus i wjechałam nim w jakiś dom.
Pamiętam, że kiedyś mi się śniło, że mnie chcą pożreć smoki, które latały w koło mojego domu.
W te wakacje dość często mi się śni, że takiego jednego kolegę z mojej klasy uderzam w twarz lub okładam czymś po głowie.
A w najdziwniejszym i chyba najstraszniejszym śnie jaki miałam najpierw po cmentarzu a później po szkole goniła mnie przydrożna kapliczka uzbrojona w kolorowe wstążki, którymi chciała mnie wciągnąć do środka.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Nasze Sny

Avatar użytkownika
przez Rebelia 26 sie 2013, 14:56
A w najdziwniejszym i chyba najstraszniejszym śnie jaki miałam najpierw po cmentarzu a później po szkole goniła mnie przydrożna kapliczka uzbrojona w kolorowe wstążki, którymi chciała mnie wciągnąć do środka.

Sorry, ale to brzmi fantastycznie :mrgreen: Wstążki z kapliczki... :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do